REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Grecka wyspa jest na sprzedaż. W dodatku tanio

2026-05-28 09:05
publikacja
2026-05-28 09:05

Każdy, kto marzył o posiadaniu własnej wyspy, teraz ma na to szansę. Na sprzedaż została wystawiona grecka wyspa Makri. W dodatku jej cena spadła w ciągu czterech lat z 9,2 mln dolarów do zaledwie 286 tys. dolarów – podaje "New York Post".

Grecka wyspa jest na sprzedaż. W dodatku tanio
Grecka wyspa jest na sprzedaż. W dodatku tanio
fot. Andy Sutherland / / Shutterstock

Wyspa Makri to mała prywatna, niezamieszkana grecka wyspa na Morzu Jońskim położona u zachodnich wybrzeży Grecji, około 30 kilometrów na wschód od Kefalonii. Jej powierzchnia wynosi około 0,98 km² (około 243 akrów) i charakteryzuje się surowymi wzgórzami, zalesionym terenem i ponad 7-kilometrową linią brzegową. Jednak mimo idyllicznego wyglądu, wyspa pozostaje niezagospodarowana i niedostępna dla turystyki masowej. Teraz stała się też jedną z najbardziej niezwykłych i nietypowych okazji inwestycyjnych w nieruchomości w Europie.

Drastyczny spadek ceny

Po raz pierwszy pojawiła się w ofercie luksusowych agencji nieruchomości w 2022 roku. Jej wartość wynosiła wówczas około 9,2 mln dolarów (blisko 33,6 mln zł). Jak podaje Business Insider, wyspę przedstawiano wtedy jako wyjątkową okazję dla międzynarodowych inwestorów i miejsce idealne pod budowę luksusowego kompleksu hotelowego oraz ekskluzywnych rezydencji. Agenci przekonywali, że jej sytuacja prawna jest w pełni uporządkowana i stabilna, księgi wieczyste są czyste, a nieruchomość można natychmiast przekazać nowemu właścicielowi. Niestety rzeczywistość okazała się mniej bajkowa.

Nie będzie luksusowego kurortu?

Okazało się, że przyszły nabywca wyspy będzie musiał również przejąć zaległości podatkowe i zadłużenie, które jest do niej przypisane, w tym zobowiązania wobec państwa greckiego w wysokości około 23,2 mln dolarów (blisko 84,7 mln zł).

Dodatkowo wyszło na jaw, że Makri została wcześniej błędnie sklasyfikowana jako prywatny las i jest położona w strefie specjalnej ochrony ekologicznej - została włączona do europejskiej sieci Natura 2000. Oznacza to, że nie ma możliwości wybudowania tam żadnego hotelu czy ośrodka turystycznego. Wymagałoby to specjalnego dekretu prezydenckiego, co jest właściwie niemożliwe. W dodatku jej przyszły właściciel musiałby tam doprowadzić prąd, wodę oraz zorganizować system wywozu nieczystości. Zatem wyspę można wykorzystać co najwyżej do celów rolniczych. Dlatego też tym razem jej cena licytacyjna spadła do 286 tys. dolarów, czyli nieco ponad 1 mln zł.

Wakacje na giełdzie

KW

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Właściciel 7 Eleven chce wejść do Żabki. Kurs akcji mocno w górę
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
majkel0707
To jak z mieszkaniem w Warszawie....
samsza
Grecja słono liczy jakieś wirtualne zobowiązania od lasu, którego tam nie ma.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki