REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Na Bliskim Wschodzie bez większych zmian. Złoty pozostaje niezdecydowany

2026-04-07 09:48
publikacja
2026-04-07 09:48
Dodaj Bankier.pl w Google

Okres Wielkanocny przyniósł eskalację wojny w Zatoce Perskiej, co jednak nie zostało odebrane przez rynki finansowe szczególnie negatywnie. Dzięki temu kurs euro do złotego utrzymał się w ramach wojennej konsolidacji, bez podejmowania wiążących decyzji co do dalszego kierunku.

Na Bliskim Wschodzie bez większych zmian. Złoty pozostaje niezdecydowany
Na Bliskim Wschodzie bez większych zmian. Złoty pozostaje niezdecydowany
fot. Dmytro Furman / / Shutterstock

Tylko w ostatnich dniach USA i Izrael zaatakowały instalacje naftowe w Iranie, zaś Persowie odpowiedzieli ostrzałem kompleks petrochemiczny Sabic w Arabii Saudyjskiej. Jutro o 2:00 w nocy czasu polskiego upływa termin kolejnego już ultimatum prezydenta Trumpa, który w niezbyt kulturalny sposób zażyczył sobie otwarcia Cieśniny Ormuz. Zatem zarówno w sensie militarnym, jak i dyplomatycznym mamy do czynienia z eskalacją wojny na Bliskim Wschodzie.

Lecz równocześnie pojawia się coraz więcej doniesień o statkach, które miały przepłynąć przez Ormuz. Wiadomo też jednak, że niektórym jednostkom się to nie udało i zostały zatrzymane. Jednakże jest to już stan, gdy Cieśnina Ormuz nie jest całkowicie zamknięta i jakaś część ropy i gazu potrafi jednak opuścić Zatokę Perską. Tyle że nikt nie wie, ile dokładnie tego jest.

Mimo to rynek wciąż wycenia ropę naftową bardzo wysoko – na przeszło 110 USD za baryłkę. Równocześnie na rynkach akcji panował umiarkowany optymizm, chociaż prezydent Trump nie zgodził się na 45-dniowe zawieszenie broni z Iranem.

- Złoty, mimo dominująco niekorzystnego otoczenia zewnętrznego, zachowywał się relatywnie stabilnie i zdołał zakończyć ten zmienny tydzień lekkim umocnieniem zarówno wobec euro jak i dolara – tak sytuację na polskim rynku walutowym podsumowali analitycy PKO BP.

Wakacje na giełdzie

We wtorek o 9:45 kurs euro wynosił 4,2743 zł i był o 0,3 grosza wyższy od poziomu z poniedziałkowego zakończenia notowań. Dzień wcześniej eurozłoty widziany był nawet blisko 4,26 zł – a więc najniżej od dwóch tygodni. Nadal wszystko to rozgrywa się w zakresie 4,2250-4,3070 zł, w jakim kurs EUR/PLN porusza się od początku amerykańsko-izraelskiej napaści na Iran.

- We wtorek na globalne rynki mogą jednak powrócić negatywne nastroje i towarzyszący im wzrost awersji do ryzyka w związku ze zbliżającym się ultimatum D. Trumpa dla Iranu w sprawie osiągnięcia porozumienia. Po jego upływie istnieje istotne ryzyko ataków na kluczową infrastrukturę krytyczną w regionie. Stąd uważamy, że potencjał do dalszego, krótkoterminowego umocnienia złotego się wyczerpał, a kursy EURPLN oraz USDPLN będą, według naszej oceny, kierować się odpowiednio w pobliże 4,28 oraz 3,7250 – napisali we wtorkowym raporcie eksperci PKO BP.

Dolar amerykański notowany był po 3,7035 zł, a więc tylko nieznacznie wyżej niż dzień wcześniej. W ostatnich dniach kurs USD/PLN utrzymuje się nieznacznie poniżej marcowych szczytów zlokalizowanych na wysokości 3,75 zł. Zatem także na tym froncie obserwujemy stabilizację.

W obliczu trwającej wojny w Zatoce Perskiej nieustannie zaskakuje słabość franka szwajcarskiego, który już od blisko  miesiąca traci względem euro. Na polskim rynku helwecka waluta była wyceniana na 4,6308 zł, a więc o 0,6 grosza niżej niż w poniedziałek oraz najniżej od lutego. Z kolei funt brytyjski kosztował 4,9014 zł, notując najniższe wyceny od przeszło miesiąca.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
platfusoptymista
Jak to "bez większych zmian". Tylko w jednym dniu straty amerykańskiego lotnictwa oceniane są na 400 mln $.
tomitomi
do jakości zachowania się złotego na rynkach , działa jeszcze w dużym stopniu KPO i SAFE , jako kotwy utrzymania wartości złotego - do czasu ,,,
;-((

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki