Potencjalny nabywca aktywów GetBacku ma problemy w Szwecji. Nowe postanowienia nadzorcy uderzyły w finanse Hoista, zarząd przekonuje jednak, że problem jest tymczasowy. Akcje spółki na szwedzkiej giełdzie tanieją jednak o blisko 30 proc.


- W dniu 18 grudnia 2018 roku Szwedzki Urząd Nadzoru Finansowego (SFSA) poparł wniosek Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego (EBA) dotyczący wag ryzyka związanych z zakupem portfeli niespłaconych wierzytelności - czytamy na stronach Hoist Finance, czyli grupy, która jest zainteresowana zakupem aktywów GetBacku. Wariant z Hoistem ma być jedną z propozycji układu, nad którą w styczniu będą głosowali wierzyciele GetBacku.
Informacja dotycząca nowych wag ryzyka to jednak dla Hoista spory cios. Widać to m.in. po notowaniach spółki na szwedzkiej giełdzie, gdzie chwilę po godzinie 15 akcje Hoist Finance tanieją o blisko 30 proc. Za papiery spółki płaci się obecnie najmniej w jej niespełna czteroletniej giełdowej historii.
Hoist, zgodnie z nowymi zaleceniami, musi stosować wagę w wysokości 150 proc. w odniesieniu do niezabezpieczonych wierzytelności niepracujących, wobec dotychczasowej wagi w wysokości 100 proc. Nowe wagi mają zostać wprowadzone ze skutkiem natychmiastowym. Firma szacuje, że zredukuje to jej wskaźnik CET1 o 3,7 pkt. proc. do 9,4 proc., czyli do poziomu niższego od docelowych według zarządu 10,3-12,3 proc. Będzie to jednocześnie o 1,6 pkt. proc. więcej od wymagań regulatora.
Szukanie oszczędności i przegląd portfela
Co to oznacza dla obligatariuszy i akcjonariuszy GetBacku? Oficjalnie negocjacje odbywają się zgodnie z harmonogramem, Hoist musi jednak teraz z większą ostrożnością patrzeć na swoje finanse. Spółka już zapowiedziała przegląd opcji, które umożliwią jej zmniejszenie negatywnych skutków wprowadzenia nowego prawa. Wyniki mają być opublikowane wraz z rocznym raportem, czyli 12 lutego 2019 roku.
Zarząd zapowiedział m.in. przegląd miksu produktowego. Poszuka też oszczędności. Prezes Klaus-Anders Nysteen stwierdził, że jest za wcześnie, by mówić o konkretnych posunięciach, zapewnił jednak, że to problem tymczasowy, a firma sobie z nim poradzi. Analitycy Morgan Stanley uważają, że wpływ nowych wymogów na kapitały Hoista rodzi ryzyko obniżenia dywidendy.
Adam Torchała
































































