Sytuacja ludnościowa polski jest trudna, nie ma szans na poprawę w najbliższej perspektywie - ocenia GUS w opracowaniu o sytuacji ludnościowej kraju w 2022 roku.


Liczba ludności Polski w wieku poprodukcyjnym w '22 wzrosła o ok. 113 tys. do 8,6 mln i stanowi ok. 23 proc. populacji - podał GUS.
"Przyspieszeniu ulega natomiast proces starzenia się ludności Polski. Wskazują na to tendencje zmian dotyczące udziału ludności w wieku poprodukcyjnym (kobiety – 60 lat i więcej, mężczyźni – 65 i więcej). W latach 2000-2022 liczebność tej zbiorowości zwiększyła się o prawie 3 mln do wielkości 8,6 mln, a jej odsetek wzrósł w tym okresie z niespełna 15 proc. do 23 proc." - podał GUS.
GUS podaje, że w 2022 r. w miastach odsetek ludności w wieku poprodukcyjnym zwiększył się do 25 proc., a na terenach wiejskich do prawie 20 proc."Obserwowane zmiany demograficzne wskazują, że od kilkunastu lat sytuacja ludnościowa Polski jest nadal trudna. W najbliższej perspektywie nie należy oczekiwać znaczących zmian zapewniających stabilny rozwój demograficzny" - pisze GUS.
Główny Urząd Statystyczny wskazuje, że bardzo niski poziom urodzeń, wysoka liczba zgonów, nieco niższa niż w 2021 r. liczba zawartych małżeństw, a także spadek salda migracji zagranicznych, pogłębiły obserwowaną od kilkunastu lat niekorzystną sytuację ludnościową Polski.
"W tej sytuacji w najbliższej perspektywie nie należy oczekiwać znaczących zmian zapewniających stabilny rozwój demograficzny" - podaje GUS.

GUS konkluduje, że proces starzenia się ludności postrzegany w wymiarze jednostkowym i społecznym stawia trudne wyzwania o wielopłaszczyznowym wymiarze, a więc nie tylko w sferze ekonomicznej, lecz również zdrowotnej i socjalnej.
"Polska, dla której prognozy rozwoju ludności są obecnie niesprzyjające, będzie musiała zmierzyć się ze wszystkimi problemami wynikającymi z niekorzystnych trendów demograficznych. Dotyczy to także regionów i mniejszych jednostek terytorialnych, szczególnie tych o najstarszej strukturze wieku mieszkańców, w których dodatkowo proces starzenia będzie się najbardziej pogłębiał" - napisał GUS.
map/ asa/































































