REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ministrowie finansów i funduszy o "Kredycie na start". "Przede wszystkim trzeba zwiększać podaż mieszkań"

2024-08-07 11:00
publikacja
2024-08-07 11:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Na jednym z najbliższych posiedzeń KERM minister rozwoju Krzysztof Paszyk przedstawi program kredyt naStart i inne rozwiązania dotyczące dostępności mieszkań - zapowiedział w środę minister finansów Andrzej Domański. Wskazał, by pamiętając o stronie popytowej, nie zapominać o stronie podażowej.

Ministrowie finansów i funduszy o "Kredycie na start". "Przede wszystkim trzeba zwiększać podaż mieszkań"
Ministrowie finansów i funduszy o "Kredycie na start". "Przede wszystkim trzeba zwiększać podaż mieszkań"
fot. Adam Chełstowski / / FORUM

"Jeżeli chodzi o "Kredyt na start", to na jednym z najbliższych posiedzeń Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów pan minister rozwoju Krzysztof Paszyk będzie przedstawiał zarówno ten program, jak i inne rozwiązania w obszarze zwiększenia dostępności mieszkań. Dla mnie bardzo, bardzo istotne jest to, abyśmy, pamiętając o tej stronie popytowej, również nie zapominali o stronie podażowej. Żeby mieszkania w Polsce był tańsze, musi się ich po prostu budować więcej. I wiem po moich wcześniejszych rozmowach z panem ministrem Paszykiem, że jego myślenie jest podobne” - powiedział szef resortu w środę w radiu Zet.

"Czekam na jedno z najbliższych posiedzeń Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów" - dodał Domański.

Szef resortu finansów o wysokich kosztach polskich kredytów

Pytany o wysoki koszt kredytu, Domański zaznaczył, że jest on przede wszystkim zdeterminowany wysokością stóp procentowych, które wyznacza Rada Polityki Pieniężnej, a na decyzję tego organu Ministerstwo Finansów nie ma wpływu. "To ciało niezależne. Narodowy Bank Polski jest niezależny. Dla mnie ta niezależność jest bardzo istotna" - powiedział szef resortu. "Widzimy, że na tle innych państw Europy te stopy procentowe są wysokie" - dodał.

"Polityka mieszkaniowa to wielka trudna rzecz"

O polityce mieszkaniowej mówiła także minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w środę w Polsat News. Pytana o program dotowania kredytów hipotecznych i zapowiedź braku poparcia Polski 2050 dla programu "Kredyt na start", podkreśliła, że "polityka mieszkaniowa to kolejna wielka, trudna rzecz".

"To jest coś, co musimy rozwiązać - ludzie nie chcą mieć dzieci, jak nie mają perspektyw na mieszkanie, przede wszystkim trzeba zwiększać podaż mieszkań" - zaznaczyła Pełczyńska-Nałęcz.

Minister dodała, że "jeśli dajemy społeczne budownictwo mieszkaniowe z możliwością dojścia do własności w małych miastach, to wtedy zatrzymujemy młodych ludzi i rodziny w małych miastach, oni nie muszą uciekać do wielkich metropolii".

Wakacje na giełdzie

Przed trzema tygodniami na stronach Rządowego Centrum Legislacji poinformowano, że projekt ustawy o kredycie naStart został skierowany na Stały Komitet Rady Ministrów.

Co zawiera projekt "Kredyt na start"

Z projektu wynika, że koszt dopłat do kredytów mieszkaniowych w przyszłym roku wyniesie ponad 1,15 mld zł, a w ciągu 10 lat będzie to łącznie prawie 19,4 mld zł.

Projekt przewiduje m.in. nowelizację ustawy o pomocy państwa w oszczędzaniu na cele mieszkaniowe, która zwiększy w latach 2024-2032 roczne kwoty maksymalnego limitu wydatków budżetu państwa przekazywanych do Rządowego Funduszu Mieszkaniowego z przeznaczeniem na dopłaty do rat kredytów. Dzięki temu w latach 2024-2025 udzielonych ma być łącznie ok. 100 tys. kredytów, przy założeniu, że średnia kwota kredytu - w każdym z lat realizacji programu - wynosi 410 tys. zł.

W celu zmniejszenia ryzyka wystąpienia skumulowanego popytu na kredyty, w ustawie przewidziano "rozwiązania zapewniające równomierny rozkład popytu rynkowego oraz względną ciągłość akcji kredytowej". "Z wyjątkiem pierwszych dwóch kwartałów funkcjonowania nowego programu proponuje się, aby w każdym kwartale po zarejestrowaniu w systemie ewidencji dopłat 15 tys. wniosków o hipoteczny kredyt #naStart złożonych w tym kwartale wraz z wnioskiem o dopłaty do rat kredytu okres przyjmowania nowych wniosków był okresowo wstrzymany, do początku kolejnego kwartału" - przekazano w OSR.

Jak zauważono, przy projektowaniu tego rozwiązania wzięto pod uwagę doświadczenia z programami wsparcia kredytowego realizowanymi w przeszłości. Zjawisko skumulowanego popytu na kredyty stanowiło - w opinii projektodawcy - czynnik negatywnie oddziałujący na rynek mieszkaniowy, powodujący okresowy stan znacznej nierównowagi rynkowej. Skutkiem tego wpływu była presja na wzrost cen mieszkań oraz zaburzone procesy decyzyjne dotyczące zarówno strony podażowej jak i popytowej.

"Kredyt na start" ma być udzielany na okres co najmniej 15 lat, ze stopą oprocentowania na poziomie stałym ustalonym na okres 60 miesięcy.

Wysokość dopłaty do rat będzie uzależniona od liczby dzieci w rodzinie. Bezdzietni uzyskają dopłatę do rat z oprocentowaniem 1,5 proc. Rodziny z jednym dzieckiem - 1 proc., z dwojgiem 0,5 proc., a z trojgiem i więcej - 0 proc.

W projekcie przyjęto też kwoty określające maksymalną podstawę naliczenia dopłat do rat, biorąc przy tym pod uwagę liczbę dzieci: 200 tys. zł w przypadku 1-osobowego gospodarstwa domowego, 400 tys. zł w przypadku 2-osobowego, 450 tys. zł w przypadku 3-osobowego, 500 tys. zł w przypadku 4-osobowego i 600 tys. zł w przypadku 5-osobowego gospodarstwa domowego. (PAP)

agg/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (40)

dodaj komentarz
lebero654
Może mi min. Paszyk wyjaśni dlaczego mam finansować kredyt osoby o zdolności kredytowej z mojego podatku. Mnie nikt nie finansował. Skończmy z darmowymi obiadami, bo zadłużamy już nasze prawnuki. Wnuki zadłuzył PIS.
zoomek
"rozwiązania dotyczące dostępności mieszkań"
To co?
Dokwaterowanko jak po wojnie?
milky_on
Proponuję progresywny kataster od nadmiarowych m2 / osobę. To by było lepsze niż kataster od 2 mieszkania, bo ktoś może mieć np. jedną willę 300m2 i ją wynajmować na pokoje, a inna osoba 1 kawalerkę 25m2. Próg można przyjąć 50m2 / osobę, co i tak jest wartością większą niż minimum socjalne.

Przykładowo:

1 osoba w kawalerce
Proponuję progresywny kataster od nadmiarowych m2 / osobę. To by było lepsze niż kataster od 2 mieszkania, bo ktoś może mieć np. jedną willę 300m2 i ją wynajmować na pokoje, a inna osoba 1 kawalerkę 25m2. Próg można przyjąć 50m2 / osobę, co i tak jest wartością większą niż minimum socjalne.

Przykładowo:

1 osoba w kawalerce 25m2: 0%
1 osoba w 100m2 willi: (100m2 - 50m2)*wycena za m2 * 2%
2 osoby w 50m2: 0%
Rodzina 2+1 z mieszkaniem 50m2 i 1 kawalerką 25m2: 0%
Rodzina 2+1 z mieszkaniem 50m2 i drugim mieszkaniem 100m2: 0%
Rodzina 2+1 z domem 300m2: 150m2 * wycena za m2 * 2%.

Nadmiarowe 50-100m2: kataster 2%
Nadmiarowe 100-300m2: kataster 3%
Nadmiarowe 300-500m2: kataster 5%

To by jednocześnie stymulowało rodziny do rodzenia dzieci, żeby nie płacić podatku.

prawnuk
? jakie dzieci? o czym ty bredzisz? ludzie wyjadą nawet na Ukrainę, by nie skonać z głodu.
zoomek
Nadmiarowe?
Ty chcesz żyć w kurniku?
Chów klatkowy - z tym się obecnie walczy!
bartoszw1973
A są już analizy wpływu BK2% na ceny mieszkań i inflację? Ponoć bez tego wprowadzanie kolejnego programu dopłat jest bez sensu.
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
okazuje sie ze niektorzy posłowie maja po kilkanascie mieszkan! Smieszek chyba 7!

WSTARCZYŁO BY ZEBY UDOSTEPNILI JE DO ZAMIESZKANIA!

NA POCZĄTEK STARCZY!
mesten
Jak rząd coś sykuje to znaczy, że ty za to zapłacisz. Albo w podatkach bezposrednio albo w inflacji
chudopacholek
Na 100% będzie tak: dopłaty do kredytów wejdą, a budowa nowych mieszkań nie :) Bo nie po to są dopłaty, żeby państwo miało się wtrącać deweloperom do interesu.

Powiązane: Mieszkanie na start

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki