REKLAMA

Minister sportu i turystyki: Nie przyszłam do rządu dla odprawy

2023-11-30 07:06
publikacja
2023-11-30 07:06

Pytana o to "po co jej ten urząd", nowy - dwutygodniowy - minister sportu i turystyki Danuta Dmowska-Andrzejuk powiedziała: "moglibyśmy zadać takie samo pytanie cztery lata temu". I dodaje w wywiadzie w "Rzeczpospolitej", że "nie poszła przyszłam do rządu dla odprawy". 

Minister sportu i turystyki: Nie przyszłam do rządu dla odprawy
Minister sportu i turystyki: Nie przyszłam do rządu dla odprawy
fot. Adam Guz / / Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

 "Cieszę się, że moja ówczesna misja może być kontynuowana. To wyzwanie oraz kwestia odpowiedzialności. Wiem, że przed nami trudne zadanie w kontekście uzyskania wotum zaufania, ale życie bywa przewrotne, a skoro zostałam poproszona o objęcie tej funkcji i premier widzi we mnie fachowca, który pomoże w ministerstwie oraz przygotuje wkład do exposé, nie mogłam odmówić" - wyjaśniła Danuta Dmowska-Andrzejuk . "Sport jest apolityczny i uważam, że trzeba o niego dbać" - podkreśliła minister sportu i turystyki.

"Byłam już ministrem i działałam w trudnych okolicznościach, bo w pandemii odmrażaliśmy sport – nie tylko wyczynowy, także powszechny" - przypomniała. "Teraz też chcę przygotować konkretne plany na przyszłość, spróbuję też pewne pomysły wdrożyć. Może z tej wizji będzie chciał skorzystać mój ewentualny następca. Pamiętajmy, że ciągłość pracy ministerstwa musi być zachowana. Są dokumenty do podpisania, rzeczy do rozliczenia, terminy do zachowania…" - podkreśliła Danuta Dmowska-Andrzejuk.

Odprawy dostaną i starzy, i nowi ministrowie. Tak PiS zarabia na ostatniej prostej

Po wyborach parlamentarnych, w których najwięcej głosów otrzymał PiS, jednak nie posiada parlamentarnej większości, prezydent Andrzej Duda powierzył sformułowanie rządu Mateuszowi Morawieckiemu (mimo sprzeciwu większości środowisk). Będą to krótkie - bo dwutygodniowe rządy - ale odprawy całkiem spore. Dostaną je też ci ministrowie, którzy nie dostaną ponownego zaproszenia tj. Przemysław Czarnek czy Jacek Sasin. 

Pytana o to, "co konkretnego można zrobić w ciągu 14 dni", minister sportu i turystyki powiedziała: "są w mojej głowie pomysły dotyczące rozwoju sportu". "Będziemy z zespołem nad nimi pracować. Mamy za sobą pierwsze posiedzenie Rady Ministrów, podczas którego zaproponowałam pewne rozwiązania do wdrożenia od 1 stycznia" - powiedziała.

Pytana, "czy uważa, że podejmowanie decyzji w sytuacji, kiedy za kilkanaście dni ktoś może ją w ministerstwie zastąpić, jest w porządku", Danuta Dmowska-Andrzejuk powiedziała: "są decyzje, które wynikają z terminów ustawowych i muszę się z nimi zmierzyć, ciąży na mnie odpowiedzialność". "Nie zamierzam wywracać niczego do góry nogami. Nie sądzę, abym podjęła decyzje, które byłyby dla mojego ewentualnego następcy czymś nieakceptowalnym. Mam jedynie na względzie dobro polskiego sportu" - zapewniła.

"Przygotowuję też program jego rozwoju w takiej perspektywie, jakbym miała go realizować i pełnić funkcję przez kolejne cztery lata" - wyjaśniła minister sportu i turystyki.

"Na pewno nie przyszłam do rządu dla odprawy. Chcę się wywiązać z powierzonych obowiązków najlepiej, jak potrafię" - podkreśliła Danuta Dmowska-Andrzejuk.

gj/ maak/

Źródło:PAP
Tematy
Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Komentarze (19)

dodaj komentarz
fiat126p
Ministerstwo Sportu i Turystyki... Po co? Sport i turystyka potrzebują ministerstwa?
Chcą pokazać, że oszczędzają - niech zlikwidują, następcy będą się gęsto tłumaczyć z ponownego utworzenia dla stołków. W ostatecznośći sport podłączyć do MEN a turystykę do Min. Gospodarki.
tristans
w VC będzie mogła napisać że była ministrą, i przez raptem dwa tygodnie zrobiła wiele planów i analiz. Pracodawcy na pewno docenią tego typu 'zawodowy złoty okres'.
nonnn
Musimy te tytułowe słowa uznać jako deklaracje, wiec jesli weźme kase to prokuratura winna działać, gdyz inaczej bedzie to tzw oszustwo i kara wiezienia 3lata zgodnie z kodeksem karnym, a nie ma pobłażania politykom.
kaka2002
Pani minister kłamie podobnie jak jej szef, nie mam co do tego wątpliwości.
_aj_waj_ odpowiada kaka2002
Podziel się swoimi spostrzeżeniami, bo nie wszyscy jesteśmy przekonani!
inwestor.pl
Ja nie chodzę do pracy, bo mi płacą. Wy też pewnie nie?
jaroslawzbigniew
Pani jak Kubuś Puchatek: rozumek niewielki.
hesus777
Zawsze znajdą się jelenie łase na kasę. I ta baba to taki typowy przykład. Przyszła żeby Polska przez dwa tygodnie nie miała rzadu i żeby przyszła opozycja miała gorszy start. A wszystko w imię dobra polski hahaha

pisuary wy już zakończyliście temat nie przeszkadzajcie bo to źle się skończy dla polski czyli dla nas wszystkich
Zawsze znajdą się jelenie łase na kasę. I ta baba to taki typowy przykład. Przyszła żeby Polska przez dwa tygodnie nie miała rzadu i żeby przyszła opozycja miała gorszy start. A wszystko w imię dobra polski hahaha

pisuary wy już zakończyliście temat nie przeszkadzajcie bo to źle się skończy dla polski czyli dla nas wszystkich idzie w pisdu oderwani od koryta
kaka2002
rozumiem że pani dwutygodniowa minister sportu oprawy nie odbierze? bo odebranie i przekazanie jej na cel charytatywny typu fundacja luxVeritatis to niestety jednak odebranie.

Powiązane: PiS oddaje władzę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki