Rząd zakłada, że szczyt zachorowań na koronawirusa przypadnie w maju lub w czerwcu - powiedział w poniedziałek w Sejmie premier Mateusz Morawiecki, prezentując informację nt. sytuacji epidemiologicznej związanej z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w Polsce.
Szef rządu podczas poniedziałkowego posiedzenia Sejmu przedstawił informację na temat sytuacji epidemiologicznj związanej z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w Polsce.
Kryzys zdrowotny przepoczwarza się w kryzys gospodarczy
Kryzys zdrowotny przepoczwarza się w kryzys gospodarczy. Musimy podchodzić ostrożnie do wielu działań.
Epidemia uderzyła w podstawy gospodarki. Dotknęło to UE, która musi teraz zbudować odważny pakiet dla gospodarki.
Potrzebujemy nowych środków w ramach UE - mówił w Sejmie premier Mateusz Morawiecki przedstawiając informację rządu ws. walki z koronawirusem. Wyjaśniając, skąd te środki mogą się pojawić, szef rządu podkreślił, że jest to np. podatek cyfrowy, podatek od śladu węglowego i od transakcji finansowych.
Premier poinformował, że tydzień temu rozmawiał z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen "właśnie o tym, żeby pojawiły się nowe środki".
"Polska jest gotowa uczestniczyć w mechanizmach gwarancyjnych w taki sposób proporcjonalny, żeby te mechanizmy gwarancyjne spowodowały możliwość emisji na rynkach światowych po to, żeby pozyskać dodatkowe środki z tej emisji i proporcjonalnie, aby te środki mogły służyć na walkę z koronawirusem" - powiedział.
Dodał, że mówi to "z dużą ostrożnością, ale zarazem z ogromną nadzieją". "Wszystkie kraje, również Włochy, Francja, także Hiszpania i Grupa Wyszehradzka cała upominały się o to, o co ja bardzo głośno się upominam, czyli wspólną, solidarną politykę, której jest dzisiaj coraz więcej. Mam tutaj na myśli ten mechanizm elastyczności. To dobrze, że on jest, cieszymy się z niego, wskazywaliśmy na to, że on powinien nastąpić i to się stało, ale muszą pojawić się nowe środki" - oświadczył Morawiecki.
Wyjaśniając, skąd te środki mogą się pojawić szef rządu podkreślił, że jest "to np. podatek cyfrowy, podatek od śladu węglowego, podatek od transakcji finansowych, podatek od jednolitego rynku, od wielkich międzynarodowych korporacji, a przede wszystkim likwidacja rajów podatkowych".
Przeczytaj także
W walce z epidemią musimy starać się budować nowy model życia gospodarczego, aby gospodarka ucierpiała jak najmniej - dodał.
Musimy odbudować polski potencjał produkcyjny, ale też trwałe przebudować strukturę produkcji, aby zabezpieczyć się na przyszłość.
Stoimy przed ogromną niewiadomą w życiu społecznym i gospodarczym. Kryzys, który jest udziałem całego świata, stał się przedmiotem ogromnej troski i analiz.
Tworzymy mechanizmy, które pozwolą w perspektywie tygodni przywrócić "nową normalność"
Tworzymy nowe mechanizmy finasowania gospodarki, ochrony zdrowia, które mają na celu w dalszej pespektywie - raczej tygodni niż miesięcy - przywracać w możliwie szerokim zakresie życie gospodarcze, społeczne do "nowej normalności" - powiedział w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.
Premier zaznaczył, że Polska "skutecznie choć z pokorą" realizuje jedną zasadniczą strategię - spowalniamy przyrost zachorowań. "Jednocześnie tworzymy nowe mechanizmy finasowania gospodarki, nowe, wzmocnione mechanizmy ochrony zdrowia, które mają na celu w dalszej pespektywie - ale ta dalsza perspektywa to tygodnie raczej niż miesiące - przywracać w możliwie szerokim zakresie życie gospodarcze, życie społeczne, życie publiczne do kształtu, który nazwałbym (...) +nową normalnością+" - powiedział Morawiecki.
Jak podkreślił, mówi o "nowej normalności, bo świat nie wróci do tego stanu, w jakim był jeszcze kilka miesięcy temu". "Ale musimy odszukać ten nowy punkt równowagi, nowe equilibrium po to, żeby rzeczywiście starać się żyć i pracować oraz jednocześnie zapewnić najlepszą służbę zdrowia dla wszystkich pacjentów, którzy zachorowali w Polsce w tych okolicznościach rozwoju (epidemii) koronawirusa, w których się znajdziemy" - powiedział szef rządu.
Spodziewamy się 280 tys. wniosków ws. tarczy w tym tygodniu
Na dzień dzisiejszy 200 tysięcy firm w Polsce złożyło wnioski o skorzystanie z tzw. tarczy antykryzysowej - poinformował w poniedziałek w Sejmie premier Mateusz Morawiecki. Podkreślił, że na koniec tygodnia spodziewanych jest 280 tys. takich wniosków.
"Na dzień dzisiejszy 200 tysięcy firm w Polsce już złożyło wniosek do odpowiednich instytucji. Te wnioski są już rozpatrywane i na koniec tego tygodnia spodziewamy się 280 tysięcy takich wniosków" - powiedział szef rządu, przedstawiając w Sejmie informację rządową ws. pomoc dla polskiej gospodarki w związku z kryzysem wywołanym epidemią koronawirusa w Polsce.
Tak dla koronaobligacji unijnych
Polska popiera pomysł emisji przez UE koronaobligacji, a środki z emisji mogłyby być proporcjonalnie rozdystrybuowane wśród członków UE w celu walki z wirusem - wynika z poniedziałkowej wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego.
"Potrzebujemy nowych środków w ramach UE. Tydzień temu właśnie o tym rozmawiałem z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen, żeby pojawiły się nowe środki. Polska jest gotowa uczestniczyć w mechanizmach gwarancyjnych w taki proporcjonalny sposób, żeby te mechanizmy gwarancyjne spowodowały możliwość emisji na rynkach światowych, tak żeby pozyskać dodatkowe środki z tej emisji i aby te środki proporcjonalnie mogły służyć na walkę z koronawirusem" - powiedział premier w Sejmie.
Optymizm nie jest właściwym podejściem
Podczas wystąpienia zwracał uwagę, że dla wielu rodaków wieści z całego świata i z Polski są powodem ogromnej troski. "Tak dzieje się we wszystkich polskich domach" - mówił.
Podkreślał, że rząd robi wszystko, co służy ograniczaniu rozprzestrzeniania się koronawirusa. "Sytuacja, szczególnie w Europie Zachodniej powoduje, że mamy w sobie bardzo wiele niepokoju. Widzimy w jaki sposób przyrasta liczba zachorowań w Europie Zachodniej; widzimy, że te przyrostu są bardzo szybkie" - mówił.
Jak dodał one też powodują, że nieuzasadniony optymizm nie jest właściwym podejściem. "Dzisiaj, na tym etapie rozwoju koronawirusa wiemy, że musimy być cały czas poddani ogromnej dyscyplinie, ogromnym dodatkowym wysiłkom, rygorom, obostrzeniom dotyczącym dystansowania społecznego, że musimy przestrzegać wielu zasad, procedur. Jesteśmy w dużym stopniu cały czas na początku walki z koronawirusem" - zaznaczył Morawiecki.
Premier dodał, że powoduje to, że "bardzo wiele naszych działań w życiu publicznym, społecznym, gospodarczym musi dopasować się do epidemii". "Musimy walcząc z epidemią jednocześnie starać się budować nowy model życia gospodarczego po to, żeby gospodarka ucierpiała jak najmniej" - podkreślił.
Szef rządu ocenił, że jeśli nadal będziemy podchodzili z żelazną dyscypliną do przestrzegania ograniczeń, to "jestem przekonany, że będziemy w stanie poradzić sobie lepiej niż wiele innych krajów z pandemią koronawirusa".
Morawiecki mówił, że światowi eksperci zwracają uwagę, iż modelowanie rozwoju dalszej sytuacji związanej z epidemią jest obarczone ogromnym marginesem błędu.
"Spodziewamy się że szczyt zachorowań jest przed nami - gdzieś w maju, czerwcu. Chcemy do tego czasu ograniczyć liczbę zachorowań, a w szczególności wypłaszczać krzywą zachorowań" - oświadczył premier.
8-9 tysięcy testów dziennie
Obecnie przeprowadzamy dziennie ok. 6-7 tys. testów na obecność koronawirusa; za parę dni, jak poinformowali eksperci, będzie to 8-9 tys. testów - oświadczył w poniedziałek w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.
Nikt na świecie nie wie, jaki będzie dalszy przebieg epidemii koronawirusa. To powoduje, że musimy starać się zatrzymać rozprzestrzenianie się wirusa, ale także funkcjonować w nowych warunkach.
Nowe oddziały zakaźne
Staramy się uprzedzać bieg wydarzeń, dlatego też tworzymy nowe miejsca na oddziałach zakaźnych, tworzymy nowe oddziały zakaźnego, to dlatego utworzonych zostało 20 szpitali jednoimiennych - mówił premier Mateusz Morawiecki podczas debaty w Sejmie o działaniach rządu ws. walki z koronawirusem.
Premier mówił, że sprzęt ochrony osobistej jest bardzo ważnym aspektem walki z koronawirusem. "Dzisiaj mamy tego sprzętu cały czas jeszcze za mało, ale staramy się pozyskać go ze wszystkich kierunków świata i staramy się odtworzyć produkcję krajową" - powiedział.
"Jesteśmy przekonani, iż odtworzenie produkcji krajowej maseczek, fartuchów ochronnych, w przyszłości może także bardziej zaawansowanych sprzętów, pomoże także w przyszłości w walce z koronawirusem" - dodał.
"Rozdysponowano już blisko 3 mln rękawiczek, blisko pół miliona litrów płynów dezynfekcyjnych dla szpitali. Gotowe są zapasy na kolejne tygodnie: 31 mln maseczek medycznych, rozdysponowano również 7 mln maseczek medycznych dla szpitali" - powiedział. "Przede wszystkim pozyskujemy nowe ilości maseczek, fartuchów ochronnych, kombinezonów, gogli i respiratorów" - poinformował. "Do Polski przyjechał transport 165 respiratorów z 1000 nowych zamówionych" - przekazał.
"Staramy się, jak widzicie szanowni państwo, uprzedzać bieg wydarzeń. To dlatego też tworzymy nowe miejsca na oddziałach zakaźnych, tworzymy nowe oddziały zakaźnego, to dlatego utworzonych zostało 20 szpitali jednoimiennych" - powiedział szef rządu.





























































