REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Masowa turystyka coraz bardziej przeszkadza Hiszpanom. W kraju przybywa protestów

2024-05-19 12:00
publikacja
2024-05-19 12:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Mimo rekordowych wpływów, jakie turystyka przynosi gospodarce, w Hiszpanii przybywa protestów przeciw masowej turystyce. Paradoksalnie nasilają się one w tych regionach, które najbardziej skorzystały na rozwoju tej branży, takich jak Wyspy Kanaryjskie, Baleary, Andaluzja i Katalonia - zauważa dziennik "Expansion".

Masowa turystyka coraz bardziej przeszkadza Hiszpanom. W kraju przybywa protestów
Masowa turystyka coraz bardziej przeszkadza Hiszpanom. W kraju przybywa protestów
fot. Europa Press Canarias / /  Zuma Press / Forum

Gazeta dodaje, że studium służące zbadaniu nasilającego się fenomenu prowadzi już hiszpańska organizacja turystyczna Exceltur, poszukując rozwiązania problemu.

Masowa turystyka jest coraz bardziej kontestowana w dużych miastach takich jak Malaga, Sewilla oraz Barcelona, których mieszkańcy skarżą się, że z jej powodu spada jakość ich życia, m.in. w związku ze wzrostem hałasu, liczby użytkowników dróg, a także rosnącymi cenami mieszkań.

Wydawany w stolicy Andaluzji “Diario de Sevilla” zauważa, że wraz z kontestowaniem masowej turystyki przez wiele lokalnych organizacji władze regionu rozpoczęły już debatę nad wprowadzeniem taksy turystycznej.

Dziennik twierdzi, że Sewilla nie jest wyjątkiem. Przypomina, że przeprowadzony w Barcelonie w 2023 r. sondaż dowiódł, że aż 96 proc. mieszkańców tego miasta ma negatywną opinię o masowej turystyce.

Wakacje na giełdzie

Jak odnotowała wydawana w stolicy Katalonii “La Vanguardia”, paradoks niechęci miejscowych mieszkańców do turystów najbardziej widoczny jest na Wyspach Kanaryjskich, gdzie organizowane są protesty, a na murach widnieją napisy "Turyści wracajcie do domu!".

Gazeta zaznacza jednak, że ta niechęć wynika z faktu, iż zyski czerpane przez firmy sektora turystycznego nie poprawiają jakości życia mieszkańców archipelagu, a jedynie lokalnych przedsiębiorców. Odnotowuje, że PKB regionu mimo masowego napływu turystów spadł w ciągu ostatnich 20 lat o 8 proc.

Rok 2024 jest rekordowy pod względem liczby docierających do Hiszpanii zagranicznych turystów. Od stycznia do marca br. do Hiszpanię odwiedziło ponad 16,1 mln cudzoziemców. Zostawili oni rekordową sumę pieniędzy - blisko 22 mld euro, czyli o 27,2 proc. więcej w porównaniu z analogicznym okresem w 2023 r.

Najpopularniejszymi kierunkami turystycznymi w Hiszpanii w pierwszym kwartale tego roku były Wyspy Kanaryjskie, Katalonia oraz Andaluzja. Przybyło tam odpowiednio z zagranicy 4,3 mln, 3,4 mln oraz 2,4 mln turystów.

Wśród nich dominowali od stycznia do marca Brytyjczycy, Niemcy oraz obywatele państw skandynawskich.

Marcin Zatyka

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
chmiels
Niech przysyłają pieniądze bez przyjeżdżania i zakłócania sjesty. U nas na Podkarpaciu nazywa się to renta babci.
langdon25
Nie ma się co dziwić Hiszpanom .

Nawiedził ich milion pijanych i wrzeszczących Angoli , lejących gdzie popadnie - Angielki stale zwyciężają w rankingach najbrzydszych kobiet świata .
a_niedomagalczyk
Ludziska wreszcie się zorientowały, że na usługiwaniu najeźdzcom żaden naród nie doszedł jeszcze do niczego.
mknowak
Na usługiwaniu innym może nie ale na nieróbstwie powszechnym i socjalu też jeszcze nikt do niczego nie doszedł. Jak turyści nie przyjadą do Hiszpani to ciekawe z czego będą żyć ludzie....

Powiązane: Hiszpania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki