REKLAMA

MŚ: zakaz wstępu do lasu sprawił, że przyroda odżyła

2020-04-19 11:49
publikacja
2020-04-19 11:49

Wystarczyły dwa tygodnie zakazu wstępu do lasu, a przyroda odżyła; zwierzęta wyszły z leśnych ostępów i z ciekawości zaczęły nawet zwiedzać ludzkie osiedla - informuje w niedzielnym komunikacie Ministerstwo Środowiska.

fot. Miroslaw Pieslak / / FORUM
Według resortu środowiska efekt zakazu wejścia do lasów jest zaskakujący. Leśnicy mówią wprost: od lat nie było takiego zachowania łani, niedźwiedzi, rysiów czy żubrów. "To jak cud natury" - komentuje MŚ.

"Niesamowite, jak szybko natura odżywa, gdy nie ma ludzi. Wystarczyły dwa tygodnie zakazu wstępu do lasów, a zwierzęta jakby pozbyły się strachu. Bawią się z małymi na drogach, szlakach, leśnych parkingach, wchodzą do wiat, ba, wychodzą z lasu i zwiedzają puste ulice na podmiejskich osiedlach" – opowiada cytowany w informacji nadleśniczy z Browska Adam Roczniak.

Jak podano, w Zakopanem wielkie stado łań spacerowało kilka dni temu jedną z głównych arterii miasta. Łanie szły powoli, bez strachu, wzdłuż na co dzień ruchliwej ulicy, z zaciekawieniem przyglądając się ludzkim domostwom i samochodom. Niespotykane od lat zachowanie zwierząt zaobserwowali także leśnicy w Białowieskim Parku Narodowym.

"Żubry pojawiły się w miejscach, w których wiosną nie widywaliśmy ich w ciągu dnia. Śmiejemy się, że wyszły na ulice demonstrować i zapewne domagają się utrzymania zakazu wstępu do lasu, bo dzięki temu mogą wreszcie swobodnie poruszać się po swoim domu" - mówi dyrektor Białowieskiego Parku Narodowego Michał Krzysiak.

Szef BPN dodał, że żubr jest królem puszczy, bardzo cierpliwym i niezbyt skorym do agresji. Najczęściej ustępuje człowiekowi. "A teraz wreszcie może panować na całym swoim terytorium. Dla przyrodników to niesamowity widok – dostojny król pasie się przy głównej drodze dojazdowej do parku, bez stresu, bez smrodu spalin i bez towarzystwa ludzi" – zauważa Krzysiak.

Dawno niespotykaną aktywność zauważyli również pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego. Dyrektor tego parku Szymon Ziobrowski poinformował, że niedźwiedzie zbudziły się z zimowego snu i uzupełniają tkankę tłuszczową. Matki z młodymi, które przyszły na świat tej zimy, nie opuściły jeszcze gawr.

"Samce jednak wędrują po Tatrach i za niecały miesiąc zaczną szukać partnerek. Przyrodnikom udało się nakręcić film, w którym młody niedźwiedź pięknie pozuje na tle Mięguszowieckich Szczytów. Z kolei w okolicach Beskidu w Tatrach Zachodnich w rejonie szlaków przebywa całe stado kozic – kierdel. Jest wyjątkowo liczne" - mówi szef TPN.

Według niego takie sygnały nadchodzą praktycznie ze wszystkich terenów leśnych z całej Polski. "Zwierzęta odetchnęły i korzystają z nieobecności człowieka" – podkreślił Ziobrowski.

Według rzeczniczki Lasów Państwowych Anny Malinowskiej dotyczy to nie tylko dużej zwierzyny – np. ropuchy szare mogą teraz bezpiecznie odbywać gody i nie giną masowo pod kołami samochodów. "A to oznacza tak potrzebne dla ekosystemu zwiększenie ich populacji" – tłumaczy Malinowska.

Jak zaznacza Ministerstwo Środowiska, naukowcy i leśnicy zgodnie przyznają, że natura odetchnęła. "Leśnicy dzielą się informacjami o napotkanych zwierzętach i ich zachowaniu, które dziwią najstarszych stażem pracowników. Odrodziło się prawdziwe leśne życie. (...) Dopiero teraz, gdy obowiązywał zakaz wstępu do lasu, zobaczyliśmy, ile dotąd traciliśmy" - podsumowano.

Autor: Marcin Musiał

Źródło:PAP
Tematy
Kupuj taniej wszystko, czego potrzebujesz z pożyczką bez prowizji. RRSO 12,08%

Kupuj taniej wszystko, czego potrzebujesz z pożyczką bez prowizji. RRSO 12,08%

Komentarze (1)

dodaj komentarz
sammler
To jest po prostu SKANDAL, za kogo funkcjonariusze PiS-u mają swoich wyborców i resztę obywateli!

Wprowadzają nielegalnie zakaz wejścia do lasu, znoszą go w sposób równie przypadkowy, jak go wprowadzili, nie uzasadniając, ani co przesądziło o jego wprowadzeniu, ani o zniesieniu, za to wymyślają sobie jakieś idiotyczne
To jest po prostu SKANDAL, za kogo funkcjonariusze PiS-u mają swoich wyborców i resztę obywateli!

Wprowadzają nielegalnie zakaz wejścia do lasu, znoszą go w sposób równie przypadkowy, jak go wprowadzili, nie uzasadniając, ani co przesądziło o jego wprowadzeniu, ani o zniesieniu, za to wymyślają sobie jakieś idiotyczne argumenty, które żadnego związku z epidemią nie miały, żeby sobie wizerunek poprawić. NIKT tego nie kupi, PiS-owcy dyletanci!

"Zwierzęta odetchnęły i korzystają z nieobecności człowieka" - no coś podobnego! Tylko po pierwsze, jak to zmierzono? Ktoś te zwierzęta pytał? Zwierzyły się? A po drugie, chyba nie to przyświecało celowi wprowadzenia zakazu! Nie każdy las jest rezerwatem ścisłym! Więc o co tu chodzi?

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki