REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Miliony złotych na stole. Ruszają gigantyczne inwestycje w polskie technologie

2026-07-07 13:55
publikacja
2026-07-07 13:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Kolejna inwestycja w ramach Future Tech Poland (FTP) jest planowana w lipcu, a dwie następne są możliwe są do końca roku; łącznie w 2026 r. FTP zainwestuje w pięć-sześć podmiotów, co będzie stanowić blisko połowę zaplanowanej alokacji środków, czyli kwotę rzędu 500 mln zł - poinformował PAP Biznes członek zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego, Jarosław Dąbrowski.

Miliony złotych na stole. Ruszają gigantyczne inwestycje w polskie technologie
Miliony złotych na stole. Ruszają gigantyczne inwestycje w polskie technologie
/ BGK

"Minęło ponad pół roku od uruchomienia programu Innovate Poland. W ramach Future Tech Poland, jednego z elementów tej inicjatywy, zrealizowaliśmy już pierwsze inwestycje w trzy polskie fundusze: fundusz typu growth Cogito Fund II oraz fundusze venture capital – Expeditions Fund II i Balnord Fund I. Podmioty te prowadzą już aktywną działalność i dokonują inwestycji. Zakładamy, że do końca roku zrealizujemy jeszcze dwie-trzy podobne przedsięwzięcia, a kolejna inwestycja może pojawić się już w lipcu" - powiedział PAP Biznes Dąbrowski.

Łącznie w 2026 r. planujemy zainwestować w pięć-sześć podmiotów, co będzie stanowić blisko połowę zaplanowanej przez nas alokacji środków, czyli kwotę rzędu 500 milionów złotych. Zazwyczaj pojedyncza inwestycja wynosi około 100 milionów złotych na fundusz, a w procesie tym uczestniczy również Europejski Fundusz Inwestycyjny, co przekłada się na znaczące sumy - dodał.

Jak wskazał, wyselekcjonowano grupę około piętnastu funduszy, którym obecnie BGK się przygląda, i spośród których wybierze ostateczne cele inwestycyjne.

"Są to inwestycje długoterminowe, a ich nadrzędnym celem jest stabilne wspieranie rozwoju funduszy w dłuższej perspektywie czasowej. Mam nadzieję, że program ten doczeka się kontynuacji, być może w nieco mniejszej skali" - powiedział Dąbrowski.

Drugim filarem Innovate Poland jest Innovate PL FoF – program inwestycyjny w formule funduszu funduszy (Fund of Funds), którym zarządza PFR Ventures i który rozszerza zakres wsparcia z rynku venture capital na segmenty private equity oraz private debt.

Wakacje na giełdzie

Z naszej perspektywy kluczowe jest budowanie kompetencji właśnie wewnątrz PFR Ventures. Choć Europejski Fundusz Inwestycyjny pozostaje dla nas niezwykle istotnym partnerem, dążymy do tego, aby obok EFI rozwijać również potencjał PFR Ventures, tworząc lokalnego menedżera funduszy o dużej skali działania - powiedział PAP Biznes Dąbrowski.

Według niego, choć program Innovate Poland stanowi dobry punkt wyjścia, na rynku brakuje znacznie większych środków, szczególnie kapitału prywatnego.

"Powinien on pochodzić również od instytucji finansowych, takich jak fundusze emerytalne, firmy ubezpieczeniowe, a być może także banki, jak i od inwestorów prywatnych, na przykład aniołów biznesu. Elementy publiczne i prywatne muszą się wzajemnie zazębiać, tworząc spójny i systemowy mechanizm. Kluczowe jest, aby środki publiczne – zarówno europejskie, jak i krajowe – pełniły rolę impulsu startowego lub akceleratora, a nie były jedynym źródłem finansowania. Dlatego niezbędne jest zbudowanie całego systemu" - powiedział Dąbrowski.

"Jeśli nie podejmiemy działań teraz, nie będziemy systematycznie zwiększać nakładów i budować odpowiednich struktur, pozostaniemy rynkiem peryferyjnym. Nie chcemy tego, zwłaszcza jako kraj z ambicjami przynależności do G20 czy formatu G6 plus. Programy te muszą być przejrzyste, profesjonalne i odpolitycznione – odporne na ingerencje polityczne, które mogłyby negatywnie wpłynąć na jakość podejmowanych decyzji" - dodał.

Dąbrowski wskazał, że cel ten jest możliwy do zrealizowania, co potwierdzają przykłady państw skandynawskich – w szczególności Szwecji, Holandii, a także Francji, Niemiec czy Włoch, na których Polska wzorowała się, tworząc Innovate Poland.

"Pokazują one, że przy spełnieniu odpowiednich warunków, nasyceniu rynku kapitałem oraz know-how i utrzymaniu stabilności oraz bezstronności systemu, sukces jest osiągalny" - zaznaczył członek zarządu BGK.

Future Tech Poland (FTP) to wspólne przedsięwzięcie Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) i Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego (EFI) celem uzupełnienia zidentyfikowanej luki finansowej na rynku funduszy Venture Capital, które w znacznej mierze finansują spółki tworzące nowe rozwiązania technologiczne.

Future Tech Poland jest jednym z elementów inicjatywy Innovate Poland w zakresie wsparcia polskiego ekosystemu innowacji technologicznych. Wartość zaangażowania BGK w FTP to 1 mld zł, a EFI - 0,5 mld zł.

Koinwestycje jedną z najważniejszych form aktywności funduszy Vinci

Koinwestycje będą jedną z najważniejszych form aktywności funduszy Vinci, spółki zależnej Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) - poinformował PAP Biznes członek zarządu banku Jarosław Dąbrowski. Strategia Vinci zakłada wspieranie firm, które skalują swoją działalność na poziomie regionalnym i europejskim.

"Jako BGK realizujemy naszą działalność w obszarze inwestycji kapitałowych za pomocą różnych narzędzi. Jednym z nich jest Vinci, nasz podmiot zależny zarządzający dwoma funduszami inwestycyjnymi, w których mamy łącznie zobowiązania przekraczające miliard złotych, z czego około 40 proc. środków jest już zainwestowanych i aktywnie pracuje" - powiedział PAP Biznes Dąbrowski.

Vinci jest spółką zależną BGK powołaną do realizacji inwestycji kapitałowych i dłużnych w polskie przedsiębiorstwa. W zależności od etapu rozwoju przedsiębiorstwa realizuje inwestycje poprzez dwa fundusze: Venture Capital i Private Equity.

"W ramach funduszy zarządzanych przez Vinci realizujemy obecnie trzy zadania. Pierwszym z nich jest nadzór nad budowaniem wartości funduszu oraz spółek portfelowych, co wiąże się z dużą aktywnością. Wspieramy te firmy na zasadzie smart money – oferujemy pomoc w obszarze kontaktów, dystrybucji, poprawy zarządzania czy udostępniania finansowania dłużnego" - powiedział wiceprezes zarządu BGK.

"Równolegle budujemy nowy portfel, poszukując przede wszystkim unikatowych spółek dysponujących interesującą, skalowalną technologią, którą można skutecznie zmonetyzować – taką, która ma potencjał rozwoju nie tylko w teorii, ale i w praktyce biznesowej. Nie angażujemy się w bardzo wczesne fazy badań czy projekty typu seed; do tego celu służą inne instrumenty, takie jak fundusze wczesnej fazy, w które zainwestował PFR Ventures, środki NCBR czy PARP" - dodał.

Jak wskazał Dąbrowski, celem jest pozyskiwanie spółek z dużymi ambicjami, które osiągnęły już pewne sukcesy, ale potrzebują dokapitalizowania, aby móc rozwijać się szybciej. Zaznaczył, że fundusze inwestują też w podmioty na wysokim poziomie dojrzałości, które wciąż posiadają potencjał wzrostu, jak ElevenLabs czy ICEYE.

"Realizujemy w ten sposób strategię homecoming. Wiemy, że założyciele tych firm opuścili Polskę, ponieważ w przeszłości brakowało u nas odpowiednich narzędzi, instrumentów lub kapitału. Są to jednak polscy przedsiębiorcy, a ich technologie mają trwały charakter. Łączymy w portfelu takie polskie spółki – ostatnio zainwestowaliśmy w Sybilla Technologies, firmę dysponującą unikalną technologią obserwacji obiektów satelitarnych z potencjałem podwójnego zastosowania (dual use). Dokonaliśmy tam koinwestycji" - powiedział PAP Biznes Dąbrowski.

"W ElevenLabs zaangażowaliśmy ponad 40 milionów zł (11 mln USD), natomiast w Sybillę około 30 milionów zł. Wcześniej, na przełomie roku i wiosny, zainwestowaliśmy również w spółkę Mewo, która posiada unikatowe technologie eksploracyjne. Nasz kierunek rozwoju jest zdecydowanie technologiczny" - dodał.

W portfelu Vinci znajduje się również medtech Jutro Medical.

"Podmiot ten wykorzystuje sztuczną inteligencję i nowoczesne technologie, aby efektywniej zarządzać środkami i osiągać lepsze rezultaty przy mniejszych nakładach. Choć działamy w różnych obszarach, kluczowymi kryteriami pozostają: unikalna technologia, skalowalność, także na rynkach międzynarodowych oraz potencjał zwrotu z inwestycji" - zaznaczył Dąbrowski.

Dodał, że spółka obserwuje obecnie kilka podmiotów, które decydują się na powrót do kraju.

"Nie zamierzamy jako BGK nadużywać tego instrumentu, raczej chcemy zachęcać nasze fundusze z programów Future Tech Poland oraz Innovate PL do podejmowania takich działań. Naszym celem nie jest bowiem zastępowanie kapitału prywatnego, lecz wspólna realizacja przedsięwzięć" - powiedział członek zarządu BGK.

"Dlatego jedną z najważniejszych form aktywności funduszy Vinci będą koinwestycje. Jesteśmy zadowoleni z dotychczasowych efektów – nasza strategia zakłada wspieranie firm, które skalują swoją działalność na poziomie regionalnym oraz europejskim. To nasz pierwszy kluczowy obszar działalności, o charakterze private equity" - dodał.

Dąbrowski wskazał, że drugim obszarem zainteresowań są technologie deep tech, space tech, dual use, a także rozwiązania z zakresu ochrony zdrowia, sztucznej inteligencji i robotyki.

"Środki, które inwestujemy poprzez Vinci, są w pewien sposób celowe. W ramach wspomnianej strategii 'homecoming' dbamy o to, aby spółki te inwestowały w Polsce, co potwierdzamy stosownymi dokumentami, jak miało to miejsce w przypadku AI Lab Poland" - zaznaczył.

BGK chce ponadto wspierać polskie firmy na rynkach zagranicznych, które dotychczas pozostawały raczej zamknięte dla polskiego kapitału.

"Fundusze Vinci będą budowały także większe tickety inwestycyjne - tam, gdzie jest międzynarodowe skalowanie, tzw. platfomy buy and built and expansion w Europie Centralnej - razem z PFR, który ma Fundusz Ekspansji Zagranicznej. Chcemy wspierać ekspansję szczególnie na rynkach, które dotychczas pozostawały relatywnie zamknięte dla polskiego kapitału, takich jak Niemcy, Francja, Wielka Brytania czy Włochy" - powiedział PAP Biznes Dąbrowski.

"Obecnie zachodzi tam zmiana pokoleniowa, co stwarza niezwykle atrakcyjne okazje inwestycyjne dla rodzimych przedsiębiorstw. Kluczowym elementem tych działań będą przejęcia oraz integracja po akwizycji, która otwiera dodatkowe perspektywy rozwoju. Mogą z tego skorzystać spółki, w które inwestuje Vinci" - dodał.

Jak zaznaczył, BGK dąży do wspierania nie tylko klasycznego eksportu – maszyn budowlanych czy rolniczych, ale również usług o wysokiej wartości dodanej.

"Głównym kierunkiem polskiego eksportu przemysłowego, technologicznego i usługowego pozostanie Europa. Duże nadzieje pokładamy w regionie Bałkanów Zachodnich, gdzie zachodzące dynamiczne, zmiany napawają optymizmem, szczególnie w kontekście dojrzewania tamtejszych społeczeństw, co stanowi kluczowy czynnik rozwoju" - powiedział Dąbrowski.

Z tego powodu priorytetem dla BGK jest budowa programów regionalnych.

"Jesteśmy głównym akcjonariuszem Funduszu Trójmorza, który jest otwarty na nowe inwestycje jeszcze w tym roku. Fundusz to duże przedsięwzięcie, współtworzone z dziewięcioma innymi państwami Europy Centralnej. Naszym celem jest umacnianie pozycji polskich firm oraz krajowej gospodarki w regionie – to stanowi dla nich naturalne środowisko wzrostu" - powiedział członek zarządu banku.

"Co więcej, w kwietniu podpisaliśmy Memorandum of Understanding z pięcioma krajami Europy Centralnej oraz Europejskim Funduszem Inwestycyjnym w sprawie kontynuacji Funduszu Trójmorza, tym razem w formule funduszu funduszy w sektorze funduszy infrastrukturalnych. Łączny kapitał ma wynieść nawet 250 milionów euro, przy czym Europejski Fundusz Inwestycyjny podwoi ten wkład swoimi koinwestycjami w fundusze portfelowe. Planowany przez BGK udział w tym przedsięwzięciu to 50 milionów euro. Chcemy, żeby FoF zainwestował w kilka funduszy infrastrukturalnych z Europy Centralnej, które łącznie mogą zrealizować nawet kilkadziesiąt projektów" - dodał.

Jak zaznaczył Dąbrowski, większość tych działań będzie w sposób bezpośredni lub pośredni powiązana z Polską.

"Co jest naturalne, biorąc pod uwagę, że nasza gospodarka stanowi ponad dwie piąte potencjału ekonomicznego całego regionu. Stworzy to polskim firmom możliwość pozyskania kapitału niezbędnego do ekspansji" - wskazał.

Podczas Ukraine Recovery Conference w Gdańsku Bank Gospodarstwa Krajowego podpisał dwa porozumienia z ukraińskimi instytucjami finansowymi. Współpraca ma obejmować wspólne projekty inwestycyjne, rozwój instrumentów finansowych i wsparcie dla sektora MŚP. Porozumienia zostały zawarte z Narodową Instytucją Rozwoju Ukrainy (NDI) oraz Ukreximbankiem.

BGK podpisał ponadto umowę o przystąpieniu do Europejskiego Flagowego Funduszu na rzecz Odbudowy Ukrainy. Fundusz utworzyły Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) oraz banki rozwoju z Polski, Niemiec, Włoch i Francji.

"Uważam, że bez takich gestów i profesjonalnej współpracy nie wykorzystamy potencjału relacji z tak dużym sąsiadem. Już teraz aż 30 proc. całego eksportu Unii Europejskiej do Ukrainy pochodzi z Polski, a wartość naszych obrotów handlowych sięga prawie 14 miliardów euro. BGK jest i pozostanie obecny w Kijowie, realizując swoje zadania profesjonalnie, przede wszystkim z uwzględnieniem interesów Polski" - dodał.

Patrycja Sikora (PAP Biznes)

pat/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Plan Domańskiego - program Innovate Poland

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki