REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kryzys polsko-ukraiński tuż przed szczytem. Domański: Z tego kroku cieszy się tylko Rosja

2026-06-21 08:30, akt.2026-06-21 14:24
publikacja
2026-06-21 08:30
aktualizacja
2026-06-21 14:24
Dodaj Bankier.pl w Google

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański ocenił, że czas podjęcia decyzji przez prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu jest bardzo zły. Jak przypomniał, dzieje się to kilka dni przed konferencją o odbudowie Ukrainy.

Kryzys polsko-ukraiński tuż przed szczytem. Domański: Z tego kroku cieszy się tylko Rosja
Kryzys polsko-ukraiński tuż przed szczytem. Domański: Z tego kroku cieszy się tylko Rosja
fot. Jaap Arriens / / FORUM

Prezydent Karol Nawrocki poinformował, że wobec zgody prezydenta Ukrainy na nadanie jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA” podjął decyzję o odebraniu mu Orderu Orła Białego.

- Uważam, że ta decyzja to bardzo poważny błąd prezydenta. To jest decyzja, która osłabia międzynarodową pozycję Polski. Będzie miała również pewne implikacje, skutki gospodarcze. To jest decyzja, z której cieszy się Rosja - ocenił w sobotę w TVN24 Domański.

Jego zdaniem „bardzo trudno będzie naszym partnerom na całym świecie wytłumaczyć, dlaczego w tak wyjątkowym momencie, kiedy Ukraina prowadzi wojnę z rosyjskim najeźdźcą, odbierany jest order”. Podkreślił, że to „bardzo zły moment na taką decyzję”.

- Powinniśmy deeskalować napięcia, szukać porozumień i nie podejmować decyzji, z których cieszy się nasz wspólny wróg, jakim z całą pewnością jest Rosja - dodał szef resortu finansów.

Wakacje na giełdzie

Zaznaczył, że rząd „chce budować silną, bezpieczną Polskę, także silną polską gospodarkę, i niestety takie decyzje, jakie podejmuje prezydent, temu w żaden sposób nie służą”.

- Myślę, że wiele osób mogło oczekiwać tej decyzji. Również słuchając tego, co prezydent Nawrocki mówił wcześniej. Ale czas podjęcia decyzji jest moim zdaniem bardzo zły. Jesteśmy dosłownie kilka dni przed wielką konferencją w Gdańsku. To chyba największe tego typu wydarzenie, jakie organizowała Polska w ciągu ostatnich lat. Konferencja dotycząca odbudowy Ukrainy. Z całą pewnością decyzja prezydenta Nawrockiego nie będzie pomagała w przeprowadzeniu i w sukcesie tej konferencji - podkreślił Domański.

W dniach 25-26 czerwca w Gdańsku organizowana jest konferencja o odbudowie Ukrainy (Ukraine Recovery Conference). Wydarzenie ma zgromadzić około 2 tys. uczestników z ponad 40 krajów, w tym szefów rządów i liderów instytucji finansowych. Głównym celem konferencji jest prezentacja polskiego potencjału technologicznego i nawiązanie relacji biznesowych kluczowych dla obronności oraz przyszłej odbudowy państwa ukraińskiego.

Prezydent Ukrainy oświadczył w sobotę, że odesłał Order Orła Białego prezydentowi Nawrockiemu.

Przyznanego w 1997 r. Orderu Orła Białego zrzekł się również były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma. Jego następca Wiktor Juszczenko również podjął decyzję o zrzeczeniu się najwyższego polskiego odznaczenia.

Wcześniej w reakcji na odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego polskich odznaczeń państwowych zrzekli się też: minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar.

Prezydent Nawrocki decyzję ogłosił w piątek. W opublikowanym nagraniu podkreślił, że ta decyzja „nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu” i „nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa”. Dodał, że „nic się nie zmieniło” w kwestii wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.

Premier Donald Tusk, po ogłoszeniu decyzji przez Nawrockiego, napisał na platformie X, że „konflikt między Polską i Ukrainą cieszy Putina i szokuje naszych sojuszników”. „Zadaniem prezydentów Zełenskiego i Nawrockiego jest tonowanie emocji, a nie podsycanie napięcia. Linia frontu przebiega gdzie indziej” - oświadczył szef polskiego rządu.

Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 r. przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę „w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka”.

Pod koniec maja prezydent Ukrainy nadał imię „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych w swym kraju. Decyzja ta wywołała w Polsce falę krytyki — negatywnie ocenili ją m.in. premier Tusk, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz resort dyplomacji. Kapituła Orderu Orła Białego na prośbę prezydenta debatowała w czerwcu nad odebraniem odznaczenia Zełenskiemu i przedstawiła Nawrockiemu opinię w tej sprawie.

Wielu Polaków zastanawia się teraz, jak będą wyglądać nasze relacje 

Pewne jest to, że wszystko idzie w bardzo złym kierunku. Eskalacja napięć w gronie sojuszników sprzyja tylko wrogowi - napisał wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz na portalu X.

„Wielu Polaków zastanawia się teraz, jak będą wyglądać nasze relacje z Ukrainą. Robią to zarówno Ci, którzy wspierają sąsiada od początku wojny i uważają, że tak trzeba. Zapewne robią to też Ci, którzy twierdzą, że pomoc jest niepotrzebna, a wszyscy Ukraińcy powinni wrócić do siebie” - napisał szef MON na portalu X.

Zdaniem wicepremiera za pewne można uznać, że „wszystko idzie w bardzo złym kierunku”.

„Eskalacja napięć w gronie sojuszników sprzyja tylko wrogowi” - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Szef MSZ podziękował Polakom za wsparcie Ukrainy

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha w sobotę podziękował Polakom, którzy sprzeciwiają się zaostrzaniu relacji z Ukrainą, oraz wyraził przekonanie, że oba narody będą w stanie przezwyciężyć obecne napięcia i utrzymać dobre stosunki sąsiedzkie.

„Chcę podziękować każdemu obywatelowi Polski, który zajął jasne stanowisko przeciwko eskalacji napięć z Ukrainą. Jesteśmy w pełni oddani temu samemu podejściu. Widzimy was i głęboko cenimy wasze wsparcie. Dla wielu Ukraińców daje to nadzieję na przyszłość naszych dobrosąsiedzkich relacji” – napisał Sybiha na platformie X.

Według ministra wielu Ukraińców podziela te same uczucia wobec narodu polskiego, niezależnie od jakichkolwiek napięć politycznych.

„Nasze narody są mądre; zawsze możemy znaleźć wyjście z trudnej sytuacji. Łączy nas złożona historia, wspólna przyszłość oraz zagrożenie ze strony naszego odwiecznego wroga – Moskwy” – podkreślił.

Czarzasty: Nie oceniam, bo nie chcę skłócać Polek i Polaków

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powiedział, że nie będzie oceniał decyzji o odebraniu orderu prezydentowi Ukrainy, bo nie chce skłócać Polek i Polaków. Dodał, że decyzja Zełenskiego o nadaniu nazwy UPA była zła, ale jednocześnie stawiał pytanie, czy próbujemy zakończyć ten konflikt.

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zaznaczył w niedzielę w Polsat News, że ocenianie decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy do niczego nie prowadzi. - Analizowanie w tej chwili, kto podjął decyzję i jaką, nie ma sensu, bo ona jest już podjęta. Każdy z nas bierze odpowiedzialność za swoje decyzje przed sobą, przed historią i czasem, który jest w tej chwili - stwierdził Czarzasty.

Zwrócił uwagę na perspektywę działań. - Dalej będzie tak. Ukraińcy oddadzą ordery polskie. Pewnie kilku Polaków odda ordery ukraińskie. Spotykamy się w środę i czwartek w Gdańsku. To jest największe, trzecie zresztą, spotkanie biznesu Europy Zachodniej i całego świata z biznesem ukraińskim po to, żeby przygotowywać się do odbudowy tego kraju. Będą podpisywane kontrakty. Czy te kontrakty będą podpisywane z Polską w dobrej atmosferze? Czy one w ogóle będą podpisywane? - zastanawiał się Czarzasty.

Jego zdaniem jeżeli będziemy mocno eskalowali ten konflikt, z Polski mogą wyjechać Ukraińcy.

- Następna sytuacja. (...) Jeżeli nad Polskę przyfruną drony z Rosji (...), to kto ma najlepsze drony w tej chwili na świecie, bo jest w akcie wojny? Ukraińcy - podkreślił Czarzasty.

Zaznaczył, że nie będzie oceniać decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, gdyż „nie chce skłócać Polek i Polaków”. - Decyzja Ukrainy w sprawie nazwy UPA była skandaliczna, zła, potępiam ją. Ale czy próbujemy z tego konfliktu i sporu jakoś wyjść? - mówił marszałek Sejmu.

Ukraina miała świadomość, że próby gloryfikacji UPA spotkają się z reakcją 

Strona ukraińska miała pełną świadomość tego, że próby gloryfikacji UPA spotkają się z adekwatną reakcją strony polskiej; dialog w dyplomacji ma sens tylko, gdy dwie strony są nim zainteresowane - napisał w sobotę szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.

W reakcji na decyzję Nawrockiego Zełenski odesłał w sobotę Order Orła Białego prezydentowi RP. „Uważaliśmy, że to właśnie narodowi ukraińskiemu i naszej armii był adresowany w 2023 roku Order Orła Białego. Tak wtedy mówiono. Dziś odesłałem Order panu prezydentowi Polski” – napisał na portalach społecznościowych.

(PAP)

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powiedział, że nie będzie oceniał decyzji o odebraniu orderu prezydentowi Ukrainy, bo nie chce skłócać Polek i Polaków. Dodał, że decyzja Zełenskiego o nadaniu nazwy UPA była zła, ale jednocześnie stawiał pytanie, czy próbujemy zakończyć ten konflikt.

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zaznaczył w niedzielę w Polsat News, że ocenianie decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy do niczego nie prowadzi. - Analizowanie w tej chwili, kto podjął decyzję i jaką, nie ma sensu, bo ona jest już podjęta. Każdy z nas bierze odpowiedzialność za swoje decyzje przed sobą, przed historią i czasem, który jest w tej chwili - stwierdził Czarzasty.

Zwrócił uwagę na perspektywę działań. - Dalej będzie tak. Ukraińcy oddadzą ordery polskie. Pewnie kilku Polaków odda ordery ukraińskie. Spotykamy się w środę i czwartek w Gdańsku. To jest największe, trzecie zresztą, spotkanie biznesu Europy Zachodniej i całego świata z biznesem ukraińskim po to, żeby przygotowywać się do odbudowy tego kraju. Będą podpisywane kontrakty. Czy te kontrakty będą podpisywane z Polską w dobrej atmosferze? Czy one w ogóle będą podpisywane? - zastanawiał się Czarzasty.

Jego zdaniem jeżeli będziemy mocno eskalowali ten konflikt, z Polski mogą wyjechać Ukraińcy.

- Następna sytuacja. (...) Jeżeli nad Polskę przyfruną drony z Rosji (...), to kto ma najlepsze drony w tej chwili na świecie, bo jest w akcie wojny? Ukraińcy - podkreślił Czarzasty.

Zaznaczył, że nie będzie oceniać decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, gdyż „nie chce skłócać Polek i Polaków”. - Decyzja Ukrainy w sprawie nazwy UPA była skandaliczna, zła, potępiam ją. Ale czy próbujemy z tego konfliktu i sporu jakoś wyjść? - mówił marszałek Sejmu.

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (48)

dodaj komentarz
prawiezaratustra
Po co pompować trolla, którego bodaj jedyną "zasługą" jest powiedzenie, że "warto było żyć, aby zobaczyć Ziobrę w więzieniu"... I coś takiego robi za głównego ekonoma w moim kraju?
Panie Boże, daj doczekać do wyborów, po których nie będę już musiał oglądać to coś.
to_i_owo
"marianpazdzioch 2026-06-21 10:14
Mussoliniemu i Katarzynie II nie odebrał, choć zrobili masakrycznie więcej złego dla polaczkowa niż symboliczny gest."

Faktem jest że powinniśmy zrobić historyczny przegląd odznaczeń

Chociaż co konkretnie złego dal Polaków złego zrobił Mussolini to nie wiem

ps
Ty
"marianpazdzioch 2026-06-21 10:14
Mussoliniemu i Katarzynie II nie odebrał, choć zrobili masakrycznie więcej złego dla polaczkowa niż symboliczny gest."

Faktem jest że powinniśmy zrobić historyczny przegląd odznaczeń

Chociaż co konkretnie złego dal Polaków złego zrobił Mussolini to nie wiem

ps
Ty to ciekawy przypadek, piszesz na polaczkowym forum
Skąd jesteś?
stok1
W sprawie Wołynia politycy ukraińscy idą w zaparte - jak wcześniej Sowieci w sprawie Katynia.

Potrzebny jest list otwarty - może historyków - może Sejmu – po ukraińsku i po polsku - wyjaśniający Ukraińcom, że:
S. Bandera był przed 2. wojną światową terrorystą odpowiedzialnym za mordowanie wybitnych Polaków i Ukraińców.
W sprawie Wołynia politycy ukraińscy idą w zaparte - jak wcześniej Sowieci w sprawie Katynia.

Potrzebny jest list otwarty - może historyków - może Sejmu – po ukraińsku i po polsku - wyjaśniający Ukraińcom, że:
S. Bandera był przed 2. wojną światową terrorystą odpowiedzialnym za mordowanie wybitnych Polaków i Ukraińców.
Podczas wojny banderowcy i im pokrewni wymordowali ponad 100 000 Polaków i Żydów.
Pod koniec wojny Bandera silnie wspierał hitlerowców.
tomitomi
Panie dumański ! - Polacy , którzy mają honor w swoich sercach taż się cieszą ,,,
nikt nam nie będzie pluł w twarz ! - rozumie pan to !!?????
trolley
To jest polskojęzyczny. I tyle w temacie.
prawiezaratustra odpowiada trolley
Na to wygląda :(
abcx
Oddać za darmo nasze F35 na Ukrainę to może się uda jakoś Wołodymyra Zełenskiego jeszcze udobruchać... ;)
j2oen
Tusk: „konflikt między Polską i Ukrainą cieszy Putina i szokuje naszych sojuszników”. - Faktycznie szokuje ich, że Polacy chociaż w sposób symboliczny bronią swojego interesu i pamięci o ofiarach. Nie wszyscy rozumieją że to jest inicjatywa Prezydenta, nie rządu stąd ten szok :)
j2oen
Tusk: „konflikt między Polską i Ukrainą cieszy Putina i szokuje naszych sojuszników” - raz prawdę napisał. Szokuje ich fakt że Polska zaczęła bronić swoich interesów! :) Choćby tylko odnośnie pamięci wobec ofiar ludobójstwa na własnych obywatelach...
harrytracz
Ale to jest ich problem że gloryfikują ludobójców.
Mogli upamiętniać pisarzy, naukowców, żołnierzy, ale wybrali sobie zbrodniarzy. Ich wybór, ich konsekwencje i ich problem.

Powiązane: Relacje Polska-Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki