REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Lunche, paluszki i kanapki zaliczysz do kosztów prowadzenia firmy

Barbara Sielicka2013-12-02 07:00
publikacja
2013-12-02 07:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Chcesz podpisać dobrą umowę z partnerem, która pozwoli rozwinąć się twojej firmie. W związku z tym zapraszasz kontrahenta na obiad, a poniesiony wydatek zaliczasz do kosztów. Fiskus i sądy administracyjne wielokrotnie negowały taką możliwość. Sprawą zajął się więc resort finansów.

OPIS
fot. SXC

W wydanej 25 listopada 2013 roku interpretacji ogólnej, Minister Finansów napisał, że nie można wykluczyć z kosztów podatkowych ponoszonych przez podatników takich wydatków, jak drobne poczęstunki (np. paluszki, ciastka, kanapki), napoje (woda mineralna, herbata, kawa) i posiłki (lunch, obiad), jeżeli podawane były w trakcie spotkać z wykonawcami, inwestorami czy też kontrahentami, podczas których toczyły się rozmowy dotyczące firmy. I nie ma tu znaczenia, czy poczęstunek podawany był w siedzibie firmy, czy poza nią.

Skąd się brały wątpliwości

Dotychczasowe spory podatników z fiskusem wynikały przede wszystkim z braku legalnej definicji pojęcia „reprezentacja”, co skutkowało wydawaniem przez Urząd Skarbowy niekorzystnych opinii dla podatnika, a sprawy swój finał miały w sądach administracyjnych. - Skutkiem tego, przy rozstrzyganiu przez sądy administracyjne sporów podatników z organami podatkowymi, było wydawanie odmiennych wyroków w takich samych lub zbliżonych stanach faktycznych. To zrodziło zagrożenie naruszenia konstytucyjnej zasady równości podmiotów (podatników) wobec prawa – wyjaśnia Piotr Szulczewski, analityk Bankier.pl.

urzędnik» Skarbówka nie zablokuje ci konta, ale uzyska o nim cenne informacje
W przeważającej liczbie spraw, sądy administracyjne orzekały na niekorzyść podatnika. Posiłkowały się przy tym np. definicją słownikową, iż reprezentacja to „okazałość”, „wystawność”, „wytworność” lub uznawały, że były to zwyczajowo podawane posiłki, nie tyczące się reprezentacji. To wszystko skutkowało wykluczeniem ponoszonych przez przedsiębiorców wydatków z kosztów uzyskania przychodów.

Wakacje na giełdzie

NSA rozwiewa wątpliwości

Sprawą postanowił się zająć NSA, który w wyroku wydanym w składzie siedmiu sędziów, orzekł, że:

  • wymienienie w przepisach podatkowych, jako przykładowych kosztów reprezentacji, wydatków na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, w tym alkoholowych, nie oznacza, iż wydatki tego rodzaju zawsze muszą zostać wyłączone z kosztów uzyskania przychodów;
  • przy orzekaniu, czy dany koszt można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów nie ma znaczenia, gdzie wydatek został poniesiony oraz takie jego cechy, jak: wystawność, wytworność, okazałość poczęstunków;
  • za koszty wyłączone z kosztów uzyskania przychodów należy uznać  te, których wyłącznym bądź dominującym celem jest stworzenie pewnego wizerunku podatnika, stworzenie dobrego obrazu jego firmy, czy działalności;
  • do kosztów uzyskania przychodów można uznać te poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów (nie kwalifikują się tu wydatki np. na „obiady dla rodziny”, „fundowane przyjęcia dla znajomych”, „na usługi rozrywkowe”).

Więcej na ten temat czytaj w pit.pl

Podstawa prawna: interpretacja ogólna, DD6/033/127/SOH/2013/RD-120521, 2013.11.25, Minister Finansów

Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl

 

Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~g4t
Jesli wino serwuje minister czy premier ktory zalatwia jakies interes to jest reprezentacja a jak przedsiebiorca zywi tlustych pasibrzuchow z samorzadu to jest wytwornosc….
Proponuje przyjac marszalka wojewodztwa na lunch skladajacy sie z wody mineralnej i paluszkow :)

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki