REKLAMA

Kto straci na finansowaniu górnictwa przez spółki energetyczne?

2015-01-12 15:06
publikacja
2015-01-12 15:06
Dodaj Bankier.pl w Google
Kto straci na finansowaniu górnictwa przez spółki energetyczne?
Kto straci na finansowaniu górnictwa przez spółki energetyczne?
fot. Thinkstock / / Thinkstock

Program restrukturyzacji Kompanii Węglowej przewiduje m.in. likwidację 4 najbardziej nierentownych kopalń KW oraz utworzenie spółki celowej z dziewięciu innych. Przewiduje się w nim możliwość objęcia części udziałów przed podmioty sektora energetyki.


(Thinkstock)

Konsolidację górnictwa z energetyką zapowiedziała po przyjęciu programu premier Ewa Kopacz. Oświadczyła jednocześnie, że szczegóły objęcia aktywów górniczych przez spółki energetyczne pod kontrolą państwa przedstawi minister skarbu.

Kilka dni temu premier Kopacz mówiła: "Węgiel jest fundamentem polskiej energetyki. Kiedy w listopadzie 2014 dowiedzieliśmy się, że zabraknie pieniędzy na wypłaty dla górników tuż przed świętami, że zabraknie na wypłacenia dla nich tak ważnej barbórki, kiedy dowiedzieliśmy się na koniec listopada, że strata kopalni w Kompanii Węglowej, a tych kopalni jest 14, sięga 400 mln zł, a dopłata do każdej wydobytej tony węgla to 65 zł, to wiedzieliśmy, że czas rozmowy o polskim górnictwie minął, że przyszedł czas na działania".

"Były tylko dwie drogi, pierwsza droga to ta, która dotychczas była stosowana, czyli systematyczne doprowadzenie dodatkowych pieniędzy z budżetu państwa do polskiego górnictwa i trwanie albo też droga zdecydowanie trudniejsza wymagająca kompleksowego rozwiązania, wymagająca determinacji. Wybrałam tę drugą" - podkreśliła Kopacz.

Wakacje na giełdzie

Kto straci na finansowaniu górnictwa przez spółki energetyczne?

Start odtwarzacza ...

Na razie zaangażowanie spółek energetycznych w proces restrukturyzacji górnictwa pozostaje w fazie spekulacji, jednak są to spekulacje na tyle silne i na tyle częste, że niewątpliwie coś w nich jest - komentuje Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl.

- Prawda jest taka, że rząd na restrukturyzację potrzebuje mnóstwo pieniędzy, a te pieniądze znajdują się w spółkach skarbu państwa, przede wszystkim energetycznych. Ale nawet kieszenie spółek energetycznych nie są bez dna - mówi Kolany.

- Jeżeli energetyka, czyli państwowe spółki notowane na GPW, zostaną zmuszone do dokapitalizowania Kompanii Węglowej, odbije się to negatywnie zarówno na konsumentach energii (wzrosną ceny prądu), jak i na inwestorach - ponieważ spółki te będą musiały zredukować wypłaconą dywidendę, przez co obniżą się notowania ich akcji na GPW.

Negatywne konsekwencje poniosą też same spółki, które muszą wydać grube miliardy, które muszą wydać grube miliardy na modernizację przestarzałych elektrowni, bloków energetycznych, sieci przesyłowych. To są wydatki konieczne do poniesienia, ponieważ nasza sieć energetyczna za kilka lat może się po prostu rozsypać - dodaje.

Źródło:
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
~energetyk
Gornicy i chlopi stancie razem az warszawka peknie i chlopcy z energatyki tez wasz wyleja jak mnie wiec pomozcie az pseudo burzuje zaczna myslec glowa ze to my nie oni potega sa.
~Striełkow_z_MH17
czyli kWh będzie po 6 zł, a VAT wzrośnie to 30 %, by pomóc pasożytom. Pasożyty się truje, nie pomaga.
~12
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~qwer
Górnictwo jest ok. Jesteśmy w stanie dopłacać do górnictwa w przeciwieństwie np do utrzymywania straży miejskiej itp. Odpier**olcie sie od gornikow - dajcie chlopakom pracowac.
~Madera
Spółki energetyczne między innymi przyczyniają się do upadłości GÓRNICTWA RAZEM Z TYM DURNYM RZĄDEM !!! Pazernym i durnym !
~KRETYN
POpieram GÓRNIKÓW i życzę im zwycięstwa --są jedyna siłą , która może POwstrzymać tych BANDZIORÓW z PO , KTÓRZY CHCĄ ZNISZCZYĆ I ROZGRABIĆ RESZTKI POLSKI TRZYMAJCIE SIĘ I poZDRAWIAM
~www
Najpierw trzeba zaszokować delikwenta/partnera do rozmów bardzo radykalną informacją/propozycją - likwidacja (!). Z takimi brzegowymi warunkami wychodzimy do rozmów. Potem całkowitą likwidację zmieniamy na restrukturyzację, np. częściowe zwolnienia, wysokie odprawy. Następnie pojawia sie pomocna dłoń w postaci prywatyzacji za symboliczną Najpierw trzeba zaszokować delikwenta/partnera do rozmów bardzo radykalną informacją/propozycją - likwidacja (!). Z takimi brzegowymi warunkami wychodzimy do rozmów. Potem całkowitą likwidację zmieniamy na restrukturyzację, np. częściowe zwolnienia, wysokie odprawy. Następnie pojawia sie pomocna dłoń w postaci prywatyzacji za symboliczną kwotę przez fachowca - prywaciarza. Oczywiście prywatyzacją będzie "dowodzić" i przeprowadzać ta dotychczasowa ekipa "ekspertów i fachowców', którzy do tej pory bardzo efektywnie zarządzali firmą. Efekt - górnicy uspokojeni i zadowoleni, Kopacz sprawnie rozwiązuje problem , fachowcy dostają premie za super rozwiązanie, a Platforma może odtrąbić sukces przed wyborami. I tak właśnie w Polsce robi się fortuny, doi się frajerów, wygrywa się wybory i tym samym zarabia się dalej na tych samych frajerach.
~polskadogorynogami
Nic dodać nic ująć. Gratuluję trzeźwego spojrzenia.
~czekam
A może tak zamiast bić pianę podpowiesz konkretne rozwiązanie. Bo jeżeli dalej dofinansowywać kopalnie z moich i twoich pieniędzy to ja dziękuję za takie rozwiązanie. Ciekawe czy jak firma w której ty pracujesz stanie się nierentowna górnicy zapłacą za twoją 13-ke , 14-ke, barbórkę i wysoką odprawę. I kto tu jest frajerem?
~Scooter odpowiada ~czekam
Odchudzenie średniego szczebla na kopalniach, przejęcie rynku pośredników, brak przywilejów górniczych darmozjadom pracującym na powierzchni - zatrudnienie na kontraktach menadżerskich uzależnionych od wyników. Rezygnacja na czas hossy na giełdzie z kilku podatków od kopalin.Viola.

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki