Projekt programu preferencyjnych kredytów hipotecznych „Kredyt na start” przewiduje kilka warunków wstępnych skorzystania z dofinansowania rat. Konstrukcja warunków jest jednak daleka od prostoty. Świadczą o tym pytania, które otrzymujemy od czytelników.


Niemal miesiąc temu światło dzienne ujrzał projekt ustawy wprowadzającej „Kredyt na start”. Program budził i nadal budzi sporo kontrowersji, nie tylko ze względu po wykorzystaną po raz kolejny ideę dopłat do rat kredytów hipotecznych. Zestaw warunków wstępnych uważany jest przez wielu za zbyt skomplikowany i nieodpowiednio adresujących wsparcie.
Do redakcji napływają pytania od czytelników, którzy znajdują się w specyficznych okolicznościach i nie są pewni, czy w ogóle mogliby wnioskować o „Kredyt na start”. Spójrzmy na parę przykładów, podkreślając jednak, że nasz komentarz opiera się na obecnym kształcie projektu ustawy, a nie obowiązującego prawa.
„Kredyt na start” w małżeństwie, ale tylko na jedną osobę
Czy posiadanie mieszkania, które otrzymała żona w darowiźnie jeszcze przed ślubem dyskwalifikuje nas do zaciągnięcia kredytu na start? Czy w takiej sytuacji będzie możliwość zaciągnięcia kredytu na Start tylko przeze mnie?
Po pierwsze przyjmiemy, że gospodarstwo domowe czytelnika stanowią tylko on i jego małżonka, a więc nie jest spełniony warunek wychowywania co najmniej trójki dzieci. Mieszkanie otrzymane w darowiźnie przed zawarciem małżeństwa wchodzi w skład majątku odrębnego. A zatem, jak wskazuje czytelnik, żona nie spełnia warunku nieposiadania nieruchomości, a sam czytelnik (mąż) warunek ten spełnia.
Zgodnie z interpretacją przedstawioną przez same ministerstwo będące twórcą projektu, w takiej sytuacji czytelnik może zaciągnąć „Kredyt na start” samodzielnie. Co ważne, żona nie będzie mogła być współkredytobiorcą ani współwłaścicielem nabywanej nieruchomości – konieczne będzie ustanowienie rozdzielności majątkowej (intercyzy).
W efekcie żona nie będzie zaliczana w skład gospodarstwa domowego czytelnika, co z kolei będzie miało wpływ na szereg zmiennych istotnych przy zaciąganiu kredytu. Bank oceni zdolność kredytową dla czytelnika samodzielnie, a limity dochodu, warunki dopłat i limity powierzchni w „Kredycie na start” będą ustalane dla jednej osoby (będącej kredytobiorcą).
„Kredyt na start” a dziecko-student
Jestem rozwiedziony, mam 52 lata, mam syna lat 19, który jest zresztą współwłaścicielem działki. Czy w tej sytuacji będę mógł wziąć kredyt jako gospodarstwo dwuosobowe (nie podlegając pod ograniczenie wieku 35 lat dla singli)? Chcę wziąć kredyt na siebie, syn studiuje. Jakie ewentualnie warunki musiałbym spełniać i jakie ograniczenia mogą się wiązać z tą sytuacją?
W programie „Kredyt na start” za dziecko uznawana jest osoba małoletnia zgodnie z definicją zawartą w kodeksie cywilnym. Oznacza to, że syn, który ukończył już 18 rok życia nie jest dzieckiem.
Preferencyjny kredyt zaciągnąć można wspólnie, jako gospodarstwo domowe dwuosobowe. Limit wieku wówczas nie obowiązuje, ale pojawiają się istotne konsekwencje. Po pierwsze, obie osoby muszą być jedynymi właścicielami nieruchomości, a po drugie ich udział we współwłasności musi być równy. Syn jako współkredytobiorca będzie wówczas obciążony długiem i będzie solidarnie odpowiadać za spłatę zobowiązania.
Error 503 Backend fetch failed
Backend fetch failed
Guru Meditation:
XID: 355644380
Varnish cache server
„Kredyt na start” a wcześniejszy kredyt hipoteczny
Mam pytanie dotyczące rodziny 2+3. Od 5 lat posiadamy kredyt hipoteczny (mieszkanie 60m). Czy "załapiemy się" na ten kredyt?
W projekcie ustawy pojawia się fragment, który odwołuje się do takiej sytuacji, ale budzi sporo kontrowersji. W przypadku gospodarstw domowych, w których skład wchodzi co najmniej trójka dzieci nie obowiązuje warunek nieposiadania nieruchomości. Możliwe jest zaciągnięcie „Kredytu na start” (np. na większe mieszkanie) i następnie sprzedaż poprzedniej nieruchomości w ciągu 24 miesięcy i otrzymywanie dopłat przez całe 10 lat.
Często poprzednia nieruchomość nabyta została z użyciem kredytu hipotecznego. I tu pojawia się kontrowersyjny warunek – dopłat nie otrzymają kredytobiorcy, którzy są stroną umowy kredytowej zawartej w okresie 36 miesięcy przed złożeniem wniosku. W przypadku czytelnika umowa została zawarta wcześniej, więc możliwe będzie staranie się o „Kredyt na start”.
W praktyce jednak ostatnie słowo będzie należało do banku, który nie ma pewności, czy kredytobiorca „pozbędzie się” poprzedniego kredytu (np. przez sprzedaż nieruchomości i całkowitą spłatę) czy też nie. Drugi ze scenariuszy jest dla banku ryzykowny, ale być może kredytodawcy wypracują w tej dziedzinie jakiś schemat postępowania.
































































