Piątkowy poranek nie przyniósł większych zmian na polskim rynku walutowym. Kurs euro pozostaje w konsolidacji. Globalnie znów umacnia się dolar, w Polsce zmierzając ku poziomowi 4,30 zł.


– Obraz kursu EUR/PLN nie ulega zmianie. Niezmiennie od kilku tygodni notowania oscylują wokół poziomu 4,63 i taki też powinien być – mimo rozbudowanego kalendarium danych makro – finał tego tygodnia. Ciekawiej prezentować się mogą notowania eurodolara, gdzie ścierają się jastrzębie komentarze przedstawicieli Fed i Europejskiego Banku Centralnego – napisali w porannej nocie ekonomiści Banku Millennium.
W piątek o 9:27 kurs euro kształtował się na poziomie 4,6407zł, czyli o 0,7 grosza wyżej niż dzień wcześniej. Kończy się zatem czwarty tydzień, w którym kurs EUR/PLN utrzymuje się w przedziale 4,60-4,70 zł, sygnalizując wciąż głęboką słabość polskiej waluty.
Globalnie po raptem dwóch dniach odreagowania na parze euro-dolar doszło do ponownego umocnienia amerykańskiej waluty. W rezultacie kurs dolara w Polsce rósł w piątek rano o prawie 1,5 grosza, osiągając poziom 4,2918 zł.
Frank szwajcarski notowany był po 4,4903 zł po tym, jak przez poprzednie kilka dni potaniał o przeszło 10 groszy. Funt brytyjski kosztował 5,5466 zł, czyli ponad dwa grosze mniej niż w czwartek wieczorem.
KK






























































