REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Macierewicz: Konieczne wznowienie prac komisji ws. katastrofy smoleńskiej

2015-11-17 22:12
publikacja
2015-11-17 22:12
Dodaj Bankier.pl w Google
Macierewicz: Konieczne wznowienie prac komisji ws. katastrofy smoleńskiej
Macierewicz: Konieczne wznowienie prac komisji ws. katastrofy smoleńskiej
fot. Krystian Maj / / FORUM

W sprawie katastrofy smoleńskiej konieczne jest wznowienie prac komisji badania wypadków lotniczych i uwzględnienie dorobku naukowców współpracujących z zespołem parlamentarnym oraz ich samych jako członków komisji - powiedział PAP szef MON Antoni Macierewicz.

PAP zapytała nowego ministra obrony narodowej, jakie działania planuje w związku z katastrofą smoleńską, której badanie przeprowadziła komisja kierowana przez ówczesnego szefa MSWiA Jerzego Millera.

"Konieczne jest wznowienie prac Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego i uwzględnienie podczas nowych badań dorobku zespołu parlamentarnego i niezależnych naukowców oraz uwzględnienie ich osobiście jako członków tej komisji" - odpowiedział Macierewicz, który do tej pory kierował zespołem parlamentarnym ws. katastrofy smoleńskiej.

Zgodnie z prawem komisję powołuje szef MON w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw wewnętrznych.

Wakacje na giełdzie

Macierewicz dodał, że "ci członkowie KBWLLP, którzy pracowali w komisji Jerzego Millera, a uczciwie wypełniali swoje zadania powinni mieć miejsce" także w nowej komisji.

"Chodzi o stworzenie takiego składu komisji, który uczciwie zbada, co się naprawdę zdarzyło (...), całość katastrofy, przynajmniej od rozpisania przetargu na remont Tu-154. Oczywiście zgadzam się, że sam końcowy moment lotu i katastrofy ma znaczenie kluczowe" - powiedział minister.

Odwołał się przy tym do tekstu opublikowanego w sierpniu przez eksperta od prawa lotniczego i członka komisji Millera prof. Marka Żylicza. "Jako członek byłej komisji Millera jestem przekonany o rzetelności jej pracy i ustaleń, jednak uważam za konieczne wznowienie prac KBWLLP, z dodatkowym uwiarygodnieniem wyników badań dzięki pomocy ekspertów z krajów unijnych. Należy się to społeczeństwu, a w szczególności rodzinom ofiar katastrofy smoleńskiej, by przestała ona służyć za narzędzie do rozgrywania sporów politycznych" - napisał Żylicz w serwisie "Gazety Prawnej".

"Jeżeli zespół sejmowy Antoniego Macierewicza twierdzi, że posiada dowody podważające ustalenia Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego i częściowo treść swych materiałów publikuje (wprawdzie bez pełnego uzasadnienia), a poważna część społeczeństwa wierzy w ich prawdziwość, to należy doprowadzić do ich zbadania i oceny w trybie zgodnym z prawem" - argumentował Żylicz.

Jego zdaniem należy rozważyć posiłkowanie się wsparciem ekspertów z innych krajów UE. "Skorzystanie z takiej pomocy byłoby szczególnie istotne dla rozstrzygnięcia spornych kwestii dzielących ekspertów lotniczych i ekspertów zespołu sejmowego" - uważa profesor.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęli wszyscy pasażerowie i członkowie załogi - 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka. Polska delegacja zmierzała na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

Jak ustaliła KBWLLP, przyczyną tej katastrofy było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, czego konsekwencją było zderzenie samolotu z drzewami, prowadzące do stopniowego niszczenia konstrukcji Tu-154M. Komisja podkreśla, że ani rejestratory dźwięku ani parametrów lotu nie potwierdzają tezy o wybuchu na pokładzie samolotu.

Zdaniem obecnego szefa MON w sprawie katastrofy wciąż jest więcej pytań niż odpowiedzi. "Za tę tragedię w pełni odpowiedzialny jest rząd, na czele którego stoi pan Władimir Władimirowicz Putin" przekonywał Macierewicz w marcu 2015 r. w Parlamencie Europejskim w Brukseli. Jak mówił wówczas, "to, co się zdarzyło nad Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r., nie było wypadkiem, nie było też spowodowane błędami bądź złą wolą pilotów", lecz "była to akcja przygotowana przez długi czas".

Śledztwo w sprawie przyczyn katastrofy nadal prowadzi Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie. (PAP)

ral/ brw/ malk/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~waldi
pan antoni dobrze wie kto winny wiedział 10 kwietnia 2010 on sie nigdy nie myli a potem my płacimy odskodawania za pomyłki
~nick
Bardzo dobrze. Po katastrofie w 2010, nikt sobie profilowego na fb na polską flagę nie zmieniał. Antek i Mariusz zrobią porządek.
~Noe
Antek policmajster znowu w akcji (tym razem nie zamknął się w łazience)
~Scorpio
Na Marsa szukać wody a nie do polityki
~Gnida
Teraz pokażcie jacy jesteście kozacy w sprowadzaniu wraku.

Czekamy :)
~Czeki
To chyba tylko po to zeby rozwscieczyc rosje. Przeciez i tak wiadomo ze to byl zamach ale trudno stalo sie, wszystkim bylo nam smutno ale to bylo piec lat temu. Teraz to chyba inne priorytety sa wazniejsze. Jak tak dalej pojdzie to wyklucza polske ze spraw miedzynarodowych i nikt nie nawet nie kiwnie palcem jak cos nam faktycznie To chyba tylko po to zeby rozwscieczyc rosje. Przeciez i tak wiadomo ze to byl zamach ale trudno stalo sie, wszystkim bylo nam smutno ale to bylo piec lat temu. Teraz to chyba inne priorytety sa wazniejsze. Jak tak dalej pojdzie to wyklucza polske ze spraw miedzynarodowych i nikt nie nawet nie kiwnie palcem jak cos nam faktycznie bedzie grozic..
~PsychISchiz
Kasiora sie skuncyła i trza zaś dorabiać szamaństwem brzozy tytanowej?
~Tyka
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~Dd
To nic że na świecie wojna, że w Europie zagrożenia, priorytetem jest znowu zdarzenie sprzed 5 lat. To jest naprawdę teraz nasz priorytet?!!!!
~Eva
Pranoja się zaczęła i narasta . Srach się bać , co będzie dalej ! Po chwilowym przyczajeniu , ekipa Kaczyńskiego ujawnia psychopatię .

Powiązane: Katastrofa smoleńska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki