REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Media o szczegółach operacji zabicia Sulejmaniego

2020-01-04 08:06, akt.2020-01-04 09:51
publikacja
2020-01-04 08:06
aktualizacja
2020-01-04 09:51
Dodaj Bankier.pl w Google

Przez lata były szef irańskich sił Al-Kuds Kasem Sulejmani swobodnie podróżował po Bliskim Wschodzie; służby USA śledziły go i kilkukrotnie rozważały jego likwidację. Zdecydował się na to Donald Trump; o szczegółach operacji piszą Reuters i "Washington Post".

fot. / / Reuters

Brytyjska agencja oraz waszyngtoński dziennik w swoich opisach powołują się na liczne źródła, w tym m.in. na opinie obecnych i byłych pracowników amerykańskiej administracji.

Zgodnie z doniesieniami do przebywającego w Mar-a -Lago na Florydzie prezydenta USA Donald Trump w niedzielę dołączyli jego najbliżsi doradcy. Rozmowy prowadzono w prezydenckiej rezydencji, m.in. specjalnym piwnicznym pomieszczeniu bez okien.

W najważniejszej naradzie - na temat czy zabić Sulejmaniego czy też nie - miał uczestniczyć sekretarz stanu USA Mike Pompeo, szef Pentagonu Mark Esper, doradca Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego Robert O'Brien oraz Szef Połączonych Sztabów Sił Zbrojnych USA generał Mark Milley - twierdzi Reuters. Odbyła się ona po wtorkowym szturmie wzburzonych Irakijczyków na ambasadę USA w Bagdadzie.

Na Florydzie Trumpowi przekazano, że Sulejmani wybiera się do Bagdadu. Amerykańscy urzędnicy uznali, że generał szydzi sobie z nich pojawiając się w irackiej stolicy w okresie wzmożonego napięcia na linii Waszyngton-Teheran.

Wakacje na giełdzie

W dniach poprzedzających atak USA kontakty między amerykańskimi decydentami koordynował wiceprezydent USA Mike Pence.

Niektórzy z urzędników w Waszyngtonie przyznają - pisze "Washington Post" - że byli zaskoczeni decyzją prezydenta. "To było niesamowicie odważne i nawet zaskakujące dla wielu z nas" - oceniło jedno z wysoko postawionych źródeł tej gazety.

W ostatnich dni przed likwidacją generała amerykańscy urzędnicy mieli przypominać Trumpowi, że nie odpowiedział na uprzednie irańskie ataki na statki przepływające Cieśninę Ormuz czy saudyjską rafinerię. "Argument był następujący: jeśli nie odpowiesz, (Irańczycy - PAP) pomyślą, że wszystko im wolno" - utrzymuje cytowane przez "Washington Post" źródło w Białym Domu.

Trump - dodaje waszyngtoński dziennik - miał być sfrustrowany tym, że szczegóły odwołania jego nalotu przeciwko siłom irańskim w 2019 roku "wyszły na jaw. Czuł, że wygląda na słabego".

Służby USA śledziły Sulejmaniego od kilku dni, informując o szczegółach Trumpa i wskazując, że najlepsza szansa na jego zabicie będzie w okolicy lotniska w Bagdadzie. Ostateczne "zielone światło" na przeprowadzenie operacji przywódca USA wydał na kilka godzin przed jej rozpoczęciem ze swojego ośrodka golfowego.

O'Brien oświadczył w piątek, że atak na Sulejmaniego nastąpił po wizycie Irańczyka w Damaszku. W syryjskiej stolicy wojskowy miał przygotowywać ataki na amerykańskie wojsko i dyplomatów.

Trump: działaliśmy, by zapobiec wojnie

Działaliśmy, by zapobiec wojnie, a nie żeby ją rozpocząć - oświadczył w piątek prezydent USA Donald Trump, odnosząc się do amerykańskiego ataku w Bagdadzie, w którym zginął szef elitarnych sił irańskich Al-Kuds generał Kasem Sulejmani.

"Sulejmani planował bliskie oraz brutalne ataki na amerykańskich dyplomatów oraz personel wojskowy, ale złapaliśmy go w trakcie i zlikwidowaliśmy" - oświadczył Trump podczas konferencji prasowej w Mar-a-Lago na Florydzie. Prezydent USA zapewniał, że to irański wojskowy stał za grudniowym atakiem na amerykańską ambasadę w Iraku.

Stwierdził, że Sulejmani miał "chorą pasję" zabijania niewinnych ludzi, ale jego "terrorystyczne panowanie zakończyło się". Świat jest bezpieczniejszy bez takich "potworów" jak Sulejmani - dodał, zastrzegając, że wiele ludzkich istnień zostałoby uratowanych, gdyby szef Al-Kuds został złapany wcześniej.

Trump ostrzegł też Iran przed wykorzystywaniem swoich sojuszników w regionie i podkreślił, że działania Stanów Zjednoczonych nie zmierzają do zmiany władz w Teheranie. Zapewniał, że Stany Zjednoczone są "przygotowane na każdą odpowiedź".

Po wygłoszeniu swojego oświadczenia Trump nie odpowiadał na pytania dziennikarzy.

O planowaniu przez Sulejmaniego ataków na Amerykanów poinformował też Szef Połączonych Sztabów Sił Zbrojnych USA generał Mark Milley. Jego zdaniem Stany Zjednoczone miały "jasne i jednoznaczne" informacje wywiadowcze w tej sprawie. Wojskowy ostrzegł, że plany zmarłego irańskiego dowódcy "wciąż mogą się ziścić". "Czy jest ryzyko? Pewnie, że jest ryzyko. Ale pracujemy, by je zmniejszyć" - zastrzegł amerykański generał.

Reuters donosi, że w październiku dowódca elitarnych sił Al-Kuds spotkał się w Bagdadzie, w pobliżu amerykańskiej ambasady, z przywódcami szyickich milicji w Iraku. W trakcie rozmowy wezwał do wzmożenia ataków na Amerykanów i zachęcał do użycia nowej broni dostarczonej przez Iran. Miał też zapowiedzieć utworzenie nowej grupy paramilitarnej.

Przez lata Sulejmani, nazywany "dowódcą cieniem", swobodnie podróżował po Bliskim Wschodzie. W ocenie jednego ze źródeł agencji Reutera irański generał okazywał "wręcz bezczelną, przesadną pewność siebie", w tym również - po grudniowym ataku na bazę USA w Iraku, w którym zginął Amerykanin.

Sulejmani został zabity w nocy z czwartku na piątek w Bagdadzie w rezultacie amerykańskiego precyzyjnego ataku rakietowego, zarządzonego przez prezydenta Trumpa. Na sobotę w Bagdadzie zaplanowane są jego uroczystości pogrzebowe.

Teheran zapowiedział zbrojny odwet za tę akcję. W związku ze wzrostem napięć na Bliskim Wschodzie Stany Zjednoczone wyślą dodatkowo do tego regionu około 3 tys. żołnierzy ze swej 82. dywizji powietrznodesantowej.

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ mars/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (44)

dodaj komentarz
jarof1
Z innej beczki.
Belka zachęcająca (nachalnie) do polubienia na fejsie, która przeszkadza w czytaniu artykułu...
Bankier - coraz większa żenada...
tindala
do abcx: na podstawie porozumienia z rządem irackim. Wystarczy zajrzeć do netu :(
antek10
Brawo USA. Jednego terrorysty mniej. Świat bedzie spokojniejszy.
tindala
Twoi sowieccy mocodawcy mordowali Polaków wraz z Gestapo. Jeszcze niedawno mogłeś się tego dowiedzieć w Rosji ze szkolnych podręczników do historii. Ale teraz Putin pisze historię na nowo i stąd te twoje pierdy.................
abcx
Zasadniczo to na jakiej podstawie Amerykanie przebywają w Iraku? Wojnę rozpoczęli na podstawie fałszywych informacji o broni chemicznej. Okupacja Iraku jest całkowicie bezprawna, powinni pakować swoje manatki w wracać do siebie, nikt ich tam nie chce.
open_mind
A propaganda wermachtu też nazywała Polskich partyzantów bandytami i przestępcami i rozwalali rodaków jak im było wygodnie. Taka analogia.
karbinadel
Ruska trollia w natarciu w całym internecie - i t nie tylko polskim. Oczywiście wszędzie biadolenie, jakie to USA są niedobre, bo zabiły miłującego pokój irańskiego generała. A ja zadam jedno pytanie: co ten organizator terroryzmu robił na terenie obcego państwa? Czy przypadkiem nie organizował kolejnego zamachu lub innej akcji zbrojnej?
abcx
Ja to co, dyplomata odbywał wizytę dyplomatyczną w innym państwie, jak by mu Irakijczycy nie pozwolili to by tam nie przyjeżdżał. Masz w pierwszym zdaniu przecież napisane "podróżował po Bliskim Wschodzie" i załatwiał sprawy ważne dla Iraku - po prostu dyplomata.
open_mind
Znaczy jak tobie ktoś zrobi kuku to masz prawo go zaszlachtować na ulicy?
open_mind
USA zachowuje się jak światowy gangster a Trump jak szef kasyna z tym dodrukiem i pohukiwaniach o ekonomi i cłach. Poza tym według wykładni USA jak domniemasz że ktoś czyni zło tobie i innym to nie doprowadzasz go do międzynarodowego trybunału tylko jak go spotkasz rozwalasz na ulicy? Obecnie Trump wrzucił laskę dynamitu do beczki USA zachowuje się jak światowy gangster a Trump jak szef kasyna z tym dodrukiem i pohukiwaniach o ekonomi i cłach. Poza tym według wykładni USA jak domniemasz że ktoś czyni zło tobie i innym to nie doprowadzasz go do międzynarodowego trybunału tylko jak go spotkasz rozwalasz na ulicy? Obecnie Trump wrzucił laskę dynamitu do beczki z prochem i spodziewa się czego? Do tej pory tylko tak postępowali gangsterzy w ich wewnętrznych porachunkach. !

Powiązane: Konflikt na Bliskim Wschodzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki