REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Europa przesiada się do mniejszych aut, a w Polsce wciąż rządzą crossovery i SUV-y

Marcin Kaźmierczak2026-02-26 11:02, akt.2026-02-26 11:41redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-02-26 11:02
aktualizacja
2026-02-26 11:41
Dodaj Bankier.pl w Google

Choć wśród najpopularniejszych modeli aut wybieranych przez Polaków wciąż dominują crossovery i SUV-y, to na największych europejskich rynkach panuje raczej zwrot w kierunku mniejszych pojazdów. Tak przynajmniej wynika z danych serwisu Dataforce, które opisuje „Auto Świat”. Jakie nowe auta kupowali w styczniu Europejczycy?

Europa przesiada się do mniejszych aut, a w Polsce wciąż rządzą crossovery i SUV-y
Europa przesiada się do mniejszych aut, a w Polsce wciąż rządzą crossovery i SUV-y
fot. meowKa / / Shutterstock

O ile – z uwagi na rejestracje dokonywane przez firmy – dominacja Toyoty Corolli i Skody Octavii jest na polskim rynku od lat niepodważalna, to na dalszych miejscach w rankingu popularności na dobre rozgościły się crossovery i SUV-y.

Biorąc pod uwagę wszystkie rejestracje nowych aut zanotowane przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego w styczniu 2026 r., w czołowej dziesiątce znalazło się siedem aut z tym rodzajem nadwozia: Toyota Yaris Cross, Toyota C-HR, Toyota RAV4, Volkswagen T-Roc, Kia Sportage, Cupra Formentor i Toyota Aygo X.

Jeszcze gęściej od crossoverów i SUV-ów jest w rankingu najpopularniejszych modeli wśród polskich klientów indywidualnych. W czołowej dziesiątce inny typ nadwozia miała jedynie Toyota Corolla i Toyota Yaris a patrząc szerzej na pierwszą dwudziestkę jedynie Dacia Sandero.

Najpopularniejsze auta w Europie

W Europie głównie za sprawą rejestracji dokonywanych na największych rynkach, a więc w Niemczech, Francji i Włoszech, widać rosnącą popularność mniejszych aut. Zgodnie z danymi Dataforce, w styczniu 2026 r. najchętniej rejestrowanym nowym autem było Renault Clio, które nieznacznie wyprzedziło Volkswagena T-Roca i Peugeota 208. Na kolejnych dwóch miejscach uplasował się nieśmiertelny Volkswagen Golf i Fiat Panda.

Wakacje na giełdzie

Rejestracje nowych samochodów w Europie

– najpopularniejsze modele w styczniu 2026 r.

Lp.

Model

Liczba rejestracji

1.

Renault Clio

14 660

2.

Volkswagen T-Roc

14 606

3.

Peugeot 208

14 513

4.

Volkswagen Golf

14 377

5.

Fiat Panda

14 122

6.

Volkswagen Tiguan

14 020

7.

Toyota Yaris Cross

13 246

8.

Opel Corsa

12 951

9.

Skoda Octavia

12 405

10.

Toyota Yaris

12 338

Źródło: Dataforce

Oprócz wspomnianego T-Roca popularnego również nad Wisłą, zwłaszcza wśród klientów indywidualnych, w czołowej dziesiątce spośród SUV-ów i crossoverów znalazł się jeszcze tylko Volkswagen Tiguan i Toyota Yaris Cross. Zestawienie uzupełniła Toyota Yaris i Opel Corsa.

Choć Renault ma powód do radości, to francuskich włodarzy koncernu martwić może wyraźny spadek popularności najczęściej rejestrowanego auta w 2025 r. – Dacii Sandero, która wypadła nawet z czołowej dziesiątki.

Stellantis wraca do łask...

Na uwagę zasługuje powrót do łask aut produkowanych przez zmagający się z problemami koncern Stellantis, który w styczniu w krajach należących do Unii Europejskiej zanotował 145 750 zarejestrowanych egzemplarzy. Spośród sześciu największych koncernów, w przypadku których sprzedaż przekroczyła 50 tys. pojazdów, był jedynym, który zanotował wzrost w ujęciu rocznym – o 9,1 proc.

Wzrosła zwłaszcza liczba rejestracji Fiatów (+31,3 proc. r/r) i Opli (+17 proc. r/r) a wśród dziesięciu najczęściej rejestrowanych nowych aut osobowych znalazły się trzy auta Stellantisa: Peugeot 208, Fiat Panda i Opel Corsa.

... ale nie w Polsce

I w tym względzie wybory polskich kierowców są odmienne. W czołowej dwudziestce najpopularniejszych modeli nad Wisłą próżno szukać aut z portfolio Stellantisa.

Patrząc nieco szerzej na całe marki, Opel w styczniu 2026 r. zanotował 736 zarejestrowanych egzemplarzy, tyle samo co Peugeot, w przypadku którego miał jednak miejsce wzrost o 11,5 proc. r/r. Wciąż daleko poza czołową dwudziestką znajduje się Fiat. W styczniu Polacy wprowadzili do bazy Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców 363 Fiaty.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy

Komentarze (31)

dodaj komentarz
2bmat
Pan autor wyciąga pochopne wnioski z porównania rok do roku. W Europie od lat królują małe auta w pierwszej 10 najlepiej sprzedających się aut. Od 2022 roku jest tam jednak coraz więcej SUVów i crossoverów. Jeszcze do 2021 był tylko jeden (1) w zestawieniu, by w 2023 pojawiły się dwa, a od 2024 są już cztery. Polski rynek ma po prostu Pan autor wyciąga pochopne wnioski z porównania rok do roku. W Europie od lat królują małe auta w pierwszej 10 najlepiej sprzedających się aut. Od 2022 roku jest tam jednak coraz więcej SUVów i crossoverów. Jeszcze do 2021 był tylko jeden (1) w zestawieniu, by w 2023 pojawiły się dwa, a od 2024 są już cztery. Polski rynek ma po prostu inne modele w top 10 i niekoniecznie inne trendy niż reszta Europy, która zdecydowanie idzie w stronę SUVów i crossoverów. W Polsce rządzą na rynku zakupy firmowe/flotowe, bo z przeciętną płacą na etacie nie stać Polkę/Polaka na kupno nowego auta.
pogo0
Nigdy nie rozumiałem tych SUVów i crossoverów...
Duże, brzydkie, drogie, nieekonomiczne, trudno zaparkować... a w środku w sumie wcale nie ma więcej miejsca niż w sedanie czy kombi, bagażnik często nawet mniejszy (nie wiem jak producenci to robią).
Jedyną przewagę jaką widzę, to dla osób starszych: łatwiej wstać z wyższego
Nigdy nie rozumiałem tych SUVów i crossoverów...
Duże, brzydkie, drogie, nieekonomiczne, trudno zaparkować... a w środku w sumie wcale nie ma więcej miejsca niż w sedanie czy kombi, bagażnik często nawet mniejszy (nie wiem jak producenci to robią).
Jedyną przewagę jaką widzę, to dla osób starszych: łatwiej wstać z wyższego fotela. Jednak to nie powinno dotyczyć osób przed 50, a na pewno nie na taką skalę.
moravietz
nigdy nie rozumialem ludzi nie znajacych sie na niczym ale zabierajacych glos.
stain odpowiada moravietz
A na czym się niby trzeba znać, żeby widzieć, że to tylko głupia moda (tak w sumie to tautologa - moda zawsze taka jest, nawet te niby sensowne - prozdrowotne zawsze skręcą w mikrocefalskim kierunku - jak gluten free czy high protein)
stain odpowiada moravietz
A na czym się niby trzeba znać, żeby widzieć, że to tylko pozbawiona jakiejkolwiek racjonalności (jak zresztą każda) moda?
stain odpowiada stain
Cenzura kasuje komentarze, później publikuje i znów kasuje. To jest ta słynna wolność słowa? Tak jak ją platfonsie media rozumieją, rzecz jasna.
goscgumka
Spoko. Ja też ich nie rozumiałem dopóki nie zacząłem jeździć samochodem na ramie.
Dzisiaj nie wyobrażam sobie jeździć innym.
Może dlatego, że nie mieszkam w mieście? Może dlatego, że mi się nie spieszy?
Może dlatego, że do dużego SUV’a czy terenówki trzeba dojrzeć.
remmah
Jak jeździsz głównie sam, albo we 2 osoby (a zwłaszcza głównie po mieście) to mały samochód jest najlogiczniejszym wyborem. Tańszy, mniej pali, zajmuje mniej miejsca. Zupełnie nie rozumiem mody na niepraktyczne SUVy.
stain
Jak świat światem, moda nigdy nic wspólnego z rozumem nie miała. To jest pierwotny instynkt stadny. Przewodnik stada: beee.... beee.... szczytem elegancji są dziurawe spodnie jak ze śmietnika - stado: beee... beee.... Przewodnik: beee.... beee... do jazdy po asfalcie najlepsze są terenówki - stado beee.... beee.... itp. itd.
wnr
Otoż dobrobyt powszechny na zachodzie wlaśnie zaczyna przechodzić do historii

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki