REKLAMA
RAPORT BANKIER.PL

Mocne wzrosty na Wall Street w ślad za silną korektą na rynku ropy

2022-03-09 22:14
publikacja
2022-03-09 22:14
Dodaj Bankier.pl w Google

Środowa sesja na Wall Street zakończyła się mocnymi wzrostami w ślad za silną korektą na rynku ropy. W centrum uwagi rynków pozostaje rosyjska agresja militarna na terenach Ukrainy i ekonomiczne skutki sankcji nakładanych na Rosję.

Mocne wzrosty na Wall Street w ślad za silną korektą na rynku ropy
Mocne wzrosty na Wall Street w ślad za silną korektą na rynku ropy
fot. Michael Nagle / / Xinhua News Agency

Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł 653 punkty, czyli 2,00 proc. i wyniósł 33.286,25 pkt. Liderami wzrostów wśród spółek wchodzących w skład tego indeksu były Salesforce, Nike i JPMorgan.

S&P 500 na koniec dnia zyskał 2,57 proc. i wyniósł 4.277,88 pkt. To była najlepsza sesja dla tego indeksu od czerwca 2020 roku.

Nasdaq Composite wzrósł 3,59 proc. i zamknął sesję na poziomie 13.255,55 pkt. To najmocniejszy jego wzrost od listopada 2020 roku.

„Siła amerykańskiego rynku pracy, konsumentów i sektora przedsiębiorstw powinna utrzymać nas z dala od recesji w najbliższym czasie. Ogólnie rzecz biorąc, zmienność prawdopodobnie się utrzyma, ale podstawy gospodarki USA nadal wyglądają przyzwoicie, zwłaszcza jeśli Fed będzie kierować się podnoszeniem stóp bez zatrzymywania popytu” – powiedział Ross Mayfield, analityk strategii inwestycyjnej w Baird.

Scammingout

"Rynek akcji próbuje korzystać ze zmian cen surowców, zwłaszcza ropy naftowej. Handel w dalszym ciągu będzie bardzo zmienny, można liczyć na wzrosty w okresie spadku cen tego surowca, ale ogólnie perspektywy surowców energetycznych są bardzo mgliste" - powiedziała Kathy Bostjancic, główny ekonomista Oxford Economics.

W centrum uwagi były ceny ropy naftowej, która po mocnych wzrostach po nałożeniu sankcji na Rosję zanotowały w środę silną korektę.

Na rynku ropy kontrakty na WTI na kwiecień są wyceniane po 109 USD za baryłkę, po spadku o ponad 11 proc., majowe futures na Brent idą w dół o 12 proc. do 112 USD/b.

Trwa czternasty dzień napaści zbrojnej wojsk Rosji na tereny Ukrainy. Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (ukr. DSNS) informowała, że rosyjscy okupanci ostrzeliwują prywatne domy w obwodzie mikołajowskim, żytomierskim, sumskim, charkowskim i ługańskim, a w wyniku działań wojennych zginęło w ciągu minionej doby kilkadziesiąt osób.

Cywile zaczęli wyjeżdżać z Sum prywatnymi samochodami po utworzeniu „korytarza humanitarnego” drugi dzień z rzędu. Władze Ukrainy mają też nadzieję na ewakuację znacznie większej liczby osób z Irpina, Buczy i Hostomela i Kijowa.

Planowane głosowanie Izby Reprezentantów w sprawie przepisów zakazujących importu rosyjskiej ropy do USA zostało opóźnione, mimo że prezydent Joe Biden ruszył we wtorek z działaniami wykonawczymi w związku z rosnącą presją polityczną, aby to zrobić.

Ukraina jest otwarta na przyjęcie statusu kraju neutralnego i do rezygnacji z członkostwa w NATO lub UE. „To kwestia do omówienia podczas negocjacji, jest to całkiem możliwe” – powiedział we wtorek w nocy w programie ARD "Tagesthemen" Igor Żowkwa, doradca ds. polityki zagranicznej Wołodymyra Zełenskiego, wzywając do spotkania prezydentów Ukrainy i Rosji.

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen stwierdziła, że UE będzie w stanie zmniejszyć swoją zależność energetyczną od Rosji szybciej niż się spodziewano. Państwa UE kupiły już tyle gazu LNG, że tej zimy poradzą sobie bez rosyjskiego gazu - powiedziała w środę w programie telewizji ARD i ZDF.

We wtorek prezydent USA Joe Biden zapowiedział wprowadzenie zakazu importu rosyjskich surowców energetycznych do Stanów Zjednoczonych. Biden wskazał, że chociaż takie działanie wpłynie na wzrost cen surowców, uderzy w "arterię rosyjskiej gospodarki".

Z kolei rząd Wielkiej Brytanii planuje zakazanie importu rosyjskiej ropy w ramach nowych sankcji. Z nowym zakupami rosyjskiej ropy naftowej i gazu ziemnego wstrzymują się też koncerny naftowe, m.in. BP i Shell.

Obecny kryzys energetyczny jest porównywalny pod względem intensywności i brutalności do tego z 1973 roku - stwierdził w środę minister finansów Francji Bruno Le Maire.

Podczas środowej sesji rosły akcje spółek technologicznych. Netflix zyskał 5 proc., Microsoft podrożał 4 proc., Meta Platforms zyskał 3 proc., a Alphabet poszedł w górę 4 proc.

Straty z poprzednich dni odrabiały spółki sektora konsumenckiego. Nike zyskał 6 proc., a Starbucks wzrósł prawie 4 proc.

Drożały linie lotnicze i linie wycieczkowe. Carnival Corp. rósł o ponad 7 proc., a United Airlines o 7 proc.

Thor Industries rósł o 8 proc. Wyniki kwartalne firmy przekroczyły oczekiwania dotyczące skorygowanego zysku na akcję i przychodów.

Inwestorzy czekają na spotkanie Europejskiego Banku Centralnego w czwartek, aby mieć większą jasność w sprawie zakończenia przez EBC działań stymulujących gospodarkę regionu.

Decyzja EBC zostanie opublikowana w czwartek o 13.45. Następnie o 14.30 odbędzie się konferencja prasowa prezes EBC Christine Lagarde, która przedstawi uzasadnienie decyzji Rady Prezesów i najnowsze projekcje makroekonomiczne.

Z kolei czwartkowe spotkanie na szczycie przywódców Starego Kontynentu może dostarczyć wskazówek na temat potencjalnych narzędzi wsparcia fiskalnego, które mogłyby złagodzić skutki gospodarcze trwającej wojny Rosji z Ukrainą. (PAP Biznes)

kkr/ pr/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki