REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tak zadłużają się Polacy. Kredyty gotówkowe jak bumerangi - trafiają wciąż w te same ręce

Michał Kisiel2024-07-30 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2024-07-30 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W pierwszym półroczu 2024 r. udzielono o niemal jedną czwartą kredytów gotówkowych więcej niż rok wcześniej. To nie oznacza jednak, że Polacy coraz chętniej korzystają z pożyczanych pieniędzy. Wręcz przeciwnie.

Tak zadłużają się Polacy. Kredyty gotówkowe jak bumerangi - trafiają wciąż w te same ręce
Tak zadłużają się Polacy. Kredyty gotówkowe jak bumerangi - trafiają wciąż w te same ręce
fot. Ales Munt / /  Shutterstock/3D character

Kredyty gotówkowe kojarzą się zwykle z niewielkimi długami zaciąganymi na podreperowanie domowych finansów. Ten wizerunek już dawno przestał być aktualny albo przynajmniej nie opisuje odpowiednio najbardziej aktywnej części rynku. Zaprezentowane niedawno dane Biura Informacji Kredytowej przynoszą potwierdzenie kilku trendów przeczących stereotypom.

W pierwszych sześciu miesiącach 2024 r. banki udzieliły 44,2 mld zł nowych kredytów gotówkowych. To tylko minimalnie mniej (o niecałe 2 mld zł), niż wyniosła sprzedaż kredytów mieszkaniowych. Wrażenie robi także dynamika – wzrost w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku wyniósł 23,8 proc. Mogłoby się wydawać, że rynek jest w rozkwicie.

O milion użytkowników mniej

Nieco inną historię opowiadają bardziej szczegółowe dane. Liczba udzielonych kredytów gotówkowych rośnie znacznie wolniej niż ich wolumen – w porównaniu z I półroczem 2023 r. była wyższa już tylko o 10 proc. Jednocześnie wiele poszlak wskazuje, że „gotówki” to domena stale tej samej grupy kredytowej klienteli.

Przed pięcioma laty aktywnych klientów posiadających kredyt gotówkowy do spłaty było 5,8 mln. W pierwszym półroczu 2024 r. grono kredytobiorców korzystających z takiej formy finansowania było mniejsze o równy 1 mln osób. Tyle samo użytkowników "gotówek" (4,8 mln) odnotował BIK na koniec 2023 r. Grono kredytobiorców nie rośnie, a w dłuższym okresie wręcz się kurczy.

Wakacje na giełdzie

Długi z recyklingu to fundament

Co więcej, sprzedaż „gotówek” w znaczącej części opiera się na rolowaniu zobowiązań jako punkcie wyjścia do finansowania. Z danych biura wynika, że 47 proc. nowych umów stanowiły konsolidacje, w których największą część stanowiła wewnętrzna odmiana takiego schematu, czyli udzielenie kredytu na spłatę poprzedniego zobowiązania w tym samym banku (plus „dobranie” gotówki).

BIK

BIK widzi, że klienci chętnie decydują się na opcję ponownego wykorzystania uwolnionej zdolności kredytowej, a banki wykorzystują okazję do sprzedaży. Z 20,7 mld zł finansowania mieszczącego się w przegródce „konsolidacja” prawie 2/3 stanowiło nie refinansowanie, a sprzedaż netto („nowe” zadłużenie).

Warto także spojrzeć na pozostałe elementy na sprzedażowym słupku. Za 23 proc. sprzedaży kredytów gotówkowych odpowiadało udzielenie kolejnego kredytu osobie, która już ma podobny produkt („multikredytobiorcy”). Za 18 proc. – kredyt dla osoby, która wcześniej miała (i spłaciła) kredyt. Świeża krew, czyli nowi klienci, stanowi zdecydowaną mniejszość i od lat pozostaje na podobnym poziomie 12 proc. wyników.

BIK

Teza o tym, że kredyty gotówkowe trafiają do znanych klientów, znajduje potwierdzenie w danych na poziomie poszczególnych kredytodawców. W I połowie 2024 r. 87,7 proc. kredytów tego typu udzielono kredytobiorcom, którzy już mieli w tej samej instytucji inny kredyt (czynny lub zamknięty). Innymi słowy, klientom, którzy już figurowali w bazie danych. Dla porównania, w przypadku hipotek odsetek ten wynosił zaledwie 31 proc.

Duża „gotówka” rośnie najszybciej

Nieaktualnym przekonaniem jest już od dawna skojarzenie kredytu gotówkowego z niewielkim finansowym „dopalaczem”. W rzeczywistości za ponad połowę wartości sprzedaży odpowiadają kredyty na kwoty powyżej 50 tys. zł. Prawie jedna czwarta „tortu” to zobowiązania przekraczające 100 tys. zł. Kredytobiorcy nie tylko refinansują w ten sposób różne długi, ale także zaspokajają potrzeby typu zakup samochodu czy remont mieszkania.

Największe wartościowo kredyty to także najszybciej rosnąca kategoria. Produkty o wyjściowej kwocie przekraczającej 100 tys. zł odnotowały dynamikę 41,2 proc. (I półrocze 2024 r. kontra I półrocze 2023 r.). Te, na ponad 50 tys. zł - +29,2 proc.

Uspokajającym wnioskiem płynącym z ostatniego opracowania BIK jest jednak konstatacja, że „gotówki” mieszczące się w różnych przedziałach kwotowych spłacane są równie dobrze. Jedynym odchyleniem pozostaje nieco lepsza jakość kredytów najdrobniejszych (do 5 tys. zł).

Wakacje na giełdzie. Spróbuj z nami swoich sił w inwestowaniu. Kliknij, aby dowiedzieć się więcej (Bankier.pl)

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
bha
Jak to się coraz mocniej zadłużają? powinni chyba coraz więcej mieć oszczędności! przecież na rynku i w gospodarce jak i również i w statystykach podobno od dekad z roku na rok coraz Niby korzystniej ?i coraz to Niby godniej i godniej w ogromie branż i zawodów na rynku podobno wszyscy zarabiają???.Więc co jest grane od lat i dekad.
pstrzezek
Nowy kredyt na spłatę starego. Fani tzw chwilówki to jedna i ta sama grupa w tej samej pętli
pstrzezek
A zaczyna się od kredytu na wakacje po to tylko by Janusz z Grażynką pokazali sąsiadowi że “ich stać”
inwestor.pl
Gawiedź roluje długi zamiast ich się pozbywać. Nie kumają, że będą pracować na banksterkę do końca życia.
tomitomi
jeszcze trochę ,,,,, i będą zabierać mieszkania ,

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki