REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Można powiedzieć, że sesja na WGPW odbyła się, bo musiała się odbyć

Piotr Kuczyński2002-08-12 16:22główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion
publikacja
2002-08-12 16:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Można powiedzieć, że sesja na WGPW odbyła się, bo musiała się odbyć

    Sesja koszmarna dla aktywnych inwestorów. Po prostu zarządzający funduszami wybrali najbardziej logiczny scenariusz: nic nie robić. Oczekiwanie na decyzję Fed i wyniki naszych dużych spółek oraz krótszy i wakacyjny tydzień – to wszystko spowodowało, że obroty były śladowe – podobnie jak zmiany indeksów.

    Już początek sesji był kompletnie bez wyrazu. Tylko na Pekao i TPSA trwał jakiś handel. Na Prokomie obroty były duże dzięki wymianie dużych pakietów akcji (w początkowym okresie sesji). W Eurolandzie indeksy korygowały się w sposób bardzo wyraźny (2 do 3%) – inwestorzy stracili w czasie weekendu nadzieję na obniżkę stóp we wtorek i ci, którzy na nią liczyli sprzedawali. Negatywnie wyróżniała się Elektrim (być może obawa, że we środę Vivendi utworzy rezerwy znacznie obniżając wycenę ET), a pozytywnie BRE i KGHM.

    Stabilizacja w zakresie 1050 do 1055 na śladowym obrocie trwała od początku sesji prawie do jej końca. Duże spadki na otwarciu w USA sprowokowały niezbyt dużą podaż, która, wobec pasywnego popytu, spowodowała zniżkę do najniższego poziomu sesji. Odpowiedzialna była przede wszystkim TPSA i PKN.

    Nie ma sensu dzielić włos na czworo i zastanawiać się, co to znaczy i co będzie dalej. Czekamy na decyzję Fed i wyniki i wtedy zobaczymy. Oczywiście w obrazie technicznym nie ma zmiany, ale indeks jest już praktycznie tuż nad poziomem wsparcia (w cenach zamknięcia). Wykres przy jutrzejszym komentarzu porannym.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki