REKLAMA

Koronawirus pandemią. Liczby rosną

2020-03-12 07:50, akt.2020-03-12 13:14
publikacja
2020-03-12 07:50
aktualizacja
2020-03-12 13:14

W środę po południu Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oficjalnie określiła koronawirusa Covid-19 jako pandemię. W Niemczech jest już ponad 1,5 tys. wykrytych nosicieli koronawirusa. W Finlandii, w przeciwieństwie do innych krajów, najczęściej chorują dzieci. Z kolei lekarz Kongresu prognozuje od 70 mln do 150 mln zakażeń koronawirusem w USA.

fot. Pavlo Gonchar / / ZUMA Press

Irlandia zamyka szkoły i ogranicza zgromadzenia masowe

Wszystkie szkoły, uczelnie i placówki opieki nad dziećmi w Irlandii zostaną w czwartek po południu zamknięte w związku z epidemią koronawirusa - ogłosił p.o. premiera tego kraju Leo Varadkar.

Ponadto zakazane zostaną zgromadzenia z udziałem powyżej 100 osób w pomieszczeniach zamkniętych i z udziałem powyżej 500 osób na świeżym powietrzu. Restrykcje mają obowiązywać co najmniej do 29 marca.

Varadkar wezwał, aby tam, gdzie jest to możliwe, wykonywać pracę zdalnie; zaapelował zarówno do przedsiębiorstw, jak i do obywateli o rozsądne postępowanie w czasie epidemii. Wyraził opinię, że będą kolejne przypadki zakażeń i trzeba się przygotować na to, że znacznie więcej ludzi umrze.

W Irlandii jest dotąd jedna ofiara śmiertelna wywodzącego się z Chin koronawirusa. W środę późnym popołudniem podano informację o zgonie starszej kobiety, która od niedzieli przebywała w szpitalu w miejscowości Naas na wschodzie kraju i miała też inne problemy zdrowotne.

Spośród 43 potwierdzonych przypadków w Irlandii ok. 80 proc. jest uważanych za lekkie bądź umiarkowane, ok. 14 proc. za poważne, zaś ok. 6 proc. za przypadki w stanie krytycznym.

W poniedziałek władze Irlandii ogłosiły odwołanie wszystkich parad z okazji przypadającego 17 marca Dnia św. Patryka - święta narodowego tego kraju. Największa parada, w Dublinie, zgromadziła w zeszłym roku około pół miliona osób.

Iran. Już 429 ofiar śmiertelnych koronawirusa, 1075 osób zachorowało w ciągu doby

W ciągu ostatniej doby w Iranie zmarło 75 osób zakażonych koronawirusem i odnotowano 1075 nowych infekcji - poinformowało w czwartek irańskie ministerstwo zdrowia. Tym samym liczba ofiar śmiertelnych Covid-19 w Iranie wzrosła do 429, a infekcji do blisko 11 tys.

"W ciągu doby zanotowano 1075 nowych potwierdzonych przypadków Covid-19, łącznie zainfekowanych jest 10 075 osób. Zmarło łącznie 429 osób, w tym 75 w ciągu (ostatniej) doby" - powiedział w państwowej telewizji rzecznik ministerstwa zdrowia Kijanusz Dżahanpur.

Półoficjalna agencja prasowa Fars podała, że wśród zakażonych koronawirusem jest pierwszy wiceprezydent Iszak Dżahangiri, którego dawno nie widziano na spotkaniach wysokiego szczebla. Chorzy mają być także wiceprezydent ds. dziedzictwa kulturowego, rzemiosła i turystyki Ali Aszgar Munesan oraz minister przemysłu i górnictwa Reza Rahmani. Nie ma jednak potwierdzenia tych doniesień z oficjalnych źródeł.

Iran jest największym po Chinach ogniskiem epidemii Covid-19 na świecie pod względem liczby wykrytych przypadków zakażenia.

W związku z epidemią Iran poinformował w czwartek, że zwrócił się do Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) o 5 mld dolarów pomocy.

Belgia. 85 nowych przypadków koronawirusa. Liczba zakażonych wzrosła do 399

Liczba osób zakażonych koronawirusem w Belgii wzrosła do 399. W czwartek federalne ministerstwo zdrowia poinformowało, że w Belgii w ciągu ostatniej doby zdiagnozowano 85 nowych infekcji - podały media w tym kraju.

Spośród 85 nowych infekcji, 34 przypadki koronawirusa stwierdzono wśród mieszkańców domu opieki w brukselskim Watermaal-Bosvoorde. 11 osób z tego ośrodka zostało zabranych do szpitala.

Jak dotąd w Belgii zmarły trzy osoby zakażone koronawirusem.

We wtorek wieczorem premier Belgii Sophie Wilmes ogłosiła program działań rządu, zmierzających do ograniczenia rozprzestrzeniania się koronawirusa. Wszystkie szkoły w kraju mają pozostać otwarte, ale odwołano wycieczki szkolne.

Rząd federalny zwrócił się też do władz regionalnych z sugestią ogłoszenia zakazu imprez publicznych w pomieszczeniach zamkniętych, w których uczestniczy więcej niż 1 tys. osób.

W Austrii stwierdzono pierwszy przypadek śmiertelny koronawirusa

W Austrii stwierdzono pierwszy przypadek śmiertelny koronawirusa - podały służby medyczne w Wiedniu. 69-latek, który powrócił z Włoch, zmarł w nocy ze środy na czwartek w jednym ze szpitali w austriackiej stolicy. Austriak, zanim zakaził się koronawirusem, chorował.

Do tej pory w całym kraju odnotowano 302 przypadki zakażenia koronawirusem, przy czym cztery osoby wyzdrowiały.

W Austrii wprowadzono kontrole graniczne, a zgromadzenia z udziałem ponad 100 osób zostały zakazane z nielicznymi wyjątkami.

"Wizyty w szpitalach są zakazane do odwołania" - zakomunikowały władze Wiednia w oświadczeniu, w którym poinformowały o śmierci mężczyzny. Odłożono również niepilne operacje, żeby skupić się na walce z epidemią Covid-19.

Niemcy. Już ponad 1,5 tys. wykrytych nosicieli koronawirusa

W Niemczech do środy do godziny 18.10 zarażenie koronawirusem wykryto u łącznie 1567 osób, z których trzy zmarły - poinformował prowadzący ogólnoniemieckie statystyki epidemiologiczne Instytut im. Roberta Kocha (RKI) w Berlinie.

Jednak nieco wcześniejsze obliczenia agencji dpa, która wzięła także pod uwagę dane publikowane przez kraje związkowe, dały jako wynik co najmniej 1850 potwierdzonych przypadków. Raporty RKI dotyczą tylko tych przypadków, które mu zgłoszono lub o których informowały źródła oficjalne.

Według berlińskiego instytutu, w Północnej Nadrenii-Westfalii nosicielstwo koronawirusa stwierdzono u 484 osób, a wszystkie trzy zgony nastąpiły właśnie w tym kraju związkowym. W Bawarii liczba zarażonych wzrosła do 366, a w Badenii-Wirtembergii do 277. W pozostałych krajach związkowych nosicieli jest znacznie mniej - od 90 w Berlinie i 75 w Dolnej Saksonii do 14 w Kraju Sary i 10 w Turyngii. 

Irlandia. Zmarła pierwsza osoba zakażona koronawirusem

O pierwszej osobie zmarłej w Irlandii z powodu koronawirusa poinformował w środę naczelny lekarz kraju Tony Holohan. Liczba nowych zakażeń tymczasem wzrosła w ciągu ostatniego dnia o 9 i osiągnęła 43.

Ofiarą śmiertelną jest kobieta w starszym wieku, która miała również inne problemy zdrowotne. Do zgonu doszło w szpitalu w miejscowości Naas niedaleko Dublina, do którego została przyjęta w minioną niedzielę i od tego czasu jej stan był ciężki. Jak dodał Holohan, zmarła kobieta nie podróżowała ostatnio do krajów będących głównymi skupiskami epidemii i zakażenie nastąpiło w kraju.

Z kolei wszystkie nowe przypadki koronawirusa związane są z podróżami do regionów dotkniętych chorobą. Holohan podkreślił, że Irlandia nadal znajduje się w fazie powstrzymywania rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Francja. Kolejnych 15 osób zmarło, blisko 500 nowych przypadków koronawirusa

Francuski resort zdrowia i solidarności poinformował w środę wieczorem, że liczba zmarłych zakażonych koronawirusem wzrosła w ciągu doby o 15 osób - do 48; zarejestrowano też blisko 500 przypadków infekcji. Liczba zakażonych we Francji wynosi łącznie 2281.

105 osób hospitalizowanych ze względu na Covid-19 przebywa na oddziałach intensywnej opieki medycznej - poinformował na konferencji prasowej minister zdrowia Olivier Veran. Otwierając ją przypomniał, że wcześniej w środę Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała zachorowania na nowego koronawirusa za pandemię.

Rząd przygotowuje się do wprowadzenia środków nadzwyczajnych w walce z epidemią. W czwartek o godz. 20 prezydent Francji Emmanuel Macron wygłosi orędzie na temat epidemii - podaje AFP.

"Strategia francuska polega na tym, by uniknąć scenariusza włoskiego, gdzie doszło do kulminacji ciężkich przypadków (zachorowań), czego nie przewidziano" - powiedział specjalista od chorób zakaźnych i szef krajowej komisji etyki profesor Francois Delfraissy.

"Najcięższe (dni) są jeszcze przed nami. Najważniejszą kwestią w tych dniach będzie to, jak wysoki będzie odsetek ciężkich form (choroby)" - dodał Delfraissy.

Koronawirus na świecie (dane WHO)

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła tego dnia pandemię nowego koronawirusa z Chin, alarmując o rosnących zakażeniach na świecie i niezdecydowanych działaniach rządów.

Koronawirus, który od grudnia 2019 roku rozprzestrzenił się już na ponad 110 krajów, zabił na świecie ponad 4,6 tys. osób; zakażonych jest ponad 126 tysięcy. Największe ogniska epidemii znajdują się w Chinach, gdzie koronawirus pojawił się w pierwszej kolejności, a także we Włoszech, w Iranie i Korei Południowej. W Chinach kontynentalnych odnotowano ponad 80,7 tys. zakażonych i ponad 3100 zgonów, we Włoszech odpowiednio ponad 12,4 tys. i 827, w Iranie - 9 tys. i ponad 350, w Korei Płd. ponad 7,7 tys. i 61. 

W Grecji stwierdzono pierwszy przypadek śmiertelny koronawirusa

W Grecji stwierdzono w czwartek pierwszy przypadek śmiertelny koronawirusa - poinformowało ministerstwo zdrowia tego kraju. Zmarł 66-letni mężczyzna, który pod koniec lutego powrócił z pielgrzymki w Izraelu i z Egiptu.

Ministerstwo zdrowia przekazało w oświadczeniu, że zmarły miał - jak to ujęto -podstawowe problemy zdrowotne. Na koniec dnia w środę odnotowano 99 potwierdzonych przypadków koronawirusa w Grecji.

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w tym kraju od środy na dwa tygodnie zamknięto wszystkie szkoły, uczelnie i inne placówki edukacyjne.

Dania. Epidemia koronawirusa - zamknięte szkoły i urlopy dla urzędników

Wszystkie szkoły, przedszkola i uczelnie wyższe zostaną zamknięte - ogłosiła w środę premier Danii Mette Frederiksen. Jak podaje Reuters, większość pracowników sektora publicznego zostanie odesłana do domu. Decyzja jest konsekwencją epidemii koronawirusa.

Jak poinformowała podczas konferencji prasowej Frederiksen, decyzja o zamknięciu placówek edukacyjnych wejdzie w życie w najbliższych dniach. Szkoły pozostaną zamknięte przez 14 dni.

Od piątku wszyscy pracownicy sektora publicznego - poza tymi na kluczowych stanowiskach - zostaną zaś wysłani na dwutygodniowe płatne urlopy. Zakazane zostały też zgromadzenia liczące powyżej 100 osób.

"To będzie miało ogromne konsekwencje, ale alternatywa byłaby znacznie gorsza" - powiedziała szefowa rządu, cytowana przez dziennik "Ekstra Bladet".

Premier zachęciła też do pracy z domu wszystkich, którzy mają taką możliwość.

Decyzja rządu w Kopenhadze to wynik skokowego wzrostu wykrytych przypadków zakażenia Covid-19. W ciągu dwóch ostatnich dni liczba ta wzrosła z 156 we wtorek rano do 442 w środę po południu. 

Finlandia. Koronawirus wykrywany u dzieci i młodzieży częściej niż w innych krajach

W Finlandii potwierdzonych przypadków koronawirusa odnotowano relatywnie więcej wśród najmłodszych pacjentów niż średnio na świecie - poinformował Fiński Instytut Zdrowia (THL).

Według THL, jednostki podległej ministerstwu zdrowia i spraw socjalnych, odpowiedzialnej m.in. za badania epidemiologiczne, na świecie wśród wszystkich odnotowanych przypadków infekcji koronawirusowej jedynie około 2 proc. stanowią osoby poniżej 19. roku życia. W Finlandii odsetek ten jest nieco wyższy i wynosi blisko 7 proc.

Dotychczas w Finlandii wirus Covid-19 został zdiagnozowany u 59 osób. Wśród nich jest czwórka nieletnich.

Przyczynę relatywnie wysokiej liczby zakażeń wśród fińskich dzieci i młodzieży zanalizował w środę m.in. dziennik „Iltalehti”. Zdaniem Jaany Syrjanen, ordynatora Szpitala Uniwersyteckiego w Tampere w środkowej Finlandii i lekarza chorób zakaźnych, wpływ na relatywnie większą liczbę przypadków koronawirusa wśród nieletnich ma to, że w Finlandii na obecność koronawirusa testuje się także pacjentów z „lekkimi objawami”, podczas gdy w wielu innych krajach próbki pobiera się tylko od pacjentów z „poważną chorobą”.

Syrjanen wspomniała także o okresie szkolnych ferii zimowych (w lutym), podczas których Finowie podróżowali np. do kurortów narciarskich we Włoszech lub na terenach dotkniętych epidemią w Niemczech.

Jak dodała, ze względu na to, że u nieletnich objawy są na ogół lekkie, mogą oni nieświadomie zarażać innych lub nawet nie zgłosić się na leczenie. W Finlandii w celu opóźnienia epidemii próbuje się obejmować kwarantanną tych, którzy np. mieli kontakt z chorobą, ale nie wykazują objawów, aby nie mieli styczności z grupami osób wysokiego ryzyka.

W kraju pierwszy przypadek koronawirusa u osoby nieletniej zdiagnozowano u chłopca w wieku wczesnoszkolnym. Miało to miejsce na początku marca w Helsinkach. Uczeń był w kręgu osób związanych z powracającą z Włoch Finką, u której wykryto koronawirusa. Po tym kwarantanną domową na okres dwóch tygodni objęto uczniów i nauczycieli, z którymi chłopiec miał styczność oraz członków juniorskiej akademii piłkarskiej stołecznego klubu HJK Helsinki - łącznie ok. 130 osób.

Kilka dni później w innym miejscu w kraju z powodu wykrycia wirusa u nauczyciela zamknięto jedną ze szkół w małej miejscowości pod Tampere, a dzieci i kadrę dydaktyczną poddano kwarantannie.

Według codziennych raportów THL, w Finlandii w ostatnich dniach doszło do gwałtownego wzrostu ogólnej liczby zakażonych wirusem Covid-19. Mówi się o „wzroście wykładniczym”.

Pierwszy przypadek koronawirusa odnotowano pod koniec stycznia u turystki z Chin, następnie na przełomie lutego i marca u Finów, którzy głównie powracali z regionów objętych epidemią. 

ONZ wzywa o wzmożenie wysiłków w walce z koronawirusem

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres w środę w Nowym Jorku zaapelował do wszystkich krajów o „natychmiastowe podwojenie wysiłków” w celu zwalczania pandemii koronawirusa.>

"Wzywam każdy rząd (...) do wzmożenia wysiłków - natychmiast - oświadczył Guterres w komunikacie - Ponieważ ten kryzys dotyka wszystkich, wszyscy mamy do odegrania pewną rolę".

Po raz pierwszy Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w środę nazwała "pandemią" rozprzestrzenianie się wirusa Covid-19, w wyniku czego od końca grudnia ub.r. koronawirusem zaraziło się ponad 125 000 osób na całym świecie.

Guterres deklarację WHO określił jako "wezwanie do działania - dla wszystkich i wszędzie".

"Jest to także apel o odpowiedzialność i solidarność - podkreślił szef ONZ - Nie możemy, walcząc z wirusem, rozprzestrzeniać strachu. Razem nadal możemy zmienić przebieg tej pandemii". 

Lekarz Kongresu prognozuje od 70 mln do 150 mln zakażeń koronawirusem

Oficjalny lekarz Kongresu USA Brian Monahan ocenia, że liczba zakażonych Covid-19 w Stanach Zjednoczonych wyniesie od 70 mln do 150 mln osób - informują w środę amerykańskie media.

Jak donoszą portal Axios i telewizja NBC, Monahan swoimi szacunkami podzielił się we wtorek podczas zamkniętego spotkania z udziałem personelu Senatu. Miał im poradzić, by "przygotowali się na najgorsze".

Według cytowanych przez media w USA anonimowych uczestników spotkania, lekarz miał ponadto stwierdzić, że ponad 80 proc. zakażonych wyjdzie z choroby bez uszczerbku na zdrowiu.

Jak pisze Axios, szacunki Monahana są mniej więcej zgodne z prognozami innych ekspertów. Marc Lipsitch, epidemiolog z Harvardu, ocenia, że nowy koronawirus dotknie od 20 do 60 proc. światowej populacji. Ludność Stanów Zjednoczonych wynosi ponad 328 mln osób. 

W Nowym Jorku walkę z koronawirusem komplikuje niedostatek testów

Liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa w stanie Nowy Jork w USA wzrosła w środę do 216. Od wtorku zwiększyła się o 43 - poinformował gubernator Andrew Cuomo. Sytuację komplikuje niedostatek testów na wykrywanie zakażenia SARS-CoV-2.

W ciągu doby najwięcej, 16 osób, zaraziło się w mieście Nowy Jork oraz 13 w powiecie Westchester, gdzie w sumie zakażonych jest 121 osób.

Politycy nowojorscy usiłują uspokoić społeczeństwo. Gubernator Andrew Cuomo zwrócił uwagę, że fakty nie uzasadniają przestrachu. Wskazywał w środę przed południem, że w całym stanie tylko 32 osoby są hospitalizowane.

Także burmistrz Nowego Jorku Bill De Blasio wypowiadał się w podobnym tonie. Zapewniał, że w mieście na razie nie ma konieczności ustanowienia strefy kontrolnej, tak jak to ma miejsce od czwartku w New Rochelle.

Miasteczko dzieli od Manhattanu dystans nieco ponad 28 km. Jest uznane za prawdopodobnie największe obecnie skupisko koronowirusa w USA.

Z New Rochelle pochodzi 50-letni adwokat, który pracuje na Manhattanie. 2 marca wykryto u niego obecność koronawirusa. Zaledwie dwa dni później nabyli go 20-letni syn, żona, 14-letnia córka oraz sąsiad, który zawiózł prawnika do szpitala. W ślad za nimi zakażonych zostało w sumie 50 osób. Cuomo przyznał, że nie zdołano ustalić jeszcze źródła infekcji adwokata.

W Ameryce najwięcej przypadków choroby odnotowano w stanie Waszyngton. Szacunki wykazują, że w środę ich liczba wynosiła 376. Zmarło tam 31 osób.

We wtorek bił na alarm gubernator stanu Jay Inslee. Jego zdaniem, jeśli nie zdoła się powstrzymać epidemii do maja, liczba przypadków SARS-CoV-2 może osiągnąć 64 tys.

„Zakładając, że wirusa ma 1000 lub więcej osób, to, jak mówią nam eksperci (…) liczba zarażonych podwoi się w dowolnym miejscu w ciągu pięciu do ośmiu dni. (…) Jeśli wykonasz obliczenia, stanie się to bardzo niepokojące” - konstatował.

Media amerykańskie ostrzegają, że niedobór materiałów laboratoryjnych grozi opóźnieniem przeprowadzania testów na koronawirusa. Z tej przyczyny, podkreślają, pomniejszona jest faktyczna liczba zakażonych Amerykanów.

„Ponieważ nie wystarcza zestawów do testów, ryzyko, że badania zostaną zakłócone, jest ogromne” – przewidywał Michael Mina, dyrektor medyczny diagnostyki molekularnej w Brigham oraz Women's Hospital w Bostonie.

Według administracji prezydenta USA Donalda Trumpa laboratoria zdrowia publicznego w USA przetestowały dotąd ponad 5000 osób. Do końca tygodnia wydajność amerykańskich laboratoriów w tym zakresie może wzrosnąć o 10 do 20 tys. osób dziennie.

Cuomo zauważył, że tylko w stanie Nowy Jork należałoby poddać testom 1000 osób dziennie. Od końca lutego przeszło przez nie niecałe dwa tysiące.

Reakcję rządu federalnego na wybuch epidemii opóźnił brak funduszy - zauważył dyrektor CDC Robert Redfield. „Prawda jest taka, że nie zainwestowaliśmy w publiczne laboratoria. Nie ma wystarczająco dużo sprzętu, nie ma wystarczająco dużo personelu, nie ma wystarczających zdolności badawczych” - ocenił.

Ponieważ administracja USA nie sprostała zadaniu, pustkę starają się wypełnić m.in. multimiliarderzy i filantropi Mark Zuckerberg i Bill Gates. Pierwszy ma kupić dwa kliniczne urządzenia diagnostyczne, aby czterokrotnie zwiększyć zdolność do testowania i diagnozowania możliwych przypadków choroby w rejonie zatoki San Francisco. Fundacja Billa i Melindy Gatesów przyrzeka sfinansowanie zestawów testów, które mieszkańcy Seattle będą mogli stosować w domu i wysyłać je do analiz.

Aby zapobiec rozprzestrzenianiu wirusa w USA podejmuje się różnorakie działania. Od wstrzymania przez Trumpa przez miesiąc podróży z Europy (oprócz Wielkiej Brytanii) do USA, poprzez zawieszenie wielu spraw sądowych, po nadawanie w nowojorskim radiu publicznym utworów muzycznych z zachętą do mycia rąk.

Bloomberg News powiadomił o odwołaniu ponad 50 dużych imprez biznesowych. Miało w nich uczestniczyć blisko milion osób.

Przełożono m.in. New York International Auto Show. Anulowano jedną z największych konwencji branży gier wideo ,E3, w Los Angeles. Google zrezygnował z konferencji dla programistów w pobliżu Palo Alto w Kalifornii. Po wycofaniu się firm technologicznych jak Apple, Facebook, Twitter i TikTok nie odbędzie się 34. coroczny festiwal South by Southwest w teksaskim Austin.

NBA zawiesiła do końca sezonu rozgrywki w koszykówce po wykryciu wirusa u zawodnika Utah Jazz. Demokratyczni kandydaci na prezydenta USA senator Bernie Sanders i były wiceprezydent Joseph R. Biden Jr. odwołali zapowiedziane w Cleveland spotkania w ramach kampanii wyborczej.

Według ostatnich danych w Stanach Zjednoczonych SARS-CoV-2 zaatakował ponad 1200 osób. Pochłonął co najmniej 38 ofiar śmiertelnych.

Kuba. Potwierdzono trzy pierwsze przypadki zakażenia koronawirusem

Kuba potwierdziła w środę trzy pierwsze przypadki zakażenia koronawirusem w tym kraju - poinformowała kubańska państwowa telewizja. To włoscy turyści, którzy przylecieli do Hawany w poniedziałek.

Telewizja podała, że do stolicy Kuby w poniedziałek przyleciało czterech turystów z Włoch. Na lotnisku w Hawanie u trzech z nich stwierdzono objawy zakażenia koronawirusem, a przeprowadzone następnie badania dały wynik pozytywny.

Służby medyczne są obecnie w trakcie odnajdywania osób, z którymi Włosi mogli mieć kontakt.

Pierwszy przypadek zakażenia wirusem Covid-19 stwierdzono także w Gujanie. Władze tego kraju podały, że zarażona jest kobieta, która w zeszłym tygodniu wróciła z USA.

Salwador, Panama i Peru zamykają szkoły w obawie przed koronawirusem

Prezydent Salwadoru Nayib Bukele zdecydował w środę o zamknięciu wszystkich szkół w tym kraju z powodu rozprzestrzeniającej się na całym świecie epidemii koronawirusa. Podobne decyzje podjęły władze Panamy i Peru.

W Salwadorze wprawdzie nie wykryto jeszcze ani jednego przypadku zakażenia koronawirusem, ale prezydent prewencyjnie podjął decyzję o zamknięciu na trzy tygodnie wszystkich szkół w kraju. Odwołane zostały też wszystkie imprezy masowe.

Minister edukacji Panamy Maruja Gorday poinformowała, że w jej kraju także wszystkie szkoły będą nieczynne do 7 kwietnia. W Panamie stwierdzono do tej pory 11 przypadków zakażenia koronawirusem.

Do 30 marca szkoły mają być zamknięte w Peru, o czym poinformował prezydent tego kraju Martin Vizcarra. W Peru do tej pory stwierdzono 15 przypadków infekcji.

Korea Płd. 114 nowych przypadków koronawirusa

W ciągu ostatniej doby zarejestrowano w Korei Południowej 114 nowych przypadków zakażenia koronawirusem - podały w czwartek rano władze sanitarne tego kraju. Zmarło kolejnych sześć osób.

W sumie w Korei Południowej potwierdzono do tej pory 7869 przypadków koronawirusa. Według najnowszego bilansu zmarło w sumie 66 osób.

Korea Południowa ma najwyższą liczbę potwierdzonych przypadków koronawirusa poza Chinami, co skłoniło prawie 100 krajów do nałożenia ograniczeń na podróżnych z Korei Płd.

Większość przypadków zakażeń koronawirusem jest w mieście Daegu, na południu Korei Płd., i w sąsiedniej prowincji Gyeongsang Północny.

Chiny. Maleje liczba zakażeń i zgonów wywołanych koronawirusem

Chińska Narodowa Komisja Zdrowia podała w czwartek, że liczba zakażeń i zgonów wywołanych koronawirusem w Chinach kontynentalnych znów zmalała. W ciągu ostatniej doby odnotowano 15 nowych infekcji i 11 przypadków śmiertelnych. Poprzedni raport mówił o 24 nowych zakażeniach 22 zgonach.

Komisja podała, że 10 nowych przypadków śmiertelnych miało miejsce w centralnej prowincji Hubei, w tym siedem w mieście Wuhan, gdzie przed Nowym Rokiem wybuchła epidemia koronawirusa.

Okres szczytowy rozprzestrzeniania się nowego koronawirusa w Chinach minął, epidemia jest na stosunkowo niskim poziomie – ogłosił w czwartek rzecznik państwowej komisji zdrowia Mi Feng, cytowany przez państwową telewizję CCTV.

Mi podkreślił, że w prowincji Hubei poza miastem Wuhan od tygodnia nie odnotowano nowych infekcji. Poza Hubei w środę potwierdzono w kraju tylko siedem zakażeń, z czego sześć u osób, które przybyły z zagranicy – dodał.

W całych Chinach bilans ofiar śmiertelnych wynosi teraz 3169. Liczba osób zainfekowanych wzrosła do 80 793.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła tego dnia pandemię nowego koronawirusa z Chin, alarmując o rosnących zakażeniach na świecie i niezdecydowanych działaniach rządów.

Koronawirus, który od grudnia 2019 roku rozprzestrzenił się już na ponad 110 krajów, zabił na świecie ponad 4,6 tys. osób; zakażonych jest ponad 126 tysięcy. Największe ogniska epidemii znajdują się w Chinach, gdzie koronawirus pojawił się w pierwszej kolejności, a także we Włoszech, w Iranie i Korei Południowej. W Chinach kontynentalnych odnotowano ponad 80,7 tys. zakażonych i ponad 3100 zgonów, we Włoszech odpowiednio ponad 12,4 tys. i 827, w Iranie - 9 tys. i ponad 350, w Korei Płd. ponad 7,7 tys. i 61. 

Bartłomiej Niedziński. Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski. Z Helsinek Przemysław Molik. Z Brukseli Łukasz Osiński

cyk/ dmi/ jar/ osk/ mal/ fit/ 

Źródło:PAP
Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Komentarze (4)

dodaj komentarz
rys196
I koniec ciągłego wzrostu PKB. Jak niewiele trzeba by wstrząsnąć cywilizacją człowieka opartą na finansach.Człowiek uzurpował sobie już sobie władzę nie tylko nad siłami przyrody i natury,ale stawiał się ponad nimi.Ba,nawet władzę w kosmosie. Jeden cios i trzeźwieje .Moze zrozumie gdzie jest jego małe miejsce.I koniec ciągłego wzrostu PKB. Jak niewiele trzeba by wstrząsnąć cywilizacją człowieka opartą na finansach.Człowiek uzurpował sobie już sobie władzę nie tylko nad siłami przyrody i natury,ale stawiał się ponad nimi.Ba,nawet władzę w kosmosie. Jeden cios i trzeźwieje .Moze zrozumie gdzie jest jego małe miejsce.Miejsce,mały trybik w prawach natury...
degrengolada
korona wirus to nie jakaś tam grypa po której się wychodzi po tygodniu czy dwóch. Posłuchaj relacji osób które przeszły korona wirusa jakie piekło przechodziły.
zenonn
Jakie piekło? Dziennikarze ich wysłuchali bo njus?
Na wirusowe zapalenie płuc (powikłanie zwykłej grypy) wielu już było chorych i się męczyli i niektórzy umarli.
Starcy chorzy na wszystko umarli łapiąc nowego wirusa, ale nikt nie badał na co dokładnie umarli.
zenonn
Kiedy w końcu powiedzą o co chodzi w tej histerii, globalnym ocipieniu i panice?
Garstka zarażonych szczepem wirusa i zmarłych nie wiadomo na co, nie może być tego powodem.

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki