REKLAMA

Łukaszenka: Strajki to nóż w plecy, demonstrujących trzeba zwalniać

2020-08-15 20:45
publikacja
2020-08-15 20:45
fot. Natalia Fedosenko / TASS

Strajki w białoruskich przedsiębiorstwach to nóż w plecy, a dla pracowników biorących udział w demonstracjach nie powinno być już miejsca w ich zakładach pracy - powiedział w sobotę białoruski prezydent Alaksandr Łukaszenka w telewizji STW.

"Jeśli będzie działać gospodarka, po raz setny powtórzę: żadne polityczne spory i rozgrywki nam nie straszne. Rozumieją to też nasi przeciwnicy. Dlatego wzięli się za rozchwiewanie kolektywów pracowniczych" - oświadczył Łukaszenka, którego wypowiedź cytuje agencja Interfax-Ukraina.

"Jeszcze raz powtarzam - nikogo nie przekonujcie. Jeśli robotnik, który w zasadzie jest poza polityką, wyrywa się na plac coś demonstrować, to nie jest robotnikiem. Idą - to niech idą" - dodał prezydent.

Według niego w zakładach MAZ, MTZ (miński zakład produkcji traktorów), w BiełAZ-ie są "nadmierne liczby". "Niech idą. Ale w zakładach już po tym nie powinno być dla nich miejsca" - wskazał.

Łukaszenka ocenił, że prezydent i rząd "męczą się, by w tym ciężkim czasie mieli (w zakładach) choć jakąś jako tako normalną wypłatę. "Działają przedsiębiorstwa, udzielamy ogromnej pomocy tym przedsiębiorstwom. I co? Nóż w plecy?" - podkreślił.

W ostatnich dniach na Białorusi strajkowali pracownicy wielu państwowych zakładów. W piątek według informacji zebranych przez portal Naviny.by i inne media niezależne były to m.in. Mińskie Zakłady Elektrotechniczne, Biełkard w Grodnie, Grodno-Azot, Biełaruskalij w Salihorsku, MTZ, MMZ, Kieramin i wiele innych. (PAP)

ndz/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (50)

dodaj komentarz
itso_who_has_time
Szkoda tych ludzi w tej drodze donikąd zamiast pracować na siebie pracują na elitę, która wyhodowuje faszystów do pilnowania porządku. To jest okropne żyć w takiej dyktatorskiej niewoli. Strajkują wszyscy ale najważniejsi są młodzi i to oni chcą zmian. Musiało minąć pokolenie żeby dziada wysłało na emeryturę Szkoda tych ludzi w tej drodze donikąd zamiast pracować na siebie pracują na elitę, która wyhodowuje faszystów do pilnowania porządku. To jest okropne żyć w takiej dyktatorskiej niewoli. Strajkują wszyscy ale najważniejsi są młodzi i to oni chcą zmian. Musiało minąć pokolenie żeby dziada wysłało na emeryturę to już jest pewne. Łukaszenka papa czasem bywało śiecho-tragicznie papa
trooper
Dyktatura Łukaszenki upada, aspiracja Kaczyńskiego też upadnie.
marianpazdzioch
Ale się watników nalazło.
grzegorzkubik
"Strajki w białoruskich przedsiębiorstwach to nóż w plecy, a dla pracowników biorących udział w demonstracjach nie powinno być już miejsca w ich zakładach pracy" - powiedział w sobotę białoruski prezydent Alaksandr Łukaszenka.
Dokładnie tak. Ci ludzie nie wiedzą co czynią. Nieświadomie chcą zniszczyć
"Strajki w białoruskich przedsiębiorstwach to nóż w plecy, a dla pracowników biorących udział w demonstracjach nie powinno być już miejsca w ich zakładach pracy" - powiedział w sobotę białoruski prezydent Alaksandr Łukaszenka.
Dokładnie tak. Ci ludzie nie wiedzą co czynią. Nieświadomie chcą zniszczyć państwowe białoruskie fabryki. Białoruska Fabryka Samochodowa złożona w 1948 roku. Zakład produkcyjny przynoszący zyski. Ci ludzie są fest stuknięci. Na białoruskich forach piszą im, że czeka ich emigracja na szparagi lub truskawki. Trzeba im podać na talerzu efekt polskiej transformacji. Myśmy to przerabiali. U nas jednak była inna sytuacja bo my całkowicie z centralnej gospodarki przemianowaliśmy się na tzw. kapitalistyczną a na Białorusi już dawno wkroczył kapitalizm . TYLKO STARE PIERDOŁY I CZASEM GŁUPI MŁODZI SŁUCHAJĄCY GŁUPOT I PORÓWNUJĄ WSPÓŁCZESNA BIAŁORUŚ DO PRL-U. Obecna Białoruś to kraj tysięcy prywatnych firm, kraj zachodnich samochodów na ulicach. Kraj otwarty na kapitalizm ale utrzymujący dobre firmy państwowe przynoszące zyski. Żydowskie organizacje nie wprowadzą Białorusi lepszych zarobków i dobrobytu. Mowy nie ma. Oni chcą im to zlikwidować. Łukaszenka powinien postawić sprawę jasno. Komu się nie podoba niech wyjeżdża z kraju. Białoruś nie potrzebuje głupców.
somalia
Łukaszenko jest gwarantem ładu na Białorusi.
and00
"trzeba im podać na talerzu efekt polskiej transformacji."
OK, w Poznaniu jest fabryka VW, robotnik netto spokojnie 5 tyś zł wyciąga, to ile w Białorusi ma na rękę pracownik fabryki motoryzacyjne?
Dodam że tam najniższa pensja to ~500zł

grzegorzkubik odpowiada and00
No i widzisz, ja mówią o białoruskiej fabryce a nie niemieckiej montowni.
marxs odpowiada and00
netto spokojnie 5 tyś zł ?hahaha kilkaset roboli obecnie do zwolnienia w Poznaniu a netto poPISdoliło ci się PISiu z brutto i to jak masz nadgodziny
wektorwg odpowiada grzegorzkubik
Każdy pracownik fizyczny chciałby pracować w takiej montowni
marxs odpowiada wektorwg
nic dziwnego że Polska zbankrutowała i upadła jak znaczna część obywateli to takie jak ty głupy bez żadnego honoru i ambicji byłe się dobrze sprzedać

Powiązane: Białoruś

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki