Sądy zdecydowały o zastosowaniu tzw. aresztu poszukiwawczego wobec 14 spośród 40 rosyjskich biegłych medyków sądowych od sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej; są poszukiwani listami gończymi. Wobec 26 aresztu odmówiono, 6 odmów jest nieprawomocnych - dowiedziała się PAP w Prokuraturze Krajowej.


Jak poinformował PAP rzecznik prasowy PK prok. Przemysław Nowak jeszcze w tym tygodniu Sąd Okręgowy w Warszawie ma rozpatrzyć zażalenia na odmowę tymczasowego aresztu dla tych sześciu rosyjskich biegłych medyków.
W stosunku do podejrzanych, wobec których sądy nie zastosowały tymczasowego aresztowania, prokurator zarządził poszukiwania przez Policję w skali ogólnokrajowej - dodał rzecznik PK.
Skandal po sekcjach zwłok ofiar katastrofy w Smoleńsku
Sprawa nieprawidłowości w rosyjskiej dokumentacji medycznej była badana przez polską prokuraturę od dawna. To między innymi te nieprawidłowości poskutkowały decyzją o ekshumacjach ciał ofiar katastrofy, które zakończyły się w 2018 r. W ich trakcie - jak informowała prokuratura - stwierdzono m.in. zamianę ośmiu ciał. Sprawę rosyjskich medyków sądowych zaczęto wówczas badać w odrębnym postępowaniu.
W 2024 r. prok. Krzysztof Schwartz, ówczesny szef zajmującego się badaniem katastrofy Zespołu Śledczego nr 1 PK przekazywał, że w opiniach medyczno-sądowych dotyczących sekcji zwłok śledczy stwierdzili bardzo wiele nieprawidłowości. Informowano, że sprawa obejmuje 63 czyny, dotyczące 61 sekcji zwłok i 60 ofiar katastrofy. Zarzuty dotyczą generalnie poświadczenia nieprawdy w ich opiniach medyczno-sądowych w związku z tymi sekcjami.
W kwietniu 2025 r. Prokuratura Krajowa zapowiedziała skierowanie do sądu wniosków o tzw. areszt poszukiwawczy wobec ponad 40 biegłych. Jak poinformował prok. Nowak, śledztwo w tej sprawie było prowadzone przeciwko 41 osobom, jednak wobec jednego z biegłych odstąpiono od skierowania wniosku o areszt z uwagi na brak możliwości jego identyfikacji.

Rzecznik prokuratury przekazał, że Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa oraz Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznały wszystkie 40 wniosków. Wskazał, że sądy te zdecydowały o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec 14 podejrzanych, którzy są obecnie poszukiwani listami gończymi; nie zastosowały go zaś wobec 26 osób. Prok. Nowak dodał, że prokurator złożył zażalenia na odmowę aresztowania sześciu biegłych, a sąd okręgowy wyznaczył termin rozpoznania tych odwołań na piątek - 28 sierpnia.
Prokuratura Krajowa wdraża "areszty poszukiwawcze"
Samo śledztwo prowadzone przeciwko rosyjskim biegłym zostało zawieszone przez PK w połowie kwietnia br. Jak poinformował prok. Nowak, postanowienie nie jest jeszcze prawomocne. Zawieszenie śledztwa nie kończy postępowania i nie stoi na przeszkodzie procedowaniu wniosków o tzw. areszt poszukiwawczy.
Areszt poszukiwawczy to potoczne określenie zastosowania tymczasowego aresztowania osoby, której nie można doprowadzić przed organy ścigania w zwykłym trybie, ponieważ np. nie stawia się na wezwania, ukrywa się lub nie można ustalić jej miejsca pobytu. W praktyce polega na tym, że prokurator występuje z wnioskiem do sądu o aresztowanie podejrzanego, mimo że nie został jeszcze przesłuchany. Następnie sąd rozpoznaje wniosek pod nieobecność podejrzanego i – jeśli są spełnione przesłanki – może zastosować tymczasowy areszt. Na podstawie tej decyzji wydaje się list gończy lub międzynarodowy nakaz aresztowania, a po zatrzymaniu podejrzanego doprowadza się go do sądu w celu przeprowadzenia przesłuchania i ewentualnego przedłużenia stosowania aresztu.
W śledztwie dotyczącym katastrofy smoleńskiej tego rodzaju procedurę kilka lat temu zastosowano już wobec ppłk. Pawła P. i dwóch innych rosyjskich kontrolerów, którzy są podejrzani o sprowadzenie katastrofy w ruchu powietrznym, czego następstwem była śmierć wielu osób. „Na wniosek prokuratury sąd wydał postanowienia o tymczasowym aresztowaniu podejrzanych i są oni poszukiwani listami gończymi” - informowała PK w kwietniu 2024 r.
Śledztwo smoleńskie na finiszu
Ostatnio rzecznik PK przekazywał, że wszczęte 10 kwietnia 2010 r. główne śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej zmierza ku końcowi; obecnie jest ono przedłużone do 31 grudnia br. Prok. Nowak przypomniał, że do Zespołu Śledczego nr 1 w PK, który prowadzi to postępowanie, wpłynęło niedawno tłumaczenie uzupełniającej opinii Międzynarodowego Zespołu Biegłych. - Zapoznajemy z tym tłumaczeniem strony postępowania, to jest pokrzywdzonych i pełnomocników - mówił rzecznik prokuratury.
Jak dowiedziała się PAP, do 24 sierpnia z uzupełniającą opinią zapoznał się pełnomocnik jednej z pokrzywdzonych osób, dwie osoby wystąpiły o zaś o udostępnienie im opinii online. „Do tej daty (24 sierpnia - PAP) nikt nie złożył wniosków dowodowych dotyczących opinii uzupełniającej” - poinformował prok. Nowak. Zaznaczył, że na razie nie może określić daty przekazania opinii publicznej ustaleń międzynarodowych biegłych.
Międzynarodowy Zespół Biegłych został powołany przez Prokuraturę Krajową w 2019 r. a jego zdaniem było wydanie kompleksowej pisemnej opinii w zakresie okoliczności katastrofy smoleńskiej, w tym jej przyczyn i przebiegu. W jego skład weszli eksperci ze Stanów Zjednoczonych, Irlandii, Wielkiej Brytanii i Węgier. Biegli uczestniczący w pracach tego zespołu wcześniej zajmowali się m.in. katastrofami i wypadkami amerykańskiego Boeinga nad Lockerbie w Szkocji w 1988 r., amerykańskiego Airbusa na rzece Hudson w Nowym Jorku w 2009 r. i katastrofy promu kosmicznego Columbia w 2003 r.
Jak informował PAP wiosną 2025 r. prok. Schwartz, blisko trzy lata zajęło biegłym zapoznanie się z aktami sprawy. We wrześniu 2024 r. wydali zaś swoją pierwotną opinię, która została następnie przetłumaczona na język polski i udostępniona pokrzywdzonym. Jak poinformował prok. Nowak, wniosek o uzupełnienie opinii Międzynarodowego Zespołu Biegłych złożył wtedy jeden z pokrzywdzonych, ale decyzja o konieczności jej uzupełnienia została już wcześniej podjęta z urzędu przez prokuratora.
Zdrada dyplomatyczna umorzona. Co jeszcze bada prokuratura?
Prok. Nowak poinformował PAP, że ponadto prokurator pracujący w Zespole Śledczym nr 1 obecnie wciąż prowadzi jedno tzw. śledztwo okołosmoleńskie. Wskazał, że dotyczy ono „poświadczenia nieprawdy co do okoliczności mających znaczenie prawne” przez członków Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego w dokumentacji sporządzonej w związku z badaniem katastrofy prezydenckiego samolotu.
Na początku sierpnia PK informowała o umorzeniu innego z takich postępowań „okołosmoleńskich” - wszczętego w 2016 r. postępowania dotyczącego tzw. zdrady dyplomatycznej przy badaniu katastrofy smoleńskiej. Umorzone zostało wówczas pięć pozostałych wątków tego śledztwa - m.in. odnoszące się do wyboru podstawy prawnej współpracy z Federacją Rosyjską przy badaniu katastrofy oraz podpisania memorandum dotyczącego przekazania Polsce zapisów z rejestratorów pokładowych. Dwa inne wątki tego śledztwa - dotyczące odstąpienia od „ustnej umowy” między Polską a Rosją ws. wspólnego prowadzenia śledztwa oraz niezawnioskowania przez polską stronę o powołanie wspólnego zespołu śledczego - zostały umorzone wcześniej, w marcu tego roku.
10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku w katastrofie Tu-154M zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka, przedstawiciele najwyższych władz i dowódcy Wojska Polskiego.
Ewa Fiutka, Marcin Jabłoński (PAP)
ef/ mja/ mok/





























































