REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Na rynku paliw cisza przed burzą, Jak ceny zareagują na wyższy VAT?

2022-12-30 06:34
publikacja
2022-12-30 06:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Pomimo powrotu VAT z 8 do 23 proc. wielkiego skoku cen paliw w najbliższych dniach raczej nie będzie. Aż do lutego, kiedy embargo obejmie rosyjski diesel – pisze w piątek "Rzeczpospolita".

Na rynku paliw cisza przed burzą, Jak ceny zareagują na wyższy VAT?
Na rynku paliw cisza przed burzą, Jak ceny zareagują na wyższy VAT?
fot. Włodzimierz Wasyluk / / Forum

Gazeta zwraca uwagę, że chwilowo zdają się oddalać drastyczne podwyżki cen diesla, benzyn i autogazu związane m.in. z powrotem od Nowego Roku podatku VAT z 8 do 23 proc., czyli do poziomu sprzed tarczy antyinflacyjnej.

Urszula Cieślak, analityk biura Reflex, spodziewa się, że kierowcy za litr paliwa zapłacą na stacjach co najwyżej kilkanaście groszy więcej niż dotychczas. "Taki scenariusz wydaje się bardziej prawdopodobny niż wzrost rzędu 1 zł, wynikający z prostego przeliczenia rosnących podatków na ceny finalne" – mówi gazecie analityczka. Przypomina obietnice rządzących, że zrobią wszystko, aby kierowcy nie odczuli istotnych zmian w kosztach tankowania. "Ponadto rafinerie dziś utrzymują stosunkowo wysokie marże i mają pole do ich ograniczenia – dodaje.

Jej zdaniem to jednak pozorny spokój, bo kolejne tygodnie mogą być dużo trudniejsze dla wszystkich uczestników rynku. "Rz" przypomina, że od lutego wchodzi bowiem w życie embargo na import paliw z Rosji, co doprowadzi do dalszego spadku ich podaży. A wcześniej może się okazać, że zabraknie taniej rosyjskiej ropy naftowej, którą polskie rafinerie cały czas przerabiają. Wreszcie sami właściciele stacji nie będą mieli już możliwości obniżania marż. "Koszty działalności rosną. Ich także dotyka droga energia czy rosnąca presja na zwyżki wynagrodzeń" – mówi Cieślak.

Niewielkie na razie zmiany cen detalicznych prognozuje Jakub Bogucki, analityk rynku paliw e-petrol.pl. "Prawdopodobnie średni ich poziom będzie co najwyżej o kilka groszy wyższy (lub wręcz niższy) od tego, co dziś obserwujemy" – mówi "Rz".

Wakacje na giełdzie

Jak wylicza gazeta, to może oznaczać, że kierowcy będą płacić ok. 7,66 zł za litr diesla, 6,53 zł za benzynę Pb95 oraz 2,9 zł za autogaz. (PAP)

dka/ mark/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
bha
Nienasyconej zachłanności rynkowej na Mamonę i przepadzistej Zyski niestety w to GRA.
wizytator
Jeżeli faktycznie VAT jest już w cenie to chętnie przeczytam na Bankierze ile to mld zarobiły stacje i polskie rafinerie od czasu kiedy paliwo powinno być sporo tańsze.
mesten
Niestety przeciętny wyborca narodowych socjalistów nie umie doliczyć do 3, więc jest podatny na tego typu oszustwa.
rrobs133
Robia nas jak chca ;-(. Cena ropy jest na podobnym poziomie co rok temu , dolar jest drozszy o 10%, a cena benzyny jest wyzsza o 20% od tej rok temu, a przeciez nie ma vat na paliwa jescze na dodatek !! Cena benzyny powinna byc zblizona wiec co najmniej do 5,30 jak rok temu.

To dlatego wojt Pcimia opowiada ze ma mozliwosci
Robia nas jak chca ;-(. Cena ropy jest na podobnym poziomie co rok temu , dolar jest drozszy o 10%, a cena benzyny jest wyzsza o 20% od tej rok temu, a przeciez nie ma vat na paliwa jescze na dodatek !! Cena benzyny powinna byc zblizona wiec co najmniej do 5,30 jak rok temu.

To dlatego wojt Pcimia opowiada ze ma mozliwosci co do cen.
roberto_1
spółka skarbu państwa ma wykazywać zysk! nawet kosztem nas bo w końcu my jesteśmy dla nich a nie oni dla nas...

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki