REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mieszkanie last minute – okazja czy wyprzedażowa resztka?

Zuzanna Brud2013-08-15 06:00
publikacja
2013-08-15 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Deweloperzy wyprzedają ostatnie mieszkania z poszczególnych inwestycji po niższych cenach. Ci, którzy zdecydują się na zakup lokalu z oferty last minute, mogą zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Należy jednak pamiętać, że to mieszkania, których nikt wcześniej nie chciał.


Źródło: Thinkstock

Deweloperzy, chcąc sprzedać wszystkie wybudowane mieszkania, stosują różne zabiegi marketingowe, żeby przyciągnąć klienta. Poza tym, że lokal można kupić taniej jeszcze w przedsezonowej sprzedaży czy na etapie budowy lub wykończenia budynku (opcja first minute), można skorzystać z sezonowych promocji (gratisy, rabaty), wyprzedaży minionych roczników oraz wyprzedaży ostatnich mieszkań w danej inwestycji (opcja last minute, zwana również final sale). W przypadku ostatniej nabywca może kupić własne M po cenie o kilkadziesiąt tysięcy złotych niższej niż wyjściowa. Last minute to nic innego jak wyprzedaż nowych mieszkań, które jeszcze się nie sprzedały, mimo że funkcjonują na rynku nieruchomości od dłuższego czasu.

Ile zyskam na last minute?

Cena, jaką przyjdzie zapłacić za ostatnie mieszkanie w danej inwestycji, zależy od różnych czynników – właściwości samego lokalu (wielkości, układu, kondygnacji, położenia względem stron świata), tego, jak długo czekało już na nabywcę oraz polityki sprzedażowej dewelopera.

Na przykładzie „Wyprzedaży mieszkań” przez ogólnopolskiego dewelopera JW Construction można zauważyć, że nabywca mieszkania z oferty last minute może liczyć na upust od niecałych 10 tys. zł do nawet 85 tys. zł. Dla porównania, mała wrocławska firma deweloperska Milart oferuje ostatnie 119-metrowe mieszkanie w inwestycji Opolska II z rabatem 92 tys. zł. Na podobnej wysokości upusty mogą liczyć nabywcy nieruchomości od Scandinavian House - po wejściu na stronę firmy internautę „atakuje” reklama „Wakacyjne Last Minute w Scandinavian House. Ostatnia szansa na mieszkanie z tarasem. Rabaty do 80 000 zł”.

Wakacje na giełdzie

Zdarza się również, że deweloperzy podają ceny mieszkań w ofercie last minute, ale bez jakiegokolwiek odniesienia do starej ceny. Wówczas ciężko wskazać na wysokość ostatecznego rabatu, o ile faktycznie mamy z nim do czynienia.

Upusty to tylko jedna strona medalu

Mieszkania w ofercie last minute to zazwyczaj lokale, na które nikt wcześniej się nie zdecydował. Choć nie są w jakikolwiek sposób wybrakowane, to cieszą się mniejszą popularnością. A to za sprawą ulokowania na najniższych lub najwyższych piętrach, w mało dogodnej lokalizacji, słabo skomunikowane z miastem, z nie najrozsądniej rozplanowanym układem i rozkładem poszczególnych pomieszczeń (np. 2 pokoje na 70 mkw., duże kuchnie, łazienki, korytarze kosztem małych nieukładnych pokoi).

Z jednej strony mieszkania last minute czekają na spóźnialskich, z drugiej na chcących zaoszczędzić. W zależności od indywidualnych preferencji, różna będzie ostateczna decyzja w kwestii: kupić czy nie kupić?


Pełna wersja raportu Bankier.pl „Trendy na rynku kont osobistych w 2013 roku”, przygotowana z myślą o klientach instytucjonalnych, zawiera szczegółową analizę badania oraz kompleksowy przegląd rynku kont osobistych w Polsce.

Szczegóły: Marcin Świerkot, Bankier.pl - m.swierkot@bankier.pl

Zuzanna Brud, Bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Tematy

Komentarze (25)

dodaj komentarz
~pelka
Mieszkanie na Akacjowej Alei w Radzyminie wyszło nas 4,3 tysiąca za metr. Coś podobnego w Wawie kosztowało nawet ponad 8 tysięcy za metr. Ogólnie jest bardzo drogo i zwyczajnie mieszkanie w stolicy mija się z celem. Skoro i tak nie przekłada się to na efekty, to po co?
~adam
katarzyna w poniższym komentarzu, pokazała że nie poradzi sobie w życiu.
katarzynna
I właśnie dlatego, żeby nie wprowadzić siebie w maliny przy kupnie mieszkania zamierzam skorzystać z pośrednictwa, które pomoże znaleźć mi mieszkanie w odpowiedniej dla mnie cenie, włącznie z doradztwem finansowym, samemu można się pogubić w tej całej biurokracji...
~Gość
to ten ktoś musi słabo znać rynek nieruchomości skoro dał się naciągnąć na 70 tys. więcej. wystarczyło rozejrzeć się za innymi cenami mieszkań, porównać, czy nawet się doradzić osób, które się na tym znają. Jak się kupuje, trzeba kupować z głową.
~Klamka667
Z takiego LAST MINUTE skorzystała moja siostra. Ostatnie mieszkania! szybko! okazja! Jak się wprowadziła okazało się, że na piętrze ma tylko jednego sąsiada!!!
~olaf
widać, zę i skoki są w głębokiej d.....ie.Co któryś post pisany przez naganiacza skoku.
~Samanta
Mi zawsze coś się źle kojarzy z tym ofertami last minute... Zawsze powinno dać to kupującemu mieszkanie, że coś może być nie tak i zrobić małe śledztwo ;) Ja kupiłam w tym roku mieszkanie 55 m2, bo to wygodne mieszkanie dla 3 osobowej rodziny. Kredyt wzięliśmy w Skoku Chmielewskiego. I nie rzucałam się na oferty last minute, tylko Mi zawsze coś się źle kojarzy z tym ofertami last minute... Zawsze powinno dać to kupującemu mieszkanie, że coś może być nie tak i zrobić małe śledztwo ;) Ja kupiłam w tym roku mieszkanie 55 m2, bo to wygodne mieszkanie dla 3 osobowej rodziny. Kredyt wzięliśmy w Skoku Chmielewskiego. I nie rzucałam się na oferty last minute, tylko chłodno podeszłam do wyboru własnego M.
~kusypije
A co z ofertami wyprzedaży mieszkań jakie się pojawiają w internecie, ceny są naprawdę rozsądne, czy to jest w ogóle przez developera sprzedawane? Poniżej przykład takiej oferty wyprzedaz-mieszkania.pl
~gini
Z tego co się orientuję to takie mieszkania są sprzedawane przez dewelopera, bo nawet u JWC można kupić teraz mieszkanie za 220.000 zł
~janeska odpowiada ~gini
Jest jeszcze promocja mieszkania rok za darmo bez czynszu.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki