Trzy umowy o pracę na czas określony zamiast dwóch, ale na łączny okres nieprzekraczający 33 miesięcy. Takie zmiany przewiduje nowy projekt Kodeksu Pracy.



Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przedstawiło najnowszy projekt nowelizacji Kodeksu Pracy. Zaproponowano zmiany, które mają ograniczyć zawieranie wieloletnich umów o pracę na czas określony oraz wydłużono okresy wypowiedzenia. Wynikają one z konieczności dostosowania polskiego prawa pracy do wymogów unijnej dyrektywy i są pokłosiem zarzutów stawianych Polsce przez Komisję Europejską, która wymaga, by umowy o pracę na czas nieokreślony były podstawową formą zatrudniania.
Nie będzie już umów sześcioletnich
Ustawodawca chcąc ukrócić proceder nieuzasadnionego podpisywania z pracownikami umów o pracę na kilka lat, wprowadza maksymalny okres trwania trzech kolejnych umów o pracę na czas określony wynoszący 33 miesiące. Po niespełna trzech latach pracodawca będzie miał już obowiązek podpisać umowę na czas nieokreślony. Takie rozwiązanie zwiększy poczucie stabilności zatrudnienia dla pracownika, który obecnie może przepracować na dwóch umowach okresowych nawet 12 lat w tej samej firmie. Bo w taki sposób, zawierając umowy pięcio lub sześcioletnie, pracodawcy odsuwają w czasie podpisanie trzeciej umowy o pracę na czas nieokreślony. Obecnie brak ustawowego limitu czasu trwania terminowych umów o pracę.
Dłuższe okresy wypowiedzenia
Nowe przepisy uzależniające długość okresu wypowiedzenia od długości okresu zatrudnienia to wynik orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE z 13 marca 2014 r. (C-38/13). ETS w tym wyroku uznał za sprzeczną z unijną dyrektywą możliwość stosowania sztywnego dwutygodniowego okresu wypowiedzenia dla umów okresowych, niezależnie od długości zakładowego stażu pracy danego pracownika. MPiPS w projekcie nowelizacji Kodeksu Pracy zróżnicowało okres wypowiedzenia, podobnie jak to ma miejsce przy umowach na czas nieokreślony. Wypowiedzenie ma wynosić:
- 2 tygodnie, gdy okres zatrudnienia nie przekracza 6 miesięcy,
- 1 miesiąc przy umowach od pół roku do niespełna trzech lat,
- 3 miesiące dla zatrudnienia na okres co najmniej 3 lat.
Wyjście awaryjne dla pracodawców
Projekt nowelizacji przewiduje możliwość zaistnienia wyjątkowych sytuacji, w których nie będzie obowiązywał 33-miesięczny okres dla umów o pracę na czas określony. Będzie można podpisać dłuższą umowę terminową lub więcej niż trzy umowy, jeśli pracodawca wykaże obiektywne powody takiej uzasadnionej potrzeby. Wszystkie umowy przekraczające ten limit będą obowiązkowo zgłaszane do Państwowej Inspekcji Pracy.
Inne zarzuty Komisji Europejskiej
Oprócz braku zróżnicowania w obecnym prawie pracy okresu wypowiedzenia w stosunku do czasu zatrudnienia na umowie okresowej, Komisja Europejska wskazuje na:
- zbyt krótki okres, który musi upłynąć między dwiema umowami na czas określony, aby nie były one uznane za ,, następujące po sobie ”, oraz
- niewystarczające określenie znaczenia pojęcia „zadań realizowanych cyklicznie”, które pozwala na nieograniczone zawieranie następujących po sobie umów na czas określony.
Znowelizowane przepisy mają wejść w życie 6 miesięcy od daty ich ogłoszenia.
Katarzyna Sudaj




















































