REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

McMullin, kandydat ostatniej chwili, może zmniejszyć szanse Trumpa

2016-08-09 16:45
publikacja
2016-08-09 16:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Evan McMullin, były pracownik CIA, Goldmana Sachsa i Kongresu, który w ostatniej chwili zgłosił wolę kandydowania z ramienia Republikanów w wyborach prezydenckich, może zmniejszyć szanse Donalda Trumpa - komentują media w USA i Wielkiej Brytanii.

fot. Rick Wilking / / FORUM

McMullin, który nigdy nie sprawował żadnej funkcji politycznej, nieoczekiwanie ogłosił w poniedziałek, że ponieważ Amerykanom w tych wyborach pozostaje dwoje "kandydatów, którzy są fundamentalnie niezdolni do sprawowania odpowiedzialnego urzędu, o który się ubiegają", on czuje się w obowiązku wystartować w wyborach.

Wkrótce potem pojawiły się strony internetowe sztabu wyborczego McMullina, na których znalazł się jego "List do Amerykanów", w którym tłumaczy się z woli konkurowania z oficjalnym kandydatem Republikanów oraz Hillary Clinton.

Wprawdzie zdecydował się on na strat w wyborach zbyt późno, by znaleźć się na listach wyborczych w ponad połowie stanów, ale wciąż może odegrać rolę w tych stanach, które będą miały kluczowe znaczenie w wyborach, jak Wirginia, New Hampshire, Kalifornia, Ohio, a zwłaszcza Utah - pisze "Wall Street Journal".

Utah jest stanem mormonów, a McMullin jest właśnie mormonem; podczas prawyborów Trump uzyskał tam wyjątkowo słaby wynik, choć Utah głosuje na Republikanów. Tym razem jednak pamiętano mu jego ataki na byłego kandydata na prezydenta, Mitta Romneya, który również jest mormonem, a ponadto członkiem ruchu "Never Trump" (Nigdy Trump), luźnej organizacji tych Republikanów i konserwatystów, którzy chcą nie dopuścić, by kontrowersyjny miliarder został prezydentem - przypomina "Guardian".

Wakacje na giełdzie

"Jeżeli odciągnie od Trumpa wystarczającą liczbę konserwatystów, to może w Utah dać zwycięstwo Hillary Clinton" - podaje CNN.

"Jeśli McMullin zdobędzie miejsce na listach wyborczych choćby w garstce czerwonych stanów (głosujących przeważnie na Partię Republikańską), w których Trump nie ma dużego poparcia, to może pomóc w zablokowaniu kandydatowi Republikanów drogi do prezydentury" - prognozuje brytyjski dziennik.

CNN tak jak "Guardian" sugeruje, że McMullin może pozyskać finansowanie takich grup jak Never Trump czy podobny ruch konserwatystów Better America; tym wymierzonym w Trumpa inicjatywom patronuje redaktor naczelny neokonserwatywnego magazynu "Weekly Standard" Bill Kristol. Ponadto wielu bardzo zamożnych donatorów, finansujących zawsze kampanie Republikanów, odmówiło wspierania Trumpa.

McMullin nie ma cienia szansy nawet na uzyskanie sensownego wyniku w wyborach, "ale nie oznacza to, że za tym przedstawieniem go w ostatniej chwili rozczarowanemu elektoratowi nie kryje się jakaś strategia" - komentuje "Guardian".

Nowy kandydat jest konserwatystą, pracował przez 11 lat dla CIA, trzy lata jako bankier inwestycyjny dla Goldmana Sachsa, a od 2013 roku był urzędnikiem Kongresu. Nie jest żonaty i, jak podkreśla BBC, nie jest też znany. (PAP)

fit/ mc/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~xyz
Ciekawy jestem jaki wyborca zaglosuje na kandydata, ktory nie ma szansy wygrac ;-) Najgorsze dla calego swiata byloby gdyby wygrala Hilary. Bardziej skorumpowanej osoby, zla w czystej postaci nie ma na tej planecie. No chyba ze obama.
~Analityk
Hahaha. Tak jak przewidywałem. Trump był wynajęty tylko po to, żeby zrobić teatrzyk i zablokować kontrkandydatów pani Clinton. Teraz na scenę teatrzyku wkracza nowa postać (były pracownik CIA, a jakże) i "odbierze" znaczną część głosów Trumpowi. Z góry zaplanowano, że Clintonówa wygra te wybory i ten plan jest realizowany.Hahaha. Tak jak przewidywałem. Trump był wynajęty tylko po to, żeby zrobić teatrzyk i zablokować kontrkandydatów pani Clinton. Teraz na scenę teatrzyku wkracza nowa postać (były pracownik CIA, a jakże) i "odbierze" znaczną część głosów Trumpowi. Z góry zaplanowano, że Clintonówa wygra te wybory i ten plan jest realizowany. A kiedy już ta satanistka zostanie prezydentem, to w ciągu dwóch lat CIA & Pentagon zafundują nam mega-wojnę europejsko-rosyjską. To tak w skrócie.
~hmmmm
Patrząc na jego CV, to "nie chciałbym z nim ubić nawet muchy w kiblu", a co dopiero oddać na niego głos, ale jednak może to pomoże szachrajce wygrać i utrzymać naród wybrany przy władzy.
~Jan
Establiszmentowi woda się w grubym jelicie gotuje i w związku z tym gotowa dopuścić się każdego świństwa żeby tylko prezydentem nie został człowiek który rozgoni tych pasożytów na cztery wiatry. Jak w naszym tubylczym kraju okazało się że partia Korwin może namieszać to żeby uszczuplić jej elektorat od razu nagle znalazł się jakiś Establiszmentowi woda się w grubym jelicie gotuje i w związku z tym gotowa dopuścić się każdego świństwa żeby tylko prezydentem nie został człowiek który rozgoni tych pasożytów na cztery wiatry. Jak w naszym tubylczym kraju okazało się że partia Korwin może namieszać to żeby uszczuplić jej elektorat od razu nagle znalazł się jakiś Kukiz, jakaś Nowoczesna. W dzisiejszych czasach okrutnie nam panujące klany pasożytnicze zgodnie doszły do wniosku że lepszym sposobem do fałszerstwa wyborów jest stworzenie właściwej alternatywy. Takiej alternatywy by wybory niezależnie na wynik były wygrane.
~antykomuch
świetne rekomendacje: 11 lat cia, 3 lata u żyda + 2 w szambie, na szafot z nim!
~rozbawiony
No to swietnie. Nawet tam "elity " boja sie oderwania od koryta.Czyli teraz obojetne kto byleby nie Trump.Bo jeszcze zrobi porzadek i co wtedy...
~J23
11 lat w CIA ,3 lata w Goldmann Sachs, czyli niespodzianka
pejsatych. Chyba dreczy ich niezly niepokoj o losy Clinton.
~Hiob
CIA ma wiele nie ślubnych dzieci ( firm)

Powiązane: Wybory w USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki