REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniec węgla, czas na atom, słońce i wiatr. Tusk: Bełchatów i Konin to dobre lokalizacje

2026-07-04 09:49, akt.2026-07-04 11:11
publikacja
2026-07-04 09:49
aktualizacja
2026-07-04 11:11
Dodaj Bankier.pl w Google

Odnawialne źródła energii to nie tylko ochrona klimatu, ale w wielu przypadkach najtańsza energia – powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie. Pytany o miejsce budowy drugiej elektrowni jądrowej w Polsce ocenił, że Konin i Bełchatów to porównywalne lokalizacje.

Koniec węgla, czas na atom, słońce i wiatr. Tusk: Bełchatów i Konin to dobre lokalizacje
Koniec węgla, czas na atom, słońce i wiatr. Tusk: Bełchatów i Konin to dobre lokalizacje
fot. josefkubes / / Shutterstock

Premier odwiedził w sobotę Kleczew Solar and Wind. To jedna z największych instalacji OZE w Europie Środkowo-Wschodniej oraz największa farma fotowoltaiczna w portfolio Grupy Orlen.

Tusk chwali gigantyczną farmę hybrydową i i zapowiada przełom na Bałtyku

Szef rządu ocenił, że tego typu inwestycje jak ta w Kleczewie „pozwalają nam wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń - a więc produkować czystą energię”.

Tusk dodał, że za OZE przemawiają względy racjonalne, a nie ideologiczne. - Najzwyczajniej w świecie ta energetyka, ten typ energetyki to jest nie tylko ochrona klimatu, to jest też w wielu przypadkach najtańsza energia – stwierdził.

Premier poinformował też, że w przyszłym tygodniu zostanie pokazane miejsce, skąd popłynie pierwszy w historii prąd z offshore'u, czyli z farm wiatrowych położonych na morzu. – Bardzo jestem zadowolony, że ten wielki projekt też za kilka dni zostanie uruchomiony – mówił szef rządu.

Wakacje na giełdzie

Gdzie powstanie druga elektrownia jądrowa? Donald Tusk odpowiada

Premier pytany był przez dziennikarzy o lokalizację drugiej elektrowni jądrowej w sąsiadującym z Kleczewem Koninie. Tusk stwierdził, że zarówno Bełchatów, jak i Konin to „dwie dobre lokalizacje” pod względem geograficznym, geologicznym, jak i odchodzenia w obu miejscach od wytwarzania energii konwencjonalnej. – Obie lokalizacje są naprawdę porównywalne – ocenił premier.

Zapowiedział, że o tym, gdzie powstanie druga elektrownia jądrowa rozstrzygną eksperci.

Będziemy robili to w sposób bardzo transparentny, żeby nie było wątpliwości, że są to partyjne wskazania na przykład. Te kryteria obiektywne, tak jak powiedziałem, techniczne i geologiczne, one rozstrzygną o tym, jakie to będzie miejsce – powiedział premier.

W czerwcu Ministerstwo Energii zaprezentowało aktualizację Programu polskiej energetyki jądrowej. Preferowane lokalizacje drugiej elektrowni to wciąż Bełchatów i Konin. Wybór partnera i technologii ma nastąpić w 2027 r., a lokalizacji – w 2028 r. Rozpoczęcie budowy drugiej elektrowni planowane jest w 2032 r. a rozpoczęcie eksploatacji jej pierwszego bloku – w 2040 r.

Ministerstwo Energii zainwestuje 100 mld zł w sieci do 2030 roku

Minister energii Miłosz Motyka jako symbol podejścia poprzedniej władzy do energetyki podał w sobotę przeznaczenie 1 mld zł na budowę węglowych bloków w Ostrołęce. – Koalicja 15 Października podjęła wysiłek inwestycyjny, legislacyjny, żeby cały ten plan uporządkować – stwierdził.

Motyka dodał, że obecny rząd realizuje największą reformę prawa energetycznego w historii Polski. Zapowiedział wydanie 100 mld zł do 2030 r. na inwestycje w sieci dystrybucyjne i przesyłowe. Wymienił również inwestycje w magazyny energii i hub magazynowy. 60-90 proc. udziału w takich projektach – jak poinformował szef ministerstwa energii – mają polskie firmy.

Transformacja po polsku

Subregion koniński nadal powinien produkować energię – oceniła minister klimatu, a jednocześnie posłanka z okręgu konińsko-gnieźnieńskiego Paulina Hennig-Kloska.

Jak przypomniała, region korzysta ze środków z Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji. – Dzisiaj dystrybucja tych środków finansowych, europejskich ma zabezpieczyć ludzi, wykształcić ich nowe kompetencje, zapewnić przekwalifikowanie pracowników wcześniej wytwarzających energię z węgla brunatnego – powiedziała Hennig-Kloska.

W regionie konińskim od kilkudziesięciu lat działały kopalnia węgla brunatnego oraz opalane nim elektrownie. Należąca do grupy ZE PAK kopalnia „Konin” jest obecnie w trakcie wygaszania działalności. Ostatnia działająca odkrywka „Tomisławice” zakończyła regularne wydobycie węgla; do końca roku realizowane będą jednostkowe dostawy na rzecz ostatniego węglowego bloku w elektrowni „Pątnów”. Koncern jest największym pracodawcą w regionie. Pod koniec ubiegłego roku dyrektor kopalni poinformował, że do końca 2026 roku redukcja zatrudnienia obejmie ok. 700 osób.

Farma w Kleczewie została rozbudowana w latach 2024-2026, obecnie jej łączna moc wynosi prawie 270 MW; instalacja może zasilić energią nawet 100 tys. gospodarstw domowych. „Projekt ma charakter hybrydowy – łączy farmę fotowoltaiczną (445 tys. paneli) i farmę wiatrową (4 turbiny), co pozwala na bardziej stabilną produkcję energii” - podała KPRM. Inwestycja Kleczew Solar and Wind, zarządzana przez spółkę Energa Wytwarzanie, powstała na zrekultywowanych terenach pokopalnianych po odkrywkach węgla brunatnego w Wielkopolsce.

iwo/ dsok/ agz/ amac/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (21)

dodaj komentarz
czytacz
Tylko ,co kiedyś zrobią ze zużytymi panelami i wiatrakami?Zasypią jak kopalnie?
sweetacid1313
Coś się zaciął ten szmatławiec, pewnie dlatego, że słowa "szuja" i "agenturalna" zbyt łatwo pozwalają się domyśleć o kogo chodzi. Niemniej jednak przewiduję, że będziemy mieli nową erę - Oświecenie! ŁUCZYWEM!
mesten
Przynajmniej coś robią, bo pis wydał 1,5 miliarda na Ostrołęke C po czym zorientował się że nie ma sensu.
mnowicka
To eKOsie zorientowały się że ma to sens i nie ma Ostrołęki C.
kip
Tusk, Kloska i inne wynalazki tego pokroju, które w łebach siano mają, takie głupoty mogą wygadywać. Wbijcie do wyszukiwarki tytuł: Czy import energii elektrycznej od naszych sąsiadów uratuje nas w zimie przed wielką katastrofą? artykół pisany przez inżyniera energetyki, a nie przez Kloskę....
kip
W grudniu 2025 roku aż 66,46 proc. wytworzonej w Polsce energii elektrycznej, czyli dokładnie jej 2/3, pochodziło wyłącznie ze spalania węgla (kamiennego i brunatnego), co można wywnioskować z rys. 1. Dodatkowo 15,06 proc. wytworzonej wówczas energii elektrycznej pochodziło ze spalania gazu ziemnego, czyli łącznie paliwa kopalne W grudniu 2025 roku aż 66,46 proc. wytworzonej w Polsce energii elektrycznej, czyli dokładnie jej 2/3, pochodziło wyłącznie ze spalania węgla (kamiennego i brunatnego), co można wywnioskować z rys. 1. Dodatkowo 15,06 proc. wytworzonej wówczas energii elektrycznej pochodziło ze spalania gazu ziemnego, czyli łącznie paliwa kopalne pokryły 81,52 proc. grudniowego zapotrzebowania na energię elektryczną w naszym kraju. Jedynie 18,48 proc. energii elektrycznej zostało wytworzone przez tzw. odnawialne źródła energii, przy czym największe znaczenie miały tutaj siłownie wiatrowe, których udział w miksie energetycznym wyliczonym za grudzień 2025 roku wyniósł 14,49 proc.

Dodatkowo 1,59 proc. wytworzonej w grudniu energii elektrycznej pochodziło z elektrowni wodnych, aczkolwiek w tym miejscu należy poczynić konieczną uwagę, że do wymienionej kategorii zaliczane są także elektrownie szczytowo-pompowe, które w swej istocie nie są bezpośrednim źródłem energii, lecz służą jedynie do jej magazynowania, a pierwotnie rozważana energia musiała i tak zostać wytworzona przez źródła innego typu, czyli głównie przez elektrownie węglowe. Na uwagę zasługuje także fakt, że wszystkie pozostałe typy źródeł odnawialnych (fotowoltaika, biomasa i biogaz) wytworzyły w grudniu zaledwie 2,40 proc. wyprodukowanej w Polsce energii elektrycznej.

Niestety grudzień jest najgorszym miesiącem dla fotowoltaiki, ponieważ dzień trwa wówczas zaledwie około siedmiu godzin, Słońce jest zawieszone bardzo nisko nad horyzontem, a nieco większa generacja mocy w panelach fotowoltaicznych może mieć miejsce przez zaledwie około cztery godziny w pobliżu południa słonecznego, pod warunkiem iż w owym czasie nie występuje silne zachmurzenie, a zwłaszcza opady śniegu, odcinające skutecznie dopływ światła słonecznego.

Prosty wniosek z zamieszczonych powyżej wyliczeń jest taki, że bez węgla w krajowej elektroenergetyce nie bylibyśmy zdolni przetrwać zimy na poziomie charakterystycznym dla cywilizacji technicznej, a być może niektórzy nie byliby w stanie przetrwać jej w ogóle. Mam tutaj na myśli osoby, które swego czasu wzięły od państwa dopłaty na zainstalowanie pomp ciepła i fotowoltaiki, która w zasadzie w ogóle w zimie nie pracuje, a warunkiem tego była uprzednia likwidacja posiadanego dotąd paleniska węglowego, pieca kaflowego, kominka bądź tzw. piecokuchni. {cały artykuł: Czy import energii elektrycznej od naszych sąsiadów uratuje nas w zimie przed wielką katastrofą?} wstukajcie w wyszukiwarkę.
to_i_owo
"Odnawialne źródła energii to nie tylko ochrona klimatu, ale w wielu przypadkach najtańsza energia"

Pytanie czy to w ogóle jakakolwiek ochrona klimatu, nawet nie biorąc pod uwagę że emisja UE to raptem 4% emisji ludzkości

Co do najtańszej energii, to czemu nikt tego końcem kija nie chce tknąć bez dopłat jak
"Odnawialne źródła energii to nie tylko ochrona klimatu, ale w wielu przypadkach najtańsza energia"

Pytanie czy to w ogóle jakakolwiek ochrona klimatu, nawet nie biorąc pod uwagę że emisja UE to raptem 4% emisji ludzkości

Co do najtańszej energii, to czemu nikt tego końcem kija nie chce tknąć bez dopłat jak tak się opłaca?
kip
Czy import energii elektrycznej od naszych sąsiadów uratuje nas w zimie przed wielką katastrofą?
- proszę wbić do wyszukiwarki i poczytać
miketheripper
Kłamał, kłamie i będzie kłamać.
lolkoniecziutka
JE Premier RP mówi to:

"Najzwyczajniej w świecie ta energetyka, ten typ energetyki to jest nie tylko ochrona klimatu, to jest też w wielu przypadkach najtańsza energia."

Pomijając fakt tego kuriozalnego oksymoronu o "tanim OZE", to bobo wiatrak i PV korzysta z takich apanaży jak:
- zasada Merit
JE Premier RP mówi to:

"Najzwyczajniej w świecie ta energetyka, ten typ energetyki to jest nie tylko ochrona klimatu, to jest też w wielu przypadkach najtańsza energia."

Pomijając fakt tego kuriozalnego oksymoronu o "tanim OZE", to bobo wiatrak i PV korzysta z takich apanaży jak:
- zasada Merit Order
- kontrakty CfD
- mechanizm cen krańcowych, który pozwala OZE dostać najwyższą aktualną cenę za MWh
- opłata OZE w rachunku za prąd
- gwarantowane ceny aukcyjne na 25 lat indeksowane o inflację, czyli 471-492 PLN/MWh za nie produkcję prądu.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki