REKLAMA

Naimski: W 2033 r. będzie uruchomiony pierwszy reaktor jądrowy

2021-03-03 09:40
publikacja
2021-03-03 09:40
fot. Regis Duvignau / Reuters

Przewidujemy, że w 2033 r. będzie uruchomiony w Polsce pierwszy reaktor jądrowy - mówił w środę pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski. Brane są pod uwagę dwie lokalizacje: Lubiatowo i Żarnowiec.

Jak wskazał Naimski, pytany na antenie radia RMF FM gdzie w Polsce powstanie pierwsza elektrownia atomowa, "na Pomorzu Gdańskim są rozpatrywane dwie lokalizacje - wybierzemy ostatecznie tę lepszą".

Te dwa miejsca to Lubiatowo Kopalino i Żarnowiec - powiedział Naimski. "Dla tych dwóch miejsc opracowywany jest w tej chwili tzw. raport lokalizacyjny, czyli mówiąc krótko ocena tych miejsc" - wyjaśnił.

Pytany o termin wybudowania elektrowni jądrowej Naimski powiedział: "Przewidujemy, że w 2033 r. pierwszy reaktor będzie uruchomiony".

Jak mówił pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, nie jest to zła wiadomość dla Bełchatowa, bo wielka elektrownia w Bełchatowie zużywająca brunatny węgiel będzie funkcjonowała do połowy-końca lat 30.

"Plan jest taki, że będziemy budowali sześć reaktorów atomowych. Będziemy mieli dwa miejsca, może trzy, gdzie te elektrownie powstaną" - wskazał. Pierwsza z nich będzie na Pomorzu Gdańskim, ale druga najprawdopodobniej będzie w Bełchatowie. "To jest racjonalne miejsce - tam mamy linie energetyczne, wszystko mamy przygotowane do przesyłania wyprodukowanej tam energii, a będziemy musieli zamknąć to, co tam jest" - przekonywał Naimski.

Powiedział, że "realny termin zaczęcia budowy, jako takiej, jak to się mówi wbicia łopaty, to jest 2026 r.", a realny termin ukończenia pierwszego bloku to jest 2033 r. "To jest od dzisiaj 12 lat" - zaznaczył. Podkreślił, że w ciągu 12 lat "chcemy zbudować jeden reaktor, a potem co dwa lata oddawać następne".

Dodał, że na Pomorzu powstaną dwa albo trzy reaktory. "Albo będziemy mieli w dwóch miejscach po trzy, albo w trzech miejscach po dwa" - mówił.

Trzecie rozważane miejsce pod budowę elektrowni atomowej, jak mówił Naimski, to Pątnów. "Warto czymś realnym zastąpić wypadający stamtąd węgiel brunatny" - zaznaczył.

Powiedział, że elektrownie węglowe będą zamykane. "To perspektywa 30 lat, a może więcej. One są w różnym wieku i stanie technicznym" – dodał.

Naimski przyznał, że transformacja energetyczna "będzie nas kosztowała bardzo dużo". "Szacunki są od 700-800 mld zł do 1 bln i więcej". Dodał, że według obliczeń do 2045 r. transformacja w elektroenergetyce będzie kosztować ok. 450 mld zł. Pytany czy Polskę na to będzie stać, wskazał, że "niewykonanie tego wysiłku, niewydanie tych pieniędzy i nieprzejście przez ten trudny okres będzie więcej kosztowało niż niedokonanie tego".

"To są pieniądze, które będziemy mieli w większej części z naszego budżetu. Będziemy też mieli pieniądze, które będą przeznaczone na to z funduszy UE" - powiedział Naimski.

W przyjętej przez rząd Polityce Energetycznej Polski do 2040 r. zakłada się, że w 2033 r. uruchomiony zostanie pierwszy blok elektrowni jądrowej o mocy ok. 1-1,6 GW. Kolejne bloki będą wdrażane co 2-3 lata, a cały program jądrowy zakłada budowę 6 bloków o mocy do 9 GW. Zgodnie z PPEJ, Polska planuje budować nowoczesne, ale sprawdzone i duże reaktory typu PWR. (PAP)

autor: Magdalena Jarco

maja/ je/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
wig
O ile wiem to pierwszy reaktor o mocy 300 MW będzie uruchomiony w Oświęcimiu. Zapewni energię dla zakładów chemicznych oraz dla całego miasta. Cała inwestycja jest już w trakcie planowania.
alladyn-solar-batt
Naimski....gdyby Tobie jako kłamcy zawodowemu płacili jedynie 10 zł za każde wypowiedziane kłamstwo czy niedorzeczność- mieszkałbyś już w pałacu wspanialszym od rezydencji Putina.Amerykanie nie posiadają homologacji na technologie jądrowe jakie/które chcecie objąć fikcyjną Umową jakiej zawarcie za moment ogłaszasz.Naimski....gdyby Tobie jako kłamcy zawodowemu płacili jedynie 10 zł za każde wypowiedziane kłamstwo czy niedorzeczność- mieszkałbyś już w pałacu wspanialszym od rezydencji Putina.Amerykanie nie posiadają homologacji na technologie jądrowe jakie/które chcecie objąć fikcyjną Umową jakiej zawarcie za moment ogłaszasz.....Homologację taką najwcześniej mogliby Amerykanie dostać za 6-7 lat.Stąd wiadomo, że do tego czasu nikt takiego obiektu wykonywać nie zacznie.Z kolei rozpoczęcie budowy w 2028 przekłada się na uruchomienie najwcześniej w 2037....Kłamco.
anchetari
Niech sobie pod domem postawią. Inne kraje się wycofują a my będziemy się w to ładować. Paranoja
mooooo
To kto nam te elektrownie jądrowe wybuduje bo jak Amerykanie to będziemy czekać dlugo i namiętnie
netherlands1234
Dam sobie maly palec u reki odciąć ze pieniadze na elektrownie wyparuja z budżetu a elektrowni w "2033" nie bedzie... mogli napisac ze 2050 wtedy mieliby wiecej czasu na wiecznie niekończący sie projekt budowy .
antybolszewik
To już piąty reaktor w Żarnowcu
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
jarekzbyszek
Nawet dostawcy reaktorów nie wybrali. Bajki Mateusza.
blind-oln
Prędzej ludzie wylądują na Marsie niż my uruchomimy elektrownie atomową.
darius19
ale komentarze - wartosciowe

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki