REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kurs złota utrzymuje się na wzrostowej ścieżce

2010-12-21 13:39
publikacja
2010-12-21 13:39
Dodaj Bankier.pl w Google
Pomimo poprawy nastrojów widocznej na rynkach akcji we wtorek notowania złota trzeci dzień z rzędu podążały w górę. Rosnącą popularność kruszcu analitycy tłumaczą obawami o wypłacalność Europy.

Dziś agencja Moody’s zagroziła obniżeniem oceny wiarygodności kredytowej Portugalii, wpisując portugalski rating na listę obserwacyjną. Inwestorzy już od listopada typują, że ten atlantycki kraj podzieli los Irlandii oraz Grecji i z powodu zbyt wysokich kosztów finansowania będzie zmuszony poprosić o „pomoc” Unię Europejską i MFW. Niepewność związana z wypłacalnością kolejnych państw strefy euro przyczynia się wzrostu inwestycyjnego popytu na metale szlachetne i sprawia, że inwestorzy niechętnie rozstają się z błyszczącymi sztabkami.

Pomruki niezadowolenia z powodu kryzysu strefy euro płyną też z Pekinu – czyli wierzyciela i ważnego partnera handlowego wielu europejskich krajów. Chiński wicepremier Wang Qishan naciska na UE, aby ta w końcu uporała się z kryzysem wiarygodności. „Jesteśmy bardzo zaniepokojeni tym, czy europejski kryzys zadłużenia może być kontrolowany” – dodał Chen Deming, minister handlu Chin.

Rosnące napięcie na linii wierzycieli i dłużników nie wróży niczego dobrego posiadaczom obligacji krajów PIIGS. Stąd bierze się popyt na złote sztabki i jednostki funduszy ETF. Według danych agencji Bloomberga stan posiadania wszystkich podmiotów typu ETF wzrósł wczoraj do rekordowego poziomu 2.114,6 ton.

W rezultacie we wtorek o godzinie 13:30 za uncję złota płacono 1.385,80 USD, czyli o 0,1% więcej niż dzień wcześniej. Na porannym fixingu w Londynie cenę uncjowej sztabki ustalono na 1.053,43 euro. To tylko o 12,43 euro poniżej rekordu z 7 grudnia.

K.K.
Źródło:
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Lulu
Jak na razie złoto lekko poszlo w gore bo dodrukowano pieniadze. zauwazmy ze wzroslo tylko o tyle w USA, reszta to konsekwencja.
Ja bym sie jednak bardziej zastanawial nad wyplacalnoscia UE. Niestety chyba trzeba by wprowadzic wspolne obligacje. Po prostu obecne obligacje sa panstw ktore je wyemitowaly a reszta nowych obligacji
Jak na razie złoto lekko poszlo w gore bo dodrukowano pieniadze. zauwazmy ze wzroslo tylko o tyle w USA, reszta to konsekwencja.
Ja bym sie jednak bardziej zastanawial nad wyplacalnoscia UE. Niestety chyba trzeba by wprowadzic wspolne obligacje. Po prostu obecne obligacje sa panstw ktore je wyemitowaly a reszta nowych obligacji (rolowanie) bedzie juz wspolnych. Skutkowac to musi niestety tez ujednoliceniem podatkow (przynajmniej mniej wiecej. ) i rozrost biurokracji. UE moze tego nie udzwignac.

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki