REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Najtragiczniejsze miesiące dla ukraińskich cywilów. Rosja bierze na cel szpitale i ośrodki zdrowia

2026-07-11 06:00
publikacja
2026-07-11 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Nasilone rosyjskie ataki rakietowe i dronowe powodują coraz większą liczbę ofiar wśród ludności cywilnej oraz utrudniają dostęp do opieki medycznej w Ukrainie. Według danych ONZ maj był najtragiczniejszym miesiącem dla cywilów od początku 2022 roku. Polska Misja Medyczna podkreśla, że na terenach przyfrontowych pomoc można dziś zapewnić głównie dzięki mobilnym klinikom, a wsparcia wymagają także ukraińskie szpitale.

Najtragiczniejsze miesiące dla ukraińskich cywilów. Rosja bierze na cel szpitale i ośrodki zdrowia
Najtragiczniejsze miesiące dla ukraińskich cywilów. Rosja bierze na cel szpitale i ośrodki zdrowia
fot. Kharaim Pavlo / / Shutterstock

- Maj był najtragiczniejszym miesiącem od 2022 roku pod względem skali ataków na cywili, także ich śmiertelności i liczby osób, które zostały ranne. Podejrzewamy, że czerwiec tylko utrwali tę statystykę i okaże się, że presja na ludność cywilną była ogromna. To wszystko jest spowodowane oczywiście nasileniem ataków rakietowych i dronowych zarówno na główne ośrodki miejskie w Ukrainie, jak i na tereny przygraniczne - podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Justyna Stępień, członkini zarządu Polskiej Misji Medycznej.

W ostatnich miesiącach Rosja nasila ataki rakietowe i dronowe na ukraińskie miasta, co przekłada się na coraz większą liczbę ofiar wśród ludności cywilnej. Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka podkreśla, że zmasowany atak z początku lipca był kolejnym z serii śmiercionośnych uderzeń, które powodują gwałtowny wzrost liczby zabitych i rannych. Według ONZ wzrost liczby ofiar wynika przede wszystkim z coraz częstszego wykorzystywania broni dalekiego zasięgu oraz rosnącej liczby ataków dronami krótkiego zasięgu wzdłuż linii frontu.

W maju zginęły co najmniej 274 osoby cywilne, a 1763 zostały ranne. Był to najwyższy miesięczny bilans ofiar od kwietnia 2022 roku oraz wzrost o 93 proc. w porównaniu z majem ubiegłego roku. Blisko połowa wszystkich ofiar była skutkiem ataków z użyciem broni dalekiego zasięgu, przede wszystkim rakiet i dronów, które uderzały głównie w duże miasta położone z dala od linii frontu. Łącznie od 1 grudnia 2025 roku do 31 maja 2026 roku w Ukrainie zginęło co najmniej 1270 cywilów, a 6850 zostało rannych. To o 40 proc. więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej.

Celem ataków coraz częściej stają się placówki ochrony zdrowia - w maju Światowa Organizacja Zdrowia zarejestrowała 50 ataków na placówki ochrony zdrowia, a od początku pełnoskalowej rosyjskiej agresji ich liczba przekroczyła już 3 tys. Ataki są wymierzone także w ratowników oraz osoby niosące pomoc cywilom.

Wakacje na giełdzie

- Lekarze, ośrodki medyczne i szpitale są stałym celem ataków. Ma to szczególne znaczenie w pasie przyfrontowym, co skutkuje albo decyzją o ewakuacji tych placówek, albo często ich trwałym zniszczeniem. W związku z tym dzisiaj dotarcie z pomocą medyczną do osób cywilnych, które zamieszkują tereny przyfrontowe, jest możliwe tylko poprzez kliniki mobilne, czyli zespoły, które dojeżdżają do pacjentów z podstawowym wyposażeniem - tłumaczy Justyna Stępień.

Mobilne kliniki prowadzone przez Polską Misję Medyczną działają przede wszystkim w obwodach sumskim i charkowskim. Organizacja zapewnia tam podstawową opiekę medyczną mieszkańcom terenów przyfrontowych, którzy często nie mają już dostępu do przychodni ani aptek w swoich miejscowościach. Kliniki PMM przeprowadzają nawet 1000 konsultacji lekarskich miesięcznie. Ponad połowę pacjentów stanowią osoby powyżej 65. roku życia.

- Także szpitale w Ukrainie potrzebują naszego wsparcia. W tej chwili pracujemy w 27 szpitalach, w oddziałach neonatologicznych, które wyposażamy. Naszym celem jest zapewnienie jak największej pomocy kobietom i lekarzom w przyjęciu porodów i opiece nad noworodkami. Jednocześnie widzimy potrzebę, żeby szkolić personel medyczny - wskazuje przedstawicielka Polskiej Misji Medycznej.

Organizacja wspiera oddziały neonatologiczne w różnych regionach Ukrainy, gdzie dostarcza sprzęt medyczny i prowadzi szkolenia dla personelu. Program jest współfinansowany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Problemy z dostępem do opieki zdrowotnej wynikają nie tylko z ataków na szpitale. ONZ wskazuje, że rosyjskie uderzenia w infrastrukturę energetyczną powodują wielogodzinne przerwy w dostawach prądu, utrudniając funkcjonowanie placówek medycznych, szkół i systemów wodociągowych.

- Mnóstwo osób w Ukrainie przemieściło się wewnętrznie, w związku z czym zwiększyło to presję na placówki funkcjonujące nawet w bezpieczniejszych miejscach, chociaż właściwie trudno o takie w Ukrainie. Placówki medyczne i szpitale zmagają się z dużą liczbą pacjentów, a jednocześnie z takimi problemami jak na przykład dostęp do prądu, co przekłada się na pomoc pacjentom. Generalnie jednak nie ma sytuacji, w której ludzie zostawaliby bez opieki. System, zarówno państwa, jak i organizacji humanitarnych, w jakimś stopniu umożliwia docieranie do wszystkich potrzebujących - zapewnia Justyna Stępień.

Źródło:
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
mekm
zdjęcie jest wzruszające dziecko popiera bonderyzacje ukrainy i jednocześnie płacze bo Putin zły ! kto mu tak w pustej głowie zamieszał ?
abcx
"W maju zginęły co najmniej 274 osoby" - dlaczego tak nikt nie ubolewa jak Izrael jedną bombą zabije 500 Palestyńczyków w szkole lub w szpitalu???
pozhoga
Na własne oczy widziałem ukraińskie szpitale i bloki mieszkalne, w których stacjonowało wojsko. Dziękuję.
trolley
banderowcy w życiu by nie urzadzili składu rakiet albo magazynów czy produkcji wojskowej w miescie używając cywili jako tarczy , prawda? PRAWDA??? xd - - - - https://wiadomosci.onet.pl/swiat/potezne-eksplozje-kolo-kijowa-zelenski-ujawnil-do-kogo-nalezal-sklad-broni/nvwdq5q
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
klimaciarz odpowiada (usunięty)
To Putin nie wybił wszystkich dziennikarzy i korespondentów, niczym Netanjahu w Strefie Gazy?
harrytracz
Można by negocjować pokój albo chociaż zawieszenie broni ale co tam...
Jedni tluką w rafinerie, drudzy tłuką w cywilów.
A Donieck z Ługańskiem utracony na zawsze tylko Zełeński się uparł że nie odda ani centymetra no to traci ludzi dla walki o spaloną ziemię nad ktorą już nigdy nie będzie mieć kontroli i już zawsze tam będzie
Można by negocjować pokój albo chociaż zawieszenie broni ale co tam...
Jedni tluką w rafinerie, drudzy tłuką w cywilów.
A Donieck z Ługańskiem utracony na zawsze tylko Zełeński się uparł że nie odda ani centymetra no to traci ludzi dla walki o spaloną ziemię nad ktorą już nigdy nie będzie mieć kontroli i już zawsze tam będzie separastyczny kocioł.
darius19
pr,ypomne ze rosja napadla na Ukraine i ja wyniszcza
tomitomi odpowiada darius19
tylko biała flaga was ratuje ,

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki