REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Medialna wrzawa wokół wpadki Inteligo. I co z tego?

Wojciech Boczoń2013-09-11 09:25analityk Bankier.pl
publikacja
2013-09-11 09:25
Dodaj Bankier.pl w Google

Przez ostatnich kilka dni serwis banku Inteligo nie działał prawidłowo, a część klientów miała utrudniony dostęp do pieniędzy. Był to efekt przeniesienia starego systemu na ten, na którym działa PKO Bank Polski. Wokół – jak się wydaje – dość zrozumiałych dla takiej operacji utrudnień internauci rozpętali prawdziwą burzę.

Przez cały poniedziałek i wtorek klienci nie szczędzili Inteligo ostrych opinii na temat skutków migracji. Wrzało przede wszystkim na facebookowym profilu banku. Zarzuty przeplatały się z pytaniami o nowe funkcjonalności. Czy klienci faktycznie obrażą się na swój bank? Jak pokazuje historia, z takich burz najczęściej przychodzi mały deszcz.

Dlaczego Inteligo miało problemy?

Przez ostatnie 12 lat Inteligo i PKO BP działały na odrębnych systemach informatycznych. Inteligo na systemie HP, PKO BP na własnej Alnovie. W miniony weekend Inteligo zostało przeniesione na Alnovę i obecnie oba banki działają już na jednym systemie.

inteligo facebook
Źródło: facebook.com/MojeInteligo

Co w dłuższej perspektywie oznacza dla klientów zmiana systemu informatycznego? PKO BP przekonuje, że same dobre rzeczy. Przede wszystkim będą mogli korzystać z podobnych usług, co klienci dużego banku. Już teraz zapowiedziano wdrożenie płatności mobilnych IKO, a wkrótce dostaną 200 wpłatomatów PKO BP. Dla klientów banku internetowego bez placówek jest to już duża wartość dodana. Nie można też wykluczyć, że w przyszłości klienci Inteligo będą mogli korzystać z placówek PKO BP. Być może – podobnie jak to miało miejsce w mBanku – pojawią się dodatkowe pakiety. Nie można jednak wykluczyć negatywnego scenariusza. Zawsze pojawia się ryzyko, że PKO BP po prostu wchłonie internetową markę.

Wakacje na giełdzie

Jedna migracja, wielu oburzonych

Cała operacja zmiany systemu była skomplikowana, więc nie obyło się bez problemów. Choć przerwa była zaplanowana na weekend, to problemy techniczne występowały jeszcze we wtorek.

Część klientów została odcięta od pieniędzy na kilka dni, karty nie działały prawidłowo, występowały problemy z SMS-ami służącymi do autoryzacji transakcji. Szczegółowo pisaliśmy o tym wczoraj. Biuro prasowe PKO Banku Polskiego twierdzi, że system działa już prawidłowo. I tłumaczy, że problemy po weekendzie spowodowane były dużym natężeniem logowań.

Z dużej chmury mały deszcz?

Nie da się jednak ukryć, że ostatnie problemy Inteligo nadszarpnęły wizerunek marki, która do tej pory uznawana była za jedną z najsolidniejszych. Czy taki kryzys zburzy ten wizerunek i spowoduje odpływ klientów? Raczej nie. Problemy techniczne to niestety naturalna konsekwencja postępującej informatyzacji oferty bankowej. Warto przypomnieć, że w sierpniu klienci BZ WBK też mieli kilkudniowe problemy z dostępem do swoich pieniędzy.

Zawsze pojawia się ryzyko, że część klientów obrazi się i przejdzie do konkurencji. Praktyka pokazuje jednak, że tego typu „internetowe deklaracje” nie wpływają jednak w większym stopniu na procesy migracyjne. Warto chociażby spojrzeć na mBank. Mimo wprowadzania kolejnych podwyżek i nowych opłat, cały czas zdobywa nowych klientów. Tylko w drugim kwartale pozyskał ich ponad 41 tys. Prawdopodobnie tak samo będzie w przypadku Inteligo - za kilka tygodni okaże się, że była to tylko burza w szklance wody. Chyba, że tym razem klienci nie odpuszczą i faktycznie się zmobilizują.

Wojciech Boczoń, analityk Bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Afera Śródmiejskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Sąd wkrótce zdecyduje, czy była prezes i znany adwokat trafią za kratki
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
~natka
Ja już mam pieniąźki na koncie. PKO mnie przeprosiło za te nieprawidłowości na koncie i dostałam od nich rekompensate. Dobrze ze sprawa pozytywnie sie dla mnie zakończyła.
~Jaśko
oprócz zmian, wykryłem wręcz przekręt, okradanie nas z kasy na kilka godzin i pozbawianie odsetek do tej pory tak nie było, już tłumaczę jak to działa:
do tej pory robisz przelew wieczorem data automatycznie wskakuje dzisiejsza zlecenia ale jutrzejsza realizacji (pomijając operacje w ramach kont PKO BP ale tu klient ma kasę od
oprócz zmian, wykryłem wręcz przekręt, okradanie nas z kasy na kilka godzin i pozbawianie odsetek do tej pory tak nie było, już tłumaczę jak to działa:
do tej pory robisz przelew wieczorem data automatycznie wskakuje dzisiejsza zlecenia ale jutrzejsza realizacji (pomijając operacje w ramach kont PKO BP ale tu klient ma kasę od razu), tak więc robię przelew o godz 21, który jest na jutro środki są blokowane a automatu ale dlaczego ? bo kasa znika z konta od razu po zatwierdzeniu przelewu, mimo że bank wypuści ją dopiero w dniu jutrzejszym poranną sesją. Ktoś powie co za różnica ? ogromna bo od kwoty 28tys zł które przelewam przez 1 dzień zawsze urosną jakieś odsetki, zresztą czy to 100 zł czy 100tys zł zawsze były jeden dzień na koncie dłużej teraz bank zabiera nam te pieniądze od razu łącznie z pobraniem kasy za przelew 1,49zł czyli za jego usługę mimo że wykona ją w dniu następnym. Zauważyłem to po tym jak musiałem anulować przelew bo dzięki nowej liście pomyłkowo zrobiłem do następnego z listy. Po anulowaniu tego przelewu na moim koncie pojawiły się 2 wpływy w postaci korekty za transakcję i za przelew którego nie będzie. Gdy ponawiając przelew zmienię datę na dzień następny wtedy pieniądze znikną z konta w dniu następnym a ja całą noc a dokładnie 1 dzień w rozumieniu banku mam je na koncie dłużej więc odsetki od tej kwoty będą moje a nie banku.

Czy zgodzicie się ze mną, że to kradzież w białych rękawiczkach ?
~Kaśko
Opłata za przelew internetowy w Inteligo??? Coś mi się zdaje, ze mamy do czynienia z klientem niezbyt rozeznanym w tematyce bankowej, skoro do dzisiaj nie przeszedł na nowy cennik i nie ma darmowych przelewów. Wydaje mi się też że takie kwoty, to widział tylko napisane na papierze. Generalnie opisana sytuacja dotyczy większości banków Opłata za przelew internetowy w Inteligo??? Coś mi się zdaje, ze mamy do czynienia z klientem niezbyt rozeznanym w tematyce bankowej, skoro do dzisiaj nie przeszedł na nowy cennik i nie ma darmowych przelewów. Wydaje mi się też że takie kwoty, to widział tylko napisane na papierze. Generalnie opisana sytuacja dotyczy większości banków - robisz przelew z dzisiejszą datą i pieniądze są automatycznie blokowane. Można tego uniknąć ustawiając przelew z jutrzejsza datą - ot cała filozofia. Zresztą zdaje się, że w inteligo oprocentowanie na ROR-e jest minimalne lub wcale go nie ma. Dlatego sądzę, że nasz odkrywca, poszukiwacz przekrętów bankowych powinien wznowić poszukiwania - z niecierpliwością czekam na dalsze efekty jego wiekopomnych prac.
~andrea
przy tak ogromnej migracji danych i zmianie systemu, nic dziwnego ze trafiła sie awaria. System to tylko system. Bank jak zawsze spisał się na medal i zwróciła pko-wcom kaskę :)
~zawiedziony
mam konto od 12 lat w inteligo -było dobrze-zrobili lepiej - sobie-ja miałem problemy więc rezygnuje z ich usług-to już nie jest pewny i przyjazny bank..
~moto2
Przyznam, że na początku wprowadzone zmiany irytowały mnie, ale powoli się przyzwyczajam i coraz bardziej wydaje mi się że serwis zrobiony jest z głową. W historii rachunku podoba mi się, że bardziej czytelnie zaznaczone są wpływy i wypływy. Czekam na obiecaną możliwość korzystania wpłatomatów - oby jak najszybciej, bo w 21 wieku Przyznam, że na początku wprowadzone zmiany irytowały mnie, ale powoli się przyzwyczajam i coraz bardziej wydaje mi się że serwis zrobiony jest z głową. W historii rachunku podoba mi się, że bardziej czytelnie zaznaczone są wpływy i wypływy. Czekam na obiecaną możliwość korzystania wpłatomatów - oby jak najszybciej, bo w 21 wieku pieniądze powinny być przyjmowane 24 godziny na dobę.
~Michał
Mi już oddali kasę. A wam? Awarie bywają nie tylko w Inteligo. Spokojnie teraz tylko czekam na jakąś rekompensatę od PKO za te utrudnienia.
~inteligowiec
Jest mi bardzo przykto ze bank w ktorym mam konto od 2003 roku czyli ponad 10 lat stacza sie po rowni pochylej. Kiedys rzeczywiscie byl to pionier w dziedzinie bankowosci internetowej, przez wiel wiele lat zadnej awarii, poczatkowy interfejs byl fantastyczny, byl wzorem do nasladowania i smiem twierdzic ze gdyby zostal do dzis taki Jest mi bardzo przykto ze bank w ktorym mam konto od 2003 roku czyli ponad 10 lat stacza sie po rowni pochylej. Kiedys rzeczywiscie byl to pionier w dziedzinie bankowosci internetowej, przez wiel wiele lat zadnej awarii, poczatkowy interfejs byl fantastyczny, byl wzorem do nasladowania i smiem twierdzic ze gdyby zostal do dzis taki jak na samym poczatku to nadal bylby wzorem niedoscignionym dla innych bankow. Wszystko bylo schludne, ladne, przejrzyste i przede wszystkim funkcjonalne. Nie bylo zadnego przewijania suwakiem tak jak ma to miejsce obecnie zeby zobaczyc czesc opcji. Naprawde nie wiem jak mozna zepsuc cos tak dobrego. Wystarczylo do starego interfejsu dolozyc pare nowych funkcji i bylby to techniczny majstersztyk sciagajacy setki tysiecy klientow rocznie. Ten system ktory mieli byl niedoscigniony nawet dla dzisiejszych zachodnich bankow. No ale stalo sie inaczej i przykro patrzec jak ta solidna niegdys marka upada, ja jeszcze dam im szanse, ale niestety czesc funduszy przenosze gdzie indziej, rowniez moja wyplata nie bedzie juz do nich trafiac i pomyslec ze przez te 10 lat z nimi, nigdy nie pomyslalem nawet o zlaozeniu konta gdzie indziej, bo nie dali mi do tego zadnych podstaw, az do teraz.
jlynx
Swoją drogą ciekaw jestem czy wezmą pod uwagę opinie klientów. Także nie jestem zadowolony ze zmiany interfejsu. Przecież dla banku stricte internetowego to kluczowa sprawa i powinni:

a) zastanowić się 100 razy zanim dokonają choćby drobnej zmiany,
b) zebrać opinie klientów,
c) umożliwić przez jakiś czas funkcjonowanie
Swoją drogą ciekaw jestem czy wezmą pod uwagę opinie klientów. Także nie jestem zadowolony ze zmiany interfejsu. Przecież dla banku stricte internetowego to kluczowa sprawa i powinni:

a) zastanowić się 100 razy zanim dokonają choćby drobnej zmiany,
b) zebrać opinie klientów,
c) umożliwić przez jakiś czas funkcjonowanie obu wersji interfejsu (starej i nowej)
d) ponownie zebrać opinie klientów

Pozdrawiam
~maj odpowiada jlynx
Dajcie spokój awarie były są i będa wszędzie, mi wszystko zwrócili i przeprosili, musiałem tylko zgłosic, nie ma co robić afery!

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki