REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Krajobraz po Getinie. Oto najbardziej „frankowe” banki w Polsce

Michał Kisiel2022-10-10 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2022-10-10 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Przymusowa restrukturyzacja Getin Noble Bank przemeblowała obraz sytuacji w polskim sektorze bankowym. Getin przed wrześniową zmianą miał największy udział „franków” w portfelu kredytowym. Teraz dołączył do grona nieaktywnych graczy, a wśród giełdowych kredytodawców jest nowy lider w tej kategorii.

Krajobraz po Getinie. Oto najbardziej „frankowe” banki w Polsce
Krajobraz po Getinie. Oto najbardziej „frankowe” banki w Polsce
fot. Alexander Baumann / / Shutterstock

30 września Bankowy Fundusz Gwarancyjny poinformował o rozpoczęciu przymusowej restrukturyzacji Getin Noble Banku. Większość działalności instytucji kontrolowanej do tej pory przez Leszka Czarneckiego została przeniesiona do nowego podmiotu, utworzonego przez BFG i System Ochrony Banków Komercyjnych. Z przeniesienia wyłączono kredyty hipoteczne denominowane lub indeksowane do walut obcych. Pozostały one w portfelu Getin Noble Banku.

Getin Bank pod kilkoma względami wyróżniał się wśród innych instytucji, które mają w swoich portfelach kredyty hipoteczne oparte na franku szwajcarskim. Po pierwsze, należał do czołówki w kategorii wartości portfela CHFna koniec I kw. 2022 r. miał 8,8 mld zł tego rodzaju aktywów. Był także jednym z najbardziej obciążonych pozwami kredytobiorców. Liczba spraw już na koniec marca 2022 r. przekraczała 9,5 tys., a wartość przedmiotów sporu w relacji do wartości portfela sięgała 37 proc.

Przymusowa restrukturyzacja przesunęła Getin Noble Bank do grupy „banków-kadłubków”, które w portfelu mają niemal wyłącznie problematyczne kredyty. Zbliżonej wielkości portfel ma Raiffeisen Bank International (ok. 9,3 mld zł), a nieco mniejszy – Bank BPH (ok. 6,3 mld zł na koniec I kw. 2022 r.). Chociaż Getin nie udzielał od kilku lat kredytów hipotecznych, to 30 września stanowi wyraźną cezurę – od tego momentu instytucja wypada z grona banków aktywnych na rynku.

Kredytobiorcy skarżą decyzję BFG

Kancelarie obsługujące kredytobiorców Getin Banku skarżących kredytodawcę zachęcały swoich klientów do składania skarg na decyzję Bankowego Funduszu Gwarancyjnego dotyczącą przymusowej restrukturyzacji Getin Noble Bank S.A. Taką rekomendację wydała m.in. firma Votum, która w przygotowanym wzorze pisma wskazuje, że m.in.:

Wakacje na giełdzie
  • Nie zbadano, czy kredytobiorcy „frankowi” nie poniosą wskutek wszczęcia przymusowej restrukturyzacji większych strat, niż miałoby to miejsce w przypadku ogłoszenia jego upadłości.
  • W nieuzasadniony sposób zróżnicowano traktowanie kredytobiorców „frankowych” i pozostałych.
  • Majątek pozostawiony w Getin Noble Bank nie będzie wystarczający do zaspokojenia roszczeń konsumentów, którzy zawarli z bankiem wadliwe umowy.

Losy skarg skierowanych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie będą zapewne jednym z najgorętszych wątków „frankowych” najbliższych tygodni. Kredytobiorcy z uwagą będą obserwować także rozwój sytuacji w sądach. Brak na razie zgodnych interpretacji kwestii np. utrzymania postanowień o zabezpieczeniu, które pozwalały nie płacić spierającym się w sądach kredytobiorcom rat do momentu rozstrzygnięcia.

Które banki są najbardziej obciążone „frankami”?

W ostatnich latach w zestawieniach najbardziej „frankowych” instytucji przewodził Getin Noble Bank. Relacja kredytów hipotecznych bazujących na szwajcarskiej walucie do całego portfela kredytów ogółem oraz kredytów mieszkaniowych w jego przypadku rosła. Był to wynik braku „rozwadniającej” wskaźnik nowej sprzedaży hipotek. Teraz Getin Noble Bank należy zaliczyć do osobnej kategorii – banków posiadających niemal wyłącznie „frankowe” aktywa.

Bankier.pl

Z najnowszych raportów okresowych banków notowanych na warszawskiej giełdzie wynika, że pierwsze miejsce po Getinie przejmuje Bank Ochrony Środowiska oraz Bank Millennium. Na kolejnych pozycjach znalazły się mBank i grupa Santander Banku. Warto odnotować, że wartości prezentowanych wskaźników w przypadku tych instytucji z biegiem czasu maleją, a na okresowe wahania ma wpływ także kurs waluty. Przykładowo w Banku Millennium relacja „frankowych” hipotek do kredytów mieszkaniowych spadła w drugim kwartale 2022 r. o 0,6 pp., w mBanku – o 0,4 pp., a w Santander Banku o 0,5 pp.

Najbliższym istotnym terminem we „frankowym kalendarzu” będzie 12 października. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wypowie się wówczas w sprawie zasadności żądania przez banki wynagrodzenia za korzystanie z kapitału w przypadku umów uznanych za niewiążące.

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Modivo upłynnia zapasy. Off-price przegoni CCC
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (40)

dodaj komentarz
greg2k
No to wygląda, że Mille jest kolejny do odstrzału.
Fajnie było oszukiwać klientów ale jak sądy unieważniają umowy to jest teraz płacz.
A było uczciwie rozliczyć się z klientami. Pamiętam jak Prezes Mille mówił, że nie widzi powodu. No to mu sądy pokazały powód i teraz trzeba płacić.
Nawet propozycja ugody z KNF mu nie pasowała
No to wygląda, że Mille jest kolejny do odstrzału.
Fajnie było oszukiwać klientów ale jak sądy unieważniają umowy to jest teraz płacz.
A było uczciwie rozliczyć się z klientami. Pamiętam jak Prezes Mille mówił, że nie widzi powodu. No to mu sądy pokazały powód i teraz trzeba płacić.
Nawet propozycja ugody z KNF mu nie pasowała i wymyślił własną gdzie jeszcze bardziej oszukiwali klientów.
chudy_january
kredyty frankowe i inne to prywatna sprawa między klientem a bankiem.
Banki - jako profesjonalne instytucje finansowe - powinny wiedzieć, że udzielając pożyczek denominowanych we frankach, mogą naruszać prawo cywilne.
I teraz w 95 % sprawach przegrywają procesy sądowe.
I tyle.
men24a
Nie do końca się z tym zgodzę. To po co nam różne instytucje utrzymywać i w jakim celu działają ?
Problemu z tymi kredytami by nie było gdyby rządzący nie robili społeczeństwa w konia. Dać kiełbasę wyborczą i osłabić walutę. Teraz mamy dobitny przykład tego dlatego sądzę że po tym kryzysie dolar co najmniej osiągnie 7 zł a Kaczyński
Nie do końca się z tym zgodzę. To po co nam różne instytucje utrzymywać i w jakim celu działają ?
Problemu z tymi kredytami by nie było gdyby rządzący nie robili społeczeństwa w konia. Dać kiełbasę wyborczą i osłabić walutę. Teraz mamy dobitny przykład tego dlatego sądzę że po tym kryzysie dolar co najmniej osiągnie 7 zł a Kaczyński dotrzyma słowa i minimalna pensja będzie wynosiła 4 tys zł
marok odpowiada men24a
To ile Tusk dał tej kiełbasy wyborczej ,że za jego czasów złotówka straciła do dolara nagle ok. 80%.
interstellar odpowiada marok
Haha, dajmy jeszcze trochę czasu Kaczyńskiemu to przebije Tuska 3-krotnie :D

Pamiętam jak Kaczyński straszył, że jeśli wygra platforma to paliwo będzie po 5zł. W okolicach Gdańska za chwilę przekroczy 8zł - wczoraj widziałem olej napędowy po 7,90.
men24a odpowiada marok
Dodam tak dla przyzwoitości, PiS oddał władze tuż przed kryzysem i trochę zajęło PO żeby ten bajzel uporządkować. Pamiętasz opcje walutowe i kredyty frankowe z czym się zmagał po rządach Wspaniałych PO ? Dlatego teraz to samo będzie, kto ten bajzel po PiSie będzie porządkował zostanie znienawidzony na wieki tak jak Tusk przejął Dodam tak dla przyzwoitości, PiS oddał władze tuż przed kryzysem i trochę zajęło PO żeby ten bajzel uporządkować. Pamiętasz opcje walutowe i kredyty frankowe z czym się zmagał po rządach Wspaniałych PO ? Dlatego teraz to samo będzie, kto ten bajzel po PiSie będzie porządkował zostanie znienawidzony na wieki tak jak Tusk przejął po PiSie ten syf, efekty znamy po dzień dzisiejszy
men24a
Trochę z historii, gdy niektóre instytucje jeszcze były niezależne i ostrzegały nieudolny rząd który nabijał rodaków w kredyty frankowe. Dodam tylko że wówczas jak i dziś ten rząd nie miał na nic wpływu ......
"Regulator rynku przypomina, że już od 2004 r. publicznie ostrzegał przed ryzykiem związanym z udzielaniem kredytów
Trochę z historii, gdy niektóre instytucje jeszcze były niezależne i ostrzegały nieudolny rząd który nabijał rodaków w kredyty frankowe. Dodam tylko że wówczas jak i dziś ten rząd nie miał na nic wpływu ......
"Regulator rynku przypomina, że już od 2004 r. publicznie ostrzegał przed ryzykiem związanym z udzielaniem kredytów walutowych, a w 2006 r. wprowadził „Rekomendację S”, ograniczającą udzielanie kredytów mieszkaniowych denominowanych w walucie obcej. Decyzję tę wówczas ostro skrytykowało PiS:

Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość z niepokojem przyjmuje zalecenia Komisji Nadzoru Bankowego tzw. „Rekomendację S” wprowadzające ograniczenia w dostępności do kredytów walutowych, których głównym skutkiem będzie zmniejszenie możliwości nabywania przez obywateli (szczególnie przez młode osoby) własnych mieszkań (..).
Niekorzystnym skutkiem „Rekomendacji S” może być sytuacja, w której znaczna część średnio zarabiających Polaków nie będzie w stanie uzyskać dostępu do kredytu z powodu gwałtownego wzrostu jego kosztów.
Wprowadzanie sztucznych ograniczeń tamujących naturalny rozwój rynku kredytów nie służy polskiej gospodarce, a już na pewno nie służy obywatelom. Po wejściu w życie tych zmian nastąpi dalsza monopolizacja rynku usług bankowych, a konsekwencje odbiją się na kieszeni klienta."

W tym samym tonie wypowiadał się wtedy również Kazimierz Marcinkiewicz, ówczesny premier, oświadczając, że nie rozumie polityki utrudniania dostępu do kredytów i nie zgadza się z nią:

REKLAMA

Mam nadzieję, że sytuację zmieni konsolidacja nadzoru bankowego, do której zmierzamy. Złożyliśmy już odpowiednią ustawę.
Kredyty walutowe miały być bezpieczniejsze
W maju 2006 r. Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową wydał raport pt. „Skutki wprowadzenia ograniczeń w zakresie udzielania walutowych kredytów mieszkaniowych dla ludności”, z którego można się było dowiedzieć, że walutowe kredyty są bezpieczniejsze:

(…) kredyty walutowe są bezpieczniejsze zarówno dla banków, jak i dla klientów, dlatego wprowadzanie ograniczeń w ich udzielaniu nie znajduje ekonomicznego uzasadnienia (...)

„Rekomendację S” skrytykował także prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, uznając, że każdy sam powinien decydować o wyborze kredytu:

[..] Właściwym instrumentem jest zatem z jednej strony edukowanie konsumentów w zakresie korzystania z ryzykownych instrumentów finansowych […], z drugiej zaś - zwiększenie obowiązków informacyjnych banków.
Konsumenci powinni być w sposób wyraźny informowani o zasadach przeliczania waluty obcej na złote.[…] Ostateczna decyzja, jaki rodzaj kredytu wybrać zawsze powinna należeć do klienta.


men24a
Dodam tylko gdyby ktoś źle fakty kojarzył, gdy PiS wygrał wybory, Kaczynscy na premiera mianowali Marcinkiewicza. Gdy po roku urzędowania kopnęli go w doopę i na premiera wskoczył Jarosław Kaczyński to wywiązała się mała wojenka między nimi a w konsekwencji po pewnym czasie Marcinkiewicz przeszedł do PO.
marok odpowiada men24a
Przypomne ci więcej PIS rządziło wtedy tylko 2 lata, później pojawiła się Platforma i też można było brać kredyty frankowe.
men24a odpowiada marok
Przytocz słowa platformy i Tuska jak zachęcali do brania kredytów frankowych i ile społeczeństwo wzięło za rządów po tych kredytów. Amen

Osobiście pamiętam jak Kaczyński grzmiał żeby mu się odczepili od kredytów frankowych i od rządzenia gospodarką. Na efekty długo nie trzeba było czekać to samo mamy dzisiaj 400 tys polskich
Przytocz słowa platformy i Tuska jak zachęcali do brania kredytów frankowych i ile społeczeństwo wzięło za rządów po tych kredytów. Amen

Osobiście pamiętam jak Kaczyński grzmiał żeby mu się odczepili od kredytów frankowych i od rządzenia gospodarką. Na efekty długo nie trzeba było czekać to samo mamy dzisiaj 400 tys polskich rodzin nabitych w kredyty złotówkowe przy zerowych stopach. Na kogo za kilka lat się zwali ten problem? Do wszystkich teraz mówię kto przejmie ten bajzel po PiSie będzie znienawidzony na wieki

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki