REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kto stoi za inwestycjami Elżbiety Sjöblom

2006-01-20 08:54
publikacja
2006-01-20 08:54
Dodaj Bankier.pl w Google
„Rzeczpospolita” twierdzi, że za transakcjami tajemniczej inwestorki Elżbiety Sjöblom, która jest ostatnio giełdowym drogowskazem przy kupnie akcji, stoi jej syn – Maciej Niebrzydowski. Gazeta donosi także, że był on karany za przestępstwa gospodarcze.

Wśród giełdowych graczy o Elżbiecie Sjöblom zrobiło się głośno, gdy okazała się ona jedynym akcjonariuszem posiadającym ponad 5% akcji Próchnika – spółki w owym czasie znajdującej się w dużych tarapatach finansowych. Inwestorzy, gdy tylko się o tym dowiedzieli, zaczęli na wyścigi kupować akcje spółki. A Pani Ela, jak nazywana jest czule na forach dyskusyjnych, skorzystała z okazji i akcje sprzedała dużo drożej. Także dzięki tajemniczej inwestorce z 1 do 40 zł wzrósł kurs akcji spółki Gant.

Teraz okazuje się, że to nie sama Elżbieta Sjöblom inwestuje na giełdzie, ale jej syn – Maciej Niebrzydowski. Jest to osoba dwukrotnie już karana za przestępstwa gospodarcze. Ostatnio w maju 2005 roku, kiedy to został skazany na rok i osiem miesięcy więzienia za udział w oszustwie związanym z upadłością spółki Karginta. W wyniku działalności tej spółki kilkadziesiąt firm zostało oszukanych na sumę kilku milionów złotych. Pieniądze z oszusta zostały wyprowadzone za wschodnią granicę i nie odnaleziono ich do dziś. „To przeszłość i żadna tajemnica” - mówi Niebrzydowski cytowany przez „Rzeczpospolitą”.

Giełdowe imperium Pani Elżbiety rosło mniej więcej od 2004 roku. Gdy ta tajemnicza postać pojawiła się na giełdowym parkiecie dysponowała sumą „zaledwie” kilkuset tysięcy złotych. Teraz jej majątek w akcjach szacowany jest na 50 mln zł.

Maciej Niebrzydowski tłumaczy, że matka trafiła „szóstkę” w totolotka – stąd pochodzą pieniądze na grę na giełdzie. „Możemy to w każdej chwili udokumentować” - zapewnia Niebrzydowski.

Sprawą inwestycji Pani Elżbiety zainteresowała się tymczasem Komisja Papierów Wartościowych i Giełd. „Na podstawie dotychczasowych ustaleń przewodniczący komisji skorzystał z uprawnień przyznanych mu przez ustawę o nadzorze nad rynkiem kapitałowym i wszczął postępowanie wyjaśniające, by stwierdzić, czy nie doszło do manipulacji kursem, wykorzystania informacji poufnej i naruszenia przepisów o znacznych pakietach akcji - mówi Łukasz Dajnowicz, rzecznik prasowy KPWiG, cytowany przez „Rzeczpospolitą”. Teraz Elżbieta Sjöblom będzie musiała złożyć ustne wyjaśnienia w siedzibie Komisji.

M.D.
Na podstawie: „Rzeczpospolita”
g.br., d.e., „Magia nazwiska czy przekręty”
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki