REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mocny dolar ciąży złotemu. Kurs euro blisko limitu

2026-07-06 10:08
publikacja
2026-07-06 10:08

Pomimo lekkiego schłodzenia oczekiwań na zaostrzenie polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych dolar pozostaje mocny, a kurs euro względnie wysoki. Złoty jeszcze broni się przed presją mocnego dolara, ale zdaniem analityków w tym tygodniu może mieć pod górkę.

Mocny dolar ciąży złotemu. Kurs euro blisko limitu
Mocny dolar ciąży złotemu. Kurs euro blisko limitu
fot. Mehaniq / / shutterstock

Po nieprzesadnie dobrym lipcowym raporcie (tj. dotyczącym czerwca) z amerykańskiego rynku pracy inwestorzy nieco spuścili z tonu, jeśli chodzi o oczekiwania względem zaostrzenia polityki monetarnej w USA. Rynkowa wycena wrześniowej podwyżki stopy funduszy federalnych obniżyła się z 62% do 55%. W praktyce szanse są zatem wyceniane niemal pół na pół.

- W naszej opinii w perspektywie obecnego tygodnia bilans czynników wskazuje na większe prawdopodobieństwo nieco mocniejszego globalnie dolara. Przy realizacji powyższych założeń kurs USDPLN mógłby w najbliższych dniach przesunąć się bliżej strefy 3,79–3,80 – ocenili ekonomiści PKO BP w porannym raporcie.

O poranku dolar amerykański kosztował 3,7538 zł, a więc podobnie jak przed weekendem. Po koniec czerwca kurs dolara do złotego sięgał w porywach 3,7890 zł i był najwyższy od 13 miesięcy. Na parze dolar-złoty prawdopodobnie widzimy wyjście górą z trwającego rok trendu bocznego, co może być zaczątkiem większego ruchu wzrostowego i zakończeniem dolarowej bessy z lat 2022-25.

To wszystko dzieje się w pobliżu górnych limitów tegorocznej konsolidacji na parze euro-złoty. W poniedziałek rano kurs euro wynosił 4,2875 zł i był o ponad pół grosza niższy niż w piątek wieczorem. Pod koniec ubiegłego tygodnia kurs EUR/PLN zaatakował „sufit” trendu bocznego leżący na wysokości 4,3080 zł. Ewentualne przełamanie tej bariery w średnim i dłuższym terminie byłoby fatalnym sygnałem dla polskiej waluty.

Wakacje na giełdzie

- W przypadku EURPLN zakładamy, że w horyzoncie obecnego tygodnia utrzyma się on w przedziale 4,28–4,30, być może bliżej jego górnego ograniczenia, szczególnie jeśli dolar globalnie byłby mocniejszy – zaznaczyli eksperci PKO BP.

W tym tygodniu (tj. w środę) czeka nas publikacja decyzji Rady Polityki Pieniężnej wraz z zarysem lipcowej projekcji inflacyjnej NBP oraz czwartkowe konferencja prasowa prezesa NBP i przewodniczącego RPP Adama Glapińskiego. W poprzednich tygodniach rynek zdążył wycofać się z oczekiwanych podwyżek stóp procentowych w NBP, a niższa inflacja CPI może wkrótce przywrócić temat dalszego poluzowania polityki pieniężnej w Polsce.

Tymczasem kurs franka szwajcarskiego wybił się górą z wiosennej konsolidacji  i jak na razie dotarł na wysokość 4,6637 zł. Analiza techniczna sugerowałaby, że następnym przystankiem dla kursu CHF/PLN mogą być dopiero marcowe szczyty leżące na wysokości 4,75-4,80 zł.

Notowania funta brytyjskiego na dobre już zagościły powyżej pięciu złotych, w poniedziałek rano utrzymując się na poziomie 5,0108 zł. W zeszły czwartek szterling kosztował już ponad 5,02 zł i był najdroższy od czerwca 2025 roku.

KK

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
yaro800
Nie bardzo rozumiem przed czym złoty się broni? USA i Chiny na siłę dewalują swoje waluty, żeby podbudzić eksport i inwestycjiw na własnym podwórku, a my jesteśmy potęgą z silną złotówką i będziemy szli pod prąd?
samsza
Droższy dolar, to jest ten czas, żeby przeliczyć gospodarkę i podać że nie jesteśmy w G-20, bo było to tylko wynikiem słabego $.
:)

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki