Nie zostawiamy przyjaciół w potrzebie. Na moje polecenie zespół polskich lekarzy z Zespołu Pomocy Humanitarno-Medycznej rozpoczął w Gruzji kompleksowe badania lekarskie prezydenta Micheila Saakaszwilego - poinformował na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.


Saakaszwili, prezydent Gruzji w latach 2004-2013 i gubernator ukraińskiego obwodu odeskiego w latach 2015-16, odbywa wyrok sześciu lat więzienia za nadużywanie władzy na stanowisku głowy państwa. Były przywódca i jego zwolennicy uważają tę karę za motywowaną politycznie.
Saakaszwili trafił do więzienia w październiku 2021 roku, a następnie prowadził tam kilka strajków głodowych. Pod koniec 2021 roku został zabrany do szpitala. W ocenie wielu gruzińskich i zachodnich obrońców praw człowieka, stan zdrowia byłego prezydenta jest na tyle poważny, że zagraża jego życiu.
Misja medyczna Unii Europejskiej odwiedza Saakaszwilego w klinice Vivamedi - informuje serwis Civil.ge i zaznacza, że ministerstwo ochrony zdrowia w końcu wydało pozwolenie na zbadanie byłego prezydenta przez zagranicznych lekarzy.
Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski na początku lipca zaapelował do gruzińskich władz, aby przekazały Ukrainie obywatela Mychajłę Saakaszwilego w celu zapewnienia mu niezbędnego leczenia i opieki. "Wzywam też naszych partnerów, aby zajęli się tą sytuacją, nie ignorowali jej i uratowali tego człowieka. Żaden rząd w Europie nie ma prawa do (przeprowadzania) egzekucji na ludziach. Życie jest podstawową europejską wartością" - dodał ukraiński przywódca.
"Powinniście przeprosić za to, że doprowadziliście mnie do takiego stanu (zdrowia). Przeprosić deputowanych do Parlamentu Europejskiego, moją rodzinę, mnie, Ukrainę i wszystkich Gruzinów" - oznajmił wcześniej Saakaszwili, który zwrócił się w ten sposób do gruzińskich władz podczas rozprawy przed sądem w Tbilisi. Były prezydent uczestniczył w niej w formie zdalnej. Wypowiedź Saakaszwilego przytoczył portal Ukrainska Prawda.
mas/ mir/

































































