Trwa dobra passa polskiej waluty. Kursy euro i dolara względem polskiej waluty są obecnie najniższe od miesięcy.


Ostatnie dni to przede wszystkim odrabianie strat do dolara. W poniedziałek po południu za amerykańską walutę płacono 3,9047 zł, a więc najmniej od 9 listopada. To wówczas nadzieje związane z wyborem Donalda Trumpa zaczęły napędzać i dolara i Wall Street. Teraz jednak wiara w nowego prezydenta została zachwiana, o czym więcej można przeczytać tutaj. Amerykańskie akcje i waluta wyhamowały więc. Wcześniej dolara osłabiła "gołębia podwyżka" stóp procentowych przez Fed.
nieco inaczej wygląda sprawa z euro, które w ostatnim czasie umocniło fundamenty. Z jednej strony pojawiły się plotki dotyczące możliwej podwyżki stóp procentowych jeszcze przed zakończeniem QE, z drugiej zaś w holenderskich wyborach zwyciężył faworyt mainstreamu, co odebrano jako dobry prognostyk przed wyborami we Francji.
Mimo to polski złoty jest obecnie najmocniejszy wobec wspólnotowej waluty od sierpnia. Euro jest obecnie wyceniane na 4,2565 zł. Tymczasem jeszcze na początku grudnia cena euro przekraczała momentami poziom 4,50 zł.
Złoty w ostatnich trzech miesiącach umocnił się zresztą wobec wszystkich najważniejszych walut świata. W okolicach kilkumiesięcznych minimów znajdują się dzisiaj również m.in. GBP/PLN, czy CHF/PLN. Złoty jest także silniejszy od walut z regionu takich jak np. forint, czy korona.

Adam Torchała































































