REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mleczarnie w kryzysie. Oto co dusi branżę

2023-08-04 06:53
publikacja
2023-08-04 06:53

Upadki mniejszych firm i konsolidacja na rynku to efekt kryzysu w branży mleczarskiej. Zyski niemal znikły, a grożą nowe koszty i pogorszenie relacji z Ukrainą, gdzie mleczarnie dużo eksportują - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Mleczarnie w kryzysie. Oto co dusi branżę
Mleczarnie w kryzysie. Oto co dusi branżę
fot. Marian Zubrzycki / / FORUM

Jak czytamy w dzienniku, kryzys w mleczarstwie doprowadził do pogorszenia się jego wyników finansowych. "Zysk brutto wypracowany w I kwartale 2023 r. spadł do zaledwie 64,8 mln zł z aż 895 mln zł w analogicznym okresie 2022 r. Z kolei zysk netto spadł do 24,6 mln zł w I kw. 2023 r. wobec 783,5 mln zł przed rokiem. Daje to odpowiednio - 7 i 3 proc. zysków z ubiegłego roku. Absolutnie rekordowe ceny skupu mleka pod koniec ubiegłego roku połączone ze spadającymi cenami w sklepach i mniejszym popytem oraz wysokimi cenami energii doprowadziły do kryzysu w branży polskich przetwórców mleka. W efekcie każda firma z wielkiej trójki dokonała już w tym roku przejęć mniejszych mleczarni" - informuje gazeta.

"Koszty przetwórstwa wzrosły w sposób niewyobrażalny. A wszelkie obciążenia spowodują, że coraz więcej firm będzie musiało szukać ratunku w postaci konsolidacji lub szukania inwestorów zewnętrznych albo będą zamykać biznes" – mówi, cytowana przez gazetę, Agnieszka Maliszewska, dyrektor generalna Polskiej Izby Mleka, która ocenia, że w efekcie tego kryzysu upadać będą zwłaszcza małe zakłady.

"Rzeczpospolita" podaje też, że branża z niepokojem przygląda się cenom energii i zapowiedziom rządu, że mogą one niebawem jeszcze wzrosnąć. Jak czytamy, branża boi się też wejścia w życie systemu kaucyjnego, a także zmian w unijnej polityce dotyczącej opakowań.

Sytuacja w zakładach robi się dramatyczna. Patrząc w dłuższej perspektywie, nie widać szans na poprawę. Nie jesteśmy konkurencyjni na rynkach światowych, a 30– 40 proc. produktów mleczarskich trzeba wyeksportować. Nie widać perspektyw poprawy sytuacji finansowej w zakładach produkcyjnych. Rynek wewnętrzny jest stabilny pod kątem spożycia, a nawet nastąpił spadek konsumpcji. Klienci zwracają uwagę bardziej na cenę niż na jakość – mówi gazecie Andrzej Szczepański, prezes firmy Robico, producent m.in. kefirów. (PAP)

Wakacje na giełdzie

mm/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (12)

dodaj komentarz
lipsk
To powiedzmy jasno . Ukraińskie towary spożywcze wywalaja naszych producentów z rynku zachodniego jak i krajowego powoli. Jedynym rozwiązaniem to przeniesienie produkcji na ukraine inaczej zostaniecie na lodzie. Tam prąd tani a sila robocza tańsza nie wspomne już o ets ach czy normach sanitarnych. Biadoleniem nic nie wskóracie tak To powiedzmy jasno . Ukraińskie towary spożywcze wywalaja naszych producentów z rynku zachodniego jak i krajowego powoli. Jedynym rozwiązaniem to przeniesienie produkcji na ukraine inaczej zostaniecie na lodzie. Tam prąd tani a sila robocza tańsza nie wspomne już o ets ach czy normach sanitarnych. Biadoleniem nic nie wskóracie tak to w uni już jest.
prawnuk
? przez lata zakupy mleka czy białego sera były oczywistą oczywistością.
Rok temu ceny osiągnęły poziom dla mnie zaskakujący.
sorki - nie kupię kartonu mleka za ponad 75 centów, a 230 gramów białego sera za 1,25 dolara.
I to nie dlatego, że mnie nie stać - po prostu to przegięcie pały
infinityhost
Z drugiej strony teraz zaczyna się opłacać robić cokolwiek jak jest mniejszy próg wejścia.
infinityhost
100 lat na tanich surowcach z Rosji, 100 lat myślenia, planowania, przygotowywania się. Polak nie wie co to znaczy słowo "inwestycja".
Raffmo
Łolaboga jeden gorszy rok i już płaczą! A w poprzednim roku branża miała prawie 1 mld zysku. Nie odkładają kasy na cięższe czasy ? Nie inwestują by poprawić efektywność ? Nie instalują sobie fotowoltaiki czy wiatraków ? Itp. itd.

Poza tym ktoś słusznie zauważył, że to spółdzielnie więc jak skupują za większą kasę to i tak zarabiają.
samsza
Zielony ład działa, po to jest, aby aktywność gospodarczą w EU wygasić, żeby cała Ziemia nie spłonęła. Pewnie inni mają podobnie... stąd spowolnienie gospodarcze. Można się kłócić co było pierwsze, czy podniesienie cen było przyczyną braku popytu, czy ludzie rzeczywiście już kasy nie mają na zakupy.
akrystian
Ceny energii elektrycznej w czerwcu w Polsce były najwyższe w EUROPIE.

300gospodarka.pl/news/srednie-ceny-energii-w-polsce-w-europie


Na kredyty 2 % i 800+ ktoś musi robić.
Raffmo
aha ceny z rynku spot... Każdy normalny zawiera kontrakty terminowe a nie spot.
bangladesznadwisla
Dobija ich wynagrodzenia minimalne tak jaki resztę polskich przedsiębiorstw
dermanka
Większość mleczarni to spółdzielnie producentów mleka. Skoro spółdzielnie postanowiły przetransferować więcej gotówki do swoich członków w cenie mleka to ich wolna wola i nie ma co jojczyć.

Powiązane: Żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki