REKLAMA

Prokuratura ściga rosyjskich biegłych od Smoleńska. Wydano listy gończe

2026-08-25 13:18, akt.2026-08-25 13:43
publikacja
2026-08-25 13:18
aktualizacja
2026-08-25 13:43
Dodaj Bankier.pl w Google

Sądy zdecydowały o zastosowaniu tzw. aresztu poszukiwawczego wobec 14 spośród 40 rosyjskich biegłych medyków sądowych od sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej; są poszukiwani listami gończymi. Wobec 26 aresztu odmówiono, 6 odmów jest nieprawomocnych - dowiedziała się PAP w Prokuraturze Krajowej.

Prokuratura ściga rosyjskich biegłych od Smoleńska. Wydano listy gończe
Prokuratura ściga rosyjskich biegłych od Smoleńska. Wydano listy gończe
fot. PAP/Bartłomiej Zborowski /

Jak poinformował PAP rzecznik prasowy PK prok. Przemysław Nowak jeszcze w tym tygodniu Sąd Okręgowy w Warszawie ma rozpatrzyć zażalenia na odmowę tymczasowego aresztu dla tych sześciu rosyjskich biegłych medyków.

W stosunku do podejrzanych, wobec których sądy nie zastosowały tymczasowego aresztowania, prokurator zarządził poszukiwania przez Policję w skali ogólnokrajowej - dodał rzecznik PK.

Skandal po sekcjach zwłok ofiar katastrofy w Smoleńsku

Sprawa nieprawidłowości w rosyjskiej dokumentacji medycznej była badana przez polską prokuraturę od dawna. To między innymi te nieprawidłowości poskutkowały decyzją o ekshumacjach ciał ofiar katastrofy, które zakończyły się w 2018 r. W ich trakcie - jak informowała prokuratura - stwierdzono m.in. zamianę ośmiu ciał. Sprawę rosyjskich medyków sądowych zaczęto wówczas badać w odrębnym postępowaniu.

W 2024 r. prok. Krzysztof Schwartz, ówczesny szef zajmującego się badaniem katastrofy Zespołu Śledczego nr 1 PK przekazywał, że w opiniach medyczno-sądowych dotyczących sekcji zwłok śledczy stwierdzili bardzo wiele nieprawidłowości. Informowano, że sprawa obejmuje 63 czyny, dotyczące 61 sekcji zwłok i 60 ofiar katastrofy. Zarzuty dotyczą generalnie poświadczenia nieprawdy w ich opiniach medyczno-sądowych w związku z tymi sekcjami.

W kwietniu 2025 r. Prokuratura Krajowa zapowiedziała skierowanie do sądu wniosków o tzw. areszt poszukiwawczy wobec ponad 40 biegłych. Jak poinformował prok. Nowak, śledztwo w tej sprawie było prowadzone przeciwko 41 osobom, jednak wobec jednego z biegłych odstąpiono od skierowania wniosku o areszt z uwagi na brak możliwości jego identyfikacji.

Scammingout

Rzecznik prokuratury przekazał, że Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa oraz Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznały wszystkie 40 wniosków. Wskazał, że sądy te zdecydowały o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec 14 podejrzanych, którzy są obecnie poszukiwani listami gończymi; nie zastosowały go zaś wobec 26 osób. Prok. Nowak dodał, że prokurator złożył zażalenia na odmowę aresztowania sześciu biegłych, a sąd okręgowy wyznaczył termin rozpoznania tych odwołań na piątek - 28 sierpnia.

Prokuratura Krajowa wdraża "areszty poszukiwawcze"

Samo śledztwo prowadzone przeciwko rosyjskim biegłym zostało zawieszone przez PK w połowie kwietnia br. Jak poinformował prok. Nowak, postanowienie nie jest jeszcze prawomocne. Zawieszenie śledztwa nie kończy postępowania i nie stoi na przeszkodzie procedowaniu wniosków o tzw. areszt poszukiwawczy.

Areszt poszukiwawczy to potoczne określenie zastosowania tymczasowego aresztowania osoby, której nie można doprowadzić przed organy ścigania w zwykłym trybie, ponieważ np. nie stawia się na wezwania, ukrywa się lub nie można ustalić jej miejsca pobytu. W praktyce polega na tym, że prokurator występuje z wnioskiem do sądu o aresztowanie podejrzanego, mimo że nie został jeszcze przesłuchany. Następnie sąd rozpoznaje wniosek pod nieobecność podejrzanego i – jeśli są spełnione przesłanki – może zastosować tymczasowy areszt. Na podstawie tej decyzji wydaje się list gończy lub międzynarodowy nakaz aresztowania, a po zatrzymaniu podejrzanego doprowadza się go do sądu w celu przeprowadzenia przesłuchania i ewentualnego przedłużenia stosowania aresztu.

W śledztwie dotyczącym katastrofy smoleńskiej tego rodzaju procedurę kilka lat temu zastosowano już wobec ppłk. Pawła P. i dwóch innych rosyjskich kontrolerów, którzy są podejrzani o sprowadzenie katastrofy w ruchu powietrznym, czego następstwem była śmierć wielu osób. „Na wniosek prokuratury sąd wydał postanowienia o tymczasowym aresztowaniu podejrzanych i są oni poszukiwani listami gończymi” - informowała PK w kwietniu 2024 r.

Śledztwo smoleńskie na finiszu

Ostatnio rzecznik PK przekazywał, że wszczęte 10 kwietnia 2010 r. główne śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej zmierza ku końcowi; obecnie jest ono przedłużone do 31 grudnia br. Prok. Nowak przypomniał, że do Zespołu Śledczego nr 1 w PK, który prowadzi to postępowanie, wpłynęło niedawno tłumaczenie uzupełniającej opinii Międzynarodowego Zespołu Biegłych. - Zapoznajemy z tym tłumaczeniem strony postępowania, to jest pokrzywdzonych i pełnomocników - mówił rzecznik prokuratury.

Jak dowiedziała się PAP, do 24 sierpnia z uzupełniającą opinią zapoznał się pełnomocnik jednej z pokrzywdzonych osób, dwie osoby wystąpiły o zaś o udostępnienie im opinii online. „Do tej daty (24 sierpnia - PAP) nikt nie złożył wniosków dowodowych dotyczących opinii uzupełniającej” - poinformował prok. Nowak. Zaznaczył, że na razie nie może określić daty przekazania opinii publicznej ustaleń międzynarodowych biegłych.

Międzynarodowy Zespół Biegłych został powołany przez Prokuraturę Krajową w 2019 r. a jego zdaniem było wydanie kompleksowej pisemnej opinii w zakresie okoliczności katastrofy smoleńskiej, w tym jej przyczyn i przebiegu. W jego skład weszli eksperci ze Stanów Zjednoczonych, Irlandii, Wielkiej Brytanii i Węgier. Biegli uczestniczący w pracach tego zespołu wcześniej zajmowali się m.in. katastrofami i wypadkami amerykańskiego Boeinga nad Lockerbie w Szkocji w 1988 r., amerykańskiego Airbusa na rzece Hudson w Nowym Jorku w 2009 r. i katastrofy promu kosmicznego Columbia w 2003 r.

Jak informował PAP wiosną 2025 r. prok. Schwartz, blisko trzy lata zajęło biegłym zapoznanie się z aktami sprawy. We wrześniu 2024 r. wydali zaś swoją pierwotną opinię, która została następnie przetłumaczona na język polski i udostępniona pokrzywdzonym. Jak poinformował prok. Nowak, wniosek o uzupełnienie opinii Międzynarodowego Zespołu Biegłych złożył wtedy jeden z pokrzywdzonych, ale decyzja o konieczności jej uzupełnienia została już wcześniej podjęta z urzędu przez prokuratora.

Zdrada dyplomatyczna umorzona. Co jeszcze bada prokuratura?

Prok. Nowak poinformował PAP, że ponadto prokurator pracujący w Zespole Śledczym nr 1 obecnie wciąż prowadzi jedno tzw. śledztwo okołosmoleńskie. Wskazał, że dotyczy ono „poświadczenia nieprawdy co do okoliczności mających znaczenie prawne” przez członków Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego w dokumentacji sporządzonej w związku z badaniem katastrofy prezydenckiego samolotu.

Na początku sierpnia PK informowała o umorzeniu innego z takich postępowań „okołosmoleńskich” - wszczętego w 2016 r. postępowania dotyczącego tzw. zdrady dyplomatycznej przy badaniu katastrofy smoleńskiej. Umorzone zostało wówczas pięć pozostałych wątków tego śledztwa - m.in. odnoszące się do wyboru podstawy prawnej współpracy z Federacją Rosyjską przy badaniu katastrofy oraz podpisania memorandum dotyczącego przekazania Polsce zapisów z rejestratorów pokładowych. Dwa inne wątki tego śledztwa - dotyczące odstąpienia od „ustnej umowy” między Polską a Rosją ws. wspólnego prowadzenia śledztwa oraz niezawnioskowania przez polską stronę o powołanie wspólnego zespołu śledczego - zostały umorzone wcześniej, w marcu tego roku.

10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku w katastrofie Tu-154M zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka, przedstawiciele najwyższych władz i dowódcy Wojska Polskiego.

Ewa Fiutka, Marcin Jabłoński (PAP)

ef/ mja/ mok/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
matheous
"40 rosyjskich biegłych medyków sądowych od sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej"

ojej, ale jak to? przecież Pani Kopacz sama zapewniała, że ziemię w smoleńsku przekopano na 3 metry w dół!!! sama sobie również pozowała do zdjęc z filiżanką kawy przy zwłokach!!!
może młodsze pokolenie nie pamięta już ale
"40 rosyjskich biegłych medyków sądowych od sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej"

ojej, ale jak to? przecież Pani Kopacz sama zapewniała, że ziemię w smoleńsku przekopano na 3 metry w dół!!! sama sobie również pozowała do zdjęc z filiżanką kawy przy zwłokach!!!
może młodsze pokolenie nie pamięta już ale w tamtym czasie po katastrofie dosłownie na KAZDYM kroku polskie władze z Tuskiem, Kopacz i Sikorskim na czele zapewniali polską opinie publiczną o przyjacielskiej pracy ręka w rękę z rosyjskimi kolegami, nachwalić sie nie mogli rosyjskiego profesjonalizmu, co rusz dziękowali za słowa wsparcia, otuchy i braterstwa. Raptem 2 lata wcześniej (2008 rok) Tusk nazywał Putina "naszym człowiekiem w Moskwie".
Polski rząd (tfu) nawet wtedy prosił Rosjan o przeniesienie publikacji raportu MAK na 2011 rok, bo obawiano się, że za bardzo wpłynie na wynik czerwcowych wyborów prezydenckich w Polsce (rok 2010), które finalnie wygrał Komorowski.

A Rosjanie w twarz się śmiali "polskim towarzyszom". Ciała i resztki były wrzucane w duzej mierze losowo do trumien. Zaszywano niedopałki papierosów, rękawiczki i inne śmieci.
Tak napluć Polsce i Polakom w twarz jak wtedy napluli Rosjanie to cieżko szukać w nowoczesnej historii.
Podziękować za to możemy Tuskowi i jego ówczesnemu rządowi, który na to pozwolil oszukujac Polaków niemal na każdym etapie po katastrofie i dając się ograć jak dziecko ruskim.
Wstyd aż parzy a dziś ten sam człowiek i prawie ten sam rząd znowu rządzi.

cxc
A jakie to ma znaczenie jak pomylili kości paliczka ? widziałeś obszar i teren tej katastrofy ? często po takich katastrofach są mogiły zbiorowe .
incitatus
Czyli nie wiadomo kto leży na Wawelu?
incitatus odpowiada miketheripper
Czy ja wiem, może leży hybryda Kaczyńskiego z Kaczorowskim, skoro były nieprawidłowości w identyfikowaniu szczątek obu.
cxc odpowiada miketheripper
To jest Twoja opinia

Powiązane: Katastrofa smoleńska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki