REKLAMA

Monetarne tsunami dotarło do Polski [Wykres dnia]

2020-06-25 13:00
publikacja
2020-06-25 13:00
fot. Oleksiy Mark / Shutterstock

Podaż pieniądza rośnie w Polsce w najszybszym tempie od 11 lat, podczas gdy oficjalnie raportowana inflacja cenowa wyraźnie opadła.

Od marca 2020 roku bardzo szybko wzrasta podaż pieniądza w Polsce. W zaledwie trzy miesiące agregat M3 zwiększył się o 138,5 mld złotych. Pomiędzy majem 2019 a majem 2020 podaż pieniądza wzrosła o 237,3 mld złotych, co daje roczną dynamikę na poziomie 16%.

/ Bankier.pl na podstawie danych GUS i NBP.

Z tak szybką ekspansją monetarną w Polsce nie mieliśmy do czynienia od marca 2009 roku, gdy opadała fala kredytowych ekscesów z lat 2006-08. Teraz jednak sytuacja jest odmienna – ilość pieniądza w obiegu szybko przyrasta w otoczeniu nienotowanego od przynajmniej 28 lat załamania aktywności gospodarczej.

Na dłuższą metę ten skokowy wzrost podaży pieniądza może – ale nie musi – przełożyć się na wyraźne przyspieszenie inflacji cenowej. W krótkim terminie dynamika CPI szybko maleje, od lutego obniżając się z 4,7% do 2,9%. Ale to właściwie tylko za sprawą paliw, które są o ok. 20% tańsze, niż były rok temu. Pozostałe składowe „koszyka inflacyjnego” (poza odzieżą i butami oczywiście) wciąż wykazują wysoką, dodatnią dynamikę.

Obecnie większość ekonomistów zakłada, że rozpoczęta recesja obniży presję inflacyjną i dostrzega raczej ryzyko inflacji „zbyt niskiej” (jeśli coś takiego w ogóle istnieje) aniżeli zbyt wysokiej. Jednakże na dłuższą metę inflacja zawsze ma charakter monetarny – nie może istnieć bez wzrostu podaży pieniądza. A to oznacza, że za kilka lub kilkanaście miesięcy inflacja CPI ma dobrą (a raczej złą) szansę znaleźć się powyżej 2,5-procentowego celu inflacyjnego NBP.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (46)

dodaj komentarz
antek10
Jeszcze tak nie było że nie opłaca sie oszczedzać pieniądze na starość. Ale takie numery tylko w bolszewickim kraju w którym ludzie żyją z dnia na dzień.
jas2
Pieniądze są środkiem wymiany. Oszczędzać można prąd, gaz albo wodę.
orion_orvandil
"Trzęsienie ziemi, tsunami" - wtf?
Bankier zamienia się w onet, czy też inny serwis przeznaczony dla idiotów?
Przestańcie używać takich tanich chwytów w tytułach artykułów.
plutarch
Powiem krótko: źle jest, kiedy władza ma za mało odwagi, żeby powiedzieć ludziom: sorry, musicie spłacać swoje długi. Mniej więcej do tego sprowadza się akcja "za duży, żeby upaść". Za to czytam liczne komentarze, że to "złe elity", banksterzy chcą długiem zniewolić ludność. Bajki dla słabogłowych.Powiem krótko: źle jest, kiedy władza ma za mało odwagi, żeby powiedzieć ludziom: sorry, musicie spłacać swoje długi. Mniej więcej do tego sprowadza się akcja "za duży, żeby upaść". Za to czytam liczne komentarze, że to "złe elity", banksterzy chcą długiem zniewolić ludność. Bajki dla słabogłowych. To ten lud chce niefrasobliwie konsumować więcej i więcej, najchętniej za mini-ratkę. Powiem brutalnie: nie stać was na tak wysoka stopę życiową! Odkąd setki milionów Chińczyków weszło ze wsi do miast i zasiliło klasę średnią, nie ma dla was pracy. Sorry, ale dobrze, to już było.
and-owc
Żal mi zachodnich bankierów. "Pieśń o zachodnich bankierach" (Andrzej Rosiewicz).
plutarch
Szkoda, bo lubiłem Rosiewicza.

Powiązane: Tylko u nas

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki