REKLAMA

Kurs euro w górę. Dolar odrabia straty

2020-09-03 09:26
publikacja
2020-09-03 09:26
fot. qvist / Shutterstock

Czwartkowy poranek przyniósł osłabienie złotego. Polskiej walucie nie służyły spadki na parze euro-dolar, w efekcie których na naszym rynku amerykański pieniądz drożał szybciej niż europejski.

Do 9:26 kurs euro zdążył wzrosnąć o prawie grosz, sięgając 4,4167 zł. Wcześniej kurs EUR/PLN dotarł w pobliże 4,42, a więc górnego ograniczenia trwającej  od końcówki lipca konsolidacji w przedziale 4,3750-4,4250 zł.

/ Bankier.pl

Pomimo wciąż wyśmienitych nastrojów na światowych rynkach akcji kurs EUR/USD zniżkuje trzeci dzień z rzędu. Umacniający się dolar zwykle jest objawem rosnącej awersji do ryzyka, która objawia się m.in. pogorszeniem sentymentu do walut krajów rozwijających się, do których zalicza się także Polskę.

W czwartek rano dolar amerykański drożał o ponad dwa grosze, osiągając cenę 3,7426 zł. Jeszcze we wtorek kurs USD/PLN wyznaczył przeszło dwuletnie minimum na poziomie 3,6575 zł. A raptem pięć miesięcy temu „zielony” kosztował ponad 4,30 zł i był najdroższy od 19 lat.

Kurs franka szwajcarskiego kształtował się powyżej 4,10 zł, a więc o dwa grosze wyżej niż dzień wcześniej. Funt szterling wyceniany był na 4,97 zł, czyli o mniej niż grosz wyżej niż w środę wieczorem.

KK

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (9)

dodaj komentarz
antek10
Pisiory nadrukowali makulatury zwanej PLN i okazało sie że nikt nie chce zamieniać po ich kursie. Każdy woli trzymać walutę zamiast PLN na ktorej jest zerowe oprocentowanie. Trzeba być idiotą aby zamieniać walutę na PLN i trzymać to na lokacie 0.01%
warszawyak
Jeśli idiotą jest ten kto trzyma oszczędności w najbardziej dodrukowanej walucie jakim jest dolar , euro i frank to zapewne możesz się tak podpisywać . Co do oprocentowania to również w/w waluty mają gorsze oprocentowanie na lokacie niż plz . Biorąc pod uwagę nie tylko sytuacj,e gospodarczą ale również społeczną Jeśli idiotą jest ten kto trzyma oszczędności w najbardziej dodrukowanej walucie jakim jest dolar , euro i frank to zapewne możesz się tak podpisywać . Co do oprocentowania to również w/w waluty mają gorsze oprocentowanie na lokacie niż plz . Biorąc pod uwagę nie tylko sytuacj,e gospodarczą ale również społeczną co widzimy codziennie w USA i Eurpie zachodniej to zdecydowanie lepiej ma sie sytuacja w Polsce . Sprzedałem USD po 4,22 i nie tknę już dolala , jeśli to franciszka gdy będezie poniżej 3,9 . Kwestia niedługiego czasu i dolalek b,ędzie nie po 2 zł jak w 2008 ale po złotówce .
antek10 odpowiada warszawyak
USD czy euro są postrzegane jako waluty pewne. Przy zerowym oprocentowaniu lokat wolę jednak USD.
antek10 odpowiada warszawyak
jakby dolar był po złotówce to by polska gospodarka była niekonkurencyjne. Padłaby w ciagu roku :-)
warszawyak odpowiada antek10
popatrz co się dzieje na ulicach miast w USA i Europie zachodzniej . W Hiszpanii tylko 30 % społeczeństwa miało pracę z czego 10 % z administracji !!! Twoje gospodarki za chwilę znikną ! W Polsce utrzymanie jest porównywalne z innymi członkami EU wię zarobki muszą się zrównać . W niektórych zawodach juz się zrównały popatrz co się dzieje na ulicach miast w USA i Europie zachodzniej . W Hiszpanii tylko 30 % społeczeństwa miało pracę z czego 10 % z administracji !!! Twoje gospodarki za chwilę znikną ! W Polsce utrzymanie jest porównywalne z innymi członkami EU wię zarobki muszą się zrównać . W niektórych zawodach juz się zrównały . Złotówka jest zdana na zrównanie z papierem toaletowym jakim jest zielony i euro .
antek10 odpowiada warszawyak
Nic nie zniknie. Technologia, wydajnosc pracy vs. wyngiel, prodkcja jabłek ? Nie rozsmieszaj mnie. Za dużo TVP sie naoglądałeś.
meryt
anna_domagalczyk 2020-04-29 10:13 "Patrząc na próby ratowania kursu PLN przed totalną zwałką (widać na wykresach), sądzę że to potrwa do wyborów. Potem będzie zaciskanie pasa i pewnie podwyżki stóp. Na konsumpcji w tym roku już chyba największe betony położyły krzyżyk a prywatnych inwestycji nie będzie. Ze anna_domagalczyk 2020-04-29 10:13 "Patrząc na próby ratowania kursu PLN przed totalną zwałką (widać na wykresach), sądzę że to potrwa do wyborów. Potem będzie zaciskanie pasa i pewnie podwyżki stóp. Na konsumpcji w tym roku już chyba największe betony położyły krzyżyk a prywatnych inwestycji nie będzie. Ze słów pana Zubelewicza wynika, że chyba zaczęła się poważniejsza ucieczka od złotówki i to nie tylko zagranicznych inwestorów. Zawsze lepiej mieć waluty niż PLN, zwłaszcza gdy oprocentowanie takie samo."
meryt odpowiada antek10
antek10 "Nic nie zniknie."

Zamrażasz wydatki ze swojego portfela. :)
antek10 odpowiada meryt
Mam spora nadwyżkę. A decyzje gdzie to trzymać jest teraz oczywista :-)

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki