Bierzemy pod lupę gabinet Mateusza Morawieckiego i sprawdzamy, ile głosów zdobyli szefowie poszczególnych resortów.


Premier Mateusz Morawiecki startował w okręgu 31, w Katowicach i uzyskał najwięcej głosów w całym okręgu - 117 064 (mniej o 16 tys. 623 głosy niż w 2019 r.). W tym samym okręgu na jedynkę listy KO, szefa klubu KO, Borysa Budkę zagłosowało 101 258 wyborców (o 1708 głosów więcej niż w 2019 r.). Na kandydatów PiS oddano tu w sumie 162 458 głosów (30,88 proc.).
Wicepremier Jarosław Kaczyński startował ze świętokrzyskiego i uzyskał poparcie 177 228 wyborców. Prawo i Sprawiedliwość w regionie uzyskało 47,07 proc. i 310 266 głosów, jednak partia straciła tam dwa mandaty w stosunku do wyborów w 2019.
Na jedynkę listy PiS w Warszawie, ministra kultury, Piotra Glińskiego zagłosowało 135 339 osób. Najwięcej głosów w całym okręgu uzyskał lider listy KO Donald Tusk - 538 634.
W okręgu nr 20, tzw. obwarzanku warszawskim, startował minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, który otrzymał 127 578 głosów.

Przemysław Czarnek, minister edukacji, w okręgu lubelskim zdobył 121 686 głosów.
Posłanka PiS oraz minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg otrzymała 109 870 głosów - najwięcej spośród wszystkich startujących w wyborach do Sejmu kandydatów w okręgu kalisko-leszczyńskim (nr 36). Druga z kandydatek z najwyższym wynikiem listy PiS – posłanka i minister zdrowia Katarzyna Sójka, zdobyła 18 138 głosów. Maląg zdobywając ponad 100 tys. głosów aż czterokrotnie poprawiła swój wynik sprzed czterech lat (25 tys. głosów).
W sejmowym okręgu nr 23, rzeszowsko-tarnobrzeskim, najlepszy indywidualny wynik zanotował lider listy PiS minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, który otrzymał ponad 74,5 tys. głosów. Drugi wynik uzyskała "jedynka" na liście KO Paweł Kowal - zagłosowało na niego ponad 63,5 tys. osób.
Jedynka na liście PiS w Podlaskiem, minister aktywów państwowych Jacek Sasin zdobył 59 tys. 490 głosów i było to najwięcej z tej listy w tym okręgu wyborczym i jednocześnie to drugi indywidualny wynik w regionie po Hołowni.
Marek Kuchciński, szef kancelarii premiera, zdobył ponad 50 tys. głosów w bastionie PiS, w okręgu nr 22 przemysko-krośnieńskim. PiS ma tam największe w kraju poparcie 54,70 proc. Z kolei Koalicja Obywatelska w tym okręgu uzyskała najmniejsze poparcie w skali kraju 15,85 proc. Wynik uzyskany przez PiS w tegorocznych wyborach jest niższy niż cztery lata temu. W 2019 r. partia Jarosława Kaczyńskiego osiągnęła w tym okręgu wynik 63,38 proc. KO uzyskała wówczas niemal identyczne poparcie, jak obecnie - 15,94 proc. Liderka listy KO Joanna Frydrych dostała ponad 29,6 tys. głosów.
PiS w wyborach do Sejmu w okręgu piotrkowskim (nr 10) w woj. łódzkim zdobyło 46,60 proc. głosów, najwięcej głosów uzyskał minister rolnictwa i rozwoju wsi Robert Telus - 49 262.
Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury, zapracował w okręgu krakowskim na 45 171 głosów. Poza nim mandaty z listy PiS zdobyła tam też Agnieszka Ścigaj - minister, członek rady ministrów. Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość otrzymał 232 430 głosów (30,68 proc.), ale przegrał z KO (34,35 proc. i 171 227 głosów).
Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński (PiS) zdobył 44 195 głosów (9,67 proc.) - najwięcej ze wszystkich kandydatów w wyborach do Sejmu w okręgu nr 7 (tzw. chełmskim) w woj. lubelskim. Wybory do Sejmu w okręgu nr 7 (tzw. chełmskim) wygrało PiS, zdobywając 231 882 głosy (50,75 proc.). Drugi wynik uzyskała KO, na którą zagłosowało 79 501 wyborców (17,40 proc.).
Kamil Bortniczuk, minister sportu i lider listy PiS w okręgu płocko-ciechanowskim zdobył 31 555 głosów.
Zbigniew Rau, szef MSZ, i jako zwierzchnik Piotra Wawrzyka bohater afery wizowej startował z Łodzi, gdzie zdobył drugi wynik (32 tys. głosów) po ministrze rozwoju i
technologii Waldemarze Budzie (ponad 45 tys. głosów).
Grzegorz Puda, minister funduszy i polityki regionalnej, a wcześniej minister rolnictwa zdobył 33 728 głosów i trzeci wynik na liście PiS w okręgu bielskim.
W okręgu nr 34 do Sejmu (olsztyńskim) najwięcej, bo 32,3 tys. głosów uzyskał lider listy KO Janusz Cichoń, przed jedynką listy Trzeciej Drogi Urszulą Pasławską (PSL), na którą zagłosowało 26,9 tys. wyborców. Jedynka listy PiS minister cyfryzacji Janusz Cieszyński zdobył 20,6 tys. głosów.
Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska, nie zdecydowała się na start w wyborach, podobnie jak szefowa resortu finansów Magdalena Rzeczkowska.
Przeczytaj także
KWS





























































