Kiedy oczy fanów sportu w Europie skierowane są na finał mistrzostw świata czy Europy w piłce nożnej, a cały świat z zapartym tchem śledzi zmagania olimpijskie, Amerykanie tłumnie zasiadają przed telewizorami, by oglądać Super Bowl. To nie tylko święto futbolu amerykańskiego, ale i popkultury, w której występ w przerwie meczu – Halftime Show – urasta do rangi spektaklu o globalnym zasięgu. Tegoroczna edycja nie tylko nie zawiodła oczekiwań widzów, ale wręcz dalece je przekroczyła – o czym świadczą liczby, a te są rekordowe. Kendrick Lamar, amerykański raper, po latach zdetronizował samego króla popu i przebił w oglądalności legendarne show Michaela Jacksona.


Zacznijmy od początku. Jest styczeń roku 1993. W USA na liście przebojów od ponad miesiąca triumfy święci "I Will Always Love You” Whitney Houston, a na zbliżającym się 27. Super Bowl w przerwie wystąpić ma król popu - Michael Jackson. Już po koncercie media ogłoszą ówczesne Halftime Show mianem legendarnego, a wskaźnik oglądalności zatrzyma się na rekordowym poziomie 133,4 mln osób przed ekranami. Ten wynik pozostanie niepobity do 9 lutego 2025 roku.
Przez ponad trzy dekady Michael Jackson pozostawał niekwestionowanym królem Super Bowl Halftime Show, aż do tej niedzieli. Na stadionie w Nowym Orleanie Kendrick Lamar, 37-letni raper z Campton, dał występ, który nie tylko zachwycił widzów na stadionie, ale także przyciągnął przed telewizory rekordowe 133,5 miliona osób – o 100 tysięcy więcej niż ikoniczny show Jacksona sprzed 32 lat.
Rekord ten jest tym bardziej imponujący, że tegoroczny Halftime Show przyćmił główne wydarzenie, a więc sportową zemstę Philadelphia Eagles na Kansas City Chiefs za porażkę sprzed dwóch lat. Występ rapera przyciągnął większą widownię niż sam mecz, którego średnia oglądalność wyniosła 126 milionów.
I loved watching Kendrick Lamar get the Super Bowl crowd shouting “a minor” in front of rapist and accused pedophile, President Donald Trump. 🇺🇸🔥#SuperBowlLIX #ElonMusk #Trump pic.twitter.com/U2mu1zHDOa
— Ryan Shead (@RyanShead) February 10, 2025
Lamar nie był zresztą w tym sam. Na scenie pojawiła się m.in. SZA, która wykonała z nim „Luther” i „All The Stars”, Mustard, a także Serena Williams – legenda tenisa.

Najczęściej oglądane występy podczas Super Bowl Halftime Show:
-
Kendrick Lamar (2025) – 133,5 miliona widzów.
-
Michael Jackson (1993) – 133,4 miliona widzów.
-
Usher (2024) – 123,4 miliona widzów.
-
Katy Perry (2015) – 121 milionów widzów.
-
Rihanna (2023) – 121,017 miliona widzów.
Skąd ten rekord? Zadecydował skandal i konflikt w środowisku
Nie obyło się też bez kontrowersji. Od tygodni spekulowano, czy Lamar zdecyduje się wykonać swój hitowy diss na Drake’a, „Not Like Us”. Raper na scenie długo budował napięcie, aż w końcu, patrząc prosto w kamerę, z lekkim uśmiechem na ustach wyrzucił z siebie wers „Say Drake”. Sekundy później ujęcie przeniosło się na Serenę Williams, która z dumą crip walkowała na scenie – gest, który miał podwójne znaczenie. Po pierwsze, Williams jest rodowitą mieszkanką Compton, podobnie jak Lamar, a po drugie, jej taniec na igrzyskach olimpijskich w Londynie w 2012 roku wywołał ogromne kontrowersje. Był to także subtelny przytyk w stronę Drake’a, który w przeszłości wplątał ją w swoje konflikty.
To właśnie ta wojna na szczycie hip-hopowego świata, pełna wzajemnych oskarżeń, bitew na słowa i społecznych komentarzy, sprawiła, że występ Lamara był czymś więcej niż tylko muzycznym show – stał się częścią wielkiego popkulturowego fenomenu.
Superbowl - święto sportu i drogiej reklamy
Super Bowl to nie tylko najważniejsze wydarzenie sportowe w USA, ale także najbardziej dochodowa noc dla branży reklamowej. W 2025 roku koszt 30-sekundowego spotu osiągnął rekordowe 8 milionów dolarów, co stanowi wzrost o milion w porównaniu do poprzedniego roku. Łączne wpływy z reklam emitowanych podczas meczu i w jego bezpośrednim otoczeniu sięgnęły 652,2 miliona dolarów, a ponad 70 spotów wygenerowało łącznie 9 miliardów wyświetleń.
Na początku lutego Kendrick Lamar zdobył nagrodę Grammy w kategorii "Nagranie roku". Otrzymał ją za płytę "Not Like Us". Zadedykował statuetkę miastu Los Angeles.
***
Popkultura i pieniądze w Bankier.pl, czyli seria o finansach "ostatnich stron gazet". Fakty i plotki pod polewą z tajemnic Poliszynela. Zaglądamy do portfeli sławnych i bogatych, za kulisy głośnych tytułów, pod opakowania najgorętszych produktów. Jakie kwoty stoją za hitami HBO i Netfliksa? Jak Windsorowie monetyzują brytyjskość? Ile kosztuje nocleg w najbardziej nawiedzonym zamku? Czy warto inwestować w Lego? By odpowiedzieć na te i inne pytania, nie zawahamy się zajrzeć nawet na Reddita.































































