REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniec WIBOR-u od 2023 roku? Członek zarządu NBP: Nie może być to zmaterializowane

2022-11-03 21:39
publikacja
2022-11-03 21:39
Dodaj Bankier.pl w Google

Pierwotne zapowiedzi, że od 1 stycznia 2023 rynek przejdzie na nowy wskaźnik zastępujący WIBOR, nie mogą być zmaterializowane - stwierdził w czwartek członek zarządu NBP Paweł Szałamacha. Podkreślił, że NBP będzie dbać o to, by wprowadzenie nowego wskaźnika nastąpiło w spokojny, "nieszokowy" sposób.

Koniec WIBOR-u od 2023 roku? Członek zarządu NBP: Nie może być to zmaterializowane
Koniec WIBOR-u od 2023 roku? Członek zarządu NBP: Nie może być to zmaterializowane
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

Działająca przy Komisji Nadzoru Finansowego grupa robocza wskazała indeks WIRON jako zamiennik obecnie stosowanego przez banki indeksu WIBOR. Według "Mapy Drogowej" reformy wskaźników referencyjnych od grudnia 2022 r. uczestnicy rynku będą mogli stosować indeks WIRON w nowych instrumentach finansowych. Od 2023 r. banki będą mogły wprowadzać do oferty kredyty stosujące indeks WIRON równolegle z dotychczas oferowanymi kredytami WIBOR. Powszechne stosowanie nowego wskaźnika ma nastąpić w 2025 r.

Podczas czwartkowego posiedzenia sejmowej Komisji Finansów Publicznych członek zarządu NBP Paweł Szałamacha podkreślił, że celem NBP jest zadbanie o to, by migracja do nowego wskaźnika następowała w uporządkowany, spokojny sposób. "To zabiera szereg miesięcy. Podobne procesy w rozwiniętych gospodarkach trwały 2-3 lata. W związku z tym te pierwotne zapowiedzi, że już od 1 stycznia (2023 r., PAP) rynek przejdzie na nowy wskaźnik nie mogą być zmaterializowane" - stwierdził.

Powtórzył, że NBP dba o to, by nowy wskaźnik był wprowadzony w spokojny, nieszokowy sposób.

Szałamacha odniósł się też do tzw. wakacji kredytowych, czyli możliwości zawieszenia spłaty rat kredytów złotowych na 4 miesiące w tym i 4 miesiące w przyszłym roku. "Jako Komitet Stabilności Finansowej, ale także jako NBP wyrażaliśmy swoje zdanie w trakcie prac parlamentarnych. Zabiegaliśmy o to, by wakacje kredytowe dotyczyły osób, które wykażą realne problemy w obsłudze kredytów" - przypomniał. Wskazał, że według obecnych szacunków, koszt wakacji kredytowych dla banków w tym roku to ok. 13 mld zł.

Wakacje na giełdzie

Dodał, że wprowadzenie powszechnych wakacji kredytowych w znaczny sposób zniwelowało efekt podwyżki stóp procentowych. "Apelowalibyśmy o to, by programy tego typu były adresowane do osób, które realnie znajdują się w trudnych warunkach" - powiedział członek zarządu NBP.

kmz/ drag/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
wibor3m10procent
Ojjj to będzie bul zakredytowanych pod kurek Golasów! A miało być tak pięknie...
3M:↗️ 7,56%⚠️(było 7,53%)
6M:↗️ 7,78%⚠️(było 7,74%)
Wkrótce będą potrzebne nowe wakacje kredytowe hehe
trolley
Biorąc pod uwagę sytuację banków to kolejne wakacje kredytowe (2023) zaiste pod mocnym znakiem zapytania...
koralik82
Z czego się śmiejesz? Z tragedii wielu rodzin? Trochę pokory człowieku.
wibor3m10procent odpowiada koralik82
Nikt nikogo nie zmuszał do brania kredytu pod kurek..!
men24a
Agencja Moody's zmieniła perspektywę dla polskiego sektora bankowego do negatywnej ze stabilnej - poinformowała agencja w raporcie z 2 listopada. W ocenie agencji zbliżony do zera wzrost gospodarczy w 2023 r., znaczny wzrost kosztów finansowania i wysoka inflacja ograniczy możliwości rozwoju polskich banków.
"Presja będzie
Agencja Moody's zmieniła perspektywę dla polskiego sektora bankowego do negatywnej ze stabilnej - poinformowała agencja w raporcie z 2 listopada. W ocenie agencji zbliżony do zera wzrost gospodarczy w 2023 r., znaczny wzrost kosztów finansowania i wysoka inflacja ograniczy możliwości rozwoju polskich banków.
"Presja będzie szczególnie dotkliwa dla kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyty od połowy 2020 r. przy historycznie niskich stopach procentowych" - podała agencja
szprotkafinansjery
Nie będzie tańszych kredytów dla peroniarzy? Ojej... tyle było czekania i nadziei, a tu klops.
chojnak
Ja Ci napiszę Kolego, że to bardzo dobrze. Nawkręcali naiwniaków w CHFy. Nawkręcali prostych naiwniaków w "zmienne WIBORy" przy 0,21%. Może pora już skończyć z tym systemowym, zalegalizowanym i cyklicznym strzyżeniem owiec i odłapywaniem leszczy. Kredyt ciężej dostępny, o niższej i bardziej odpowiadajacej realiom zdolności Ja Ci napiszę Kolego, że to bardzo dobrze. Nawkręcali naiwniaków w CHFy. Nawkręcali prostych naiwniaków w "zmienne WIBORy" przy 0,21%. Może pora już skończyć z tym systemowym, zalegalizowanym i cyklicznym strzyżeniem owiec i odłapywaniem leszczy. Kredyt ciężej dostępny, o niższej i bardziej odpowiadajacej realiom zdolności kredytowej. Do tego oprocentowany jak najdłużej na stałej stopie i idealnie by było, gdyby kredytobiorca odpowiadał wyłącznie z nieruchomości za zobowiazanie kredytowe. Nagle by się okazało, że banki byłby arcykonserwatywne i arcydokładne przy udzielaniu kredytów. Skończyła by się era lania pustego pieniądza i wzrostów różnych aktywów napędzanych tanią kasą. Dla mnie ikoną "ery taniego pieniądza" jest bezsensowne pakowania milionów USD w handel NFT na obrazki .jpg!!! Gdyby nie himalaje taniej, nadrukowanej bezsensownie kasy - do takich głupot nigdy by nie doszło!
jpelerj
Serio, robiłeś sobie nadzieję na złapanie zakupowych jeleni? Tworzenie polskiego subprime to od zawsze był zły (dla gospodarki) pomysł. Jedyni beneficjenci tego patologicznego pomysłu to byli deweloperzy i banki.
ministerprawdy
Wszyscy chcą inflacji i wojny. Podobnie jak z covidem, pandemią i restrykcjami. Przecież można wprowadzić przepisy o marżach maksymalnych, utrzymać ceny dla ludzi i nie gnębić ich inflacją. Np w Polsce to firmy kontrolowane przez państwo, wytwarzające energię z polskiego surowca po 10 i więcej razy ceny popodnosiły, a w cenie energii Wszyscy chcą inflacji i wojny. Podobnie jak z covidem, pandemią i restrykcjami. Przecież można wprowadzić przepisy o marżach maksymalnych, utrzymać ceny dla ludzi i nie gnębić ich inflacją. Np w Polsce to firmy kontrolowane przez państwo, wytwarzające energię z polskiego surowca po 10 i więcej razy ceny popodnosiły, a w cenie energii nawet 80% to marża czyli cena składa się głownie z zysku. Czy ruscy ponieśli koszty w polskiej kopalni czy elektrowni? Podobnie jest na cały postępowym świecie jak z covidem. Robią co mogą by wojnę rozniecać, a nie wprowadzić pokój. Tak samo robili z pandemią, bo to im pozwala realizować cele na które ludzie normlanie by się nie zgodzili. Ale są wyjątki. Np: taka Bługaria - z kowidem średnio walczyła, szybko się wycofała, z wyszczepianiem też nie cisnęli , a teraz ceny gazu obniżyli o 40% i przedłużyli zamrożenie cen prądu do końca 2023 żeby nie niszczyć gospodarki i ludzi.
go_ral
bankierzy nie oddadza latwo narzedzia ktore nie jest kontrolowane przez nikogo tylko przez bankierow. niestety wibor jest to wskaznik kompletnie poza jakakolwiek juryzdykcja i dlatego jest zlym wskaznikiem. jest ustalany przez banki dla bankow. to nie powinno miec miejsca juz pal licho kredytobiorcow ale to tak jakby np sieci sklepowe bankierzy nie oddadza latwo narzedzia ktore nie jest kontrolowane przez nikogo tylko przez bankierow. niestety wibor jest to wskaznik kompletnie poza jakakolwiek juryzdykcja i dlatego jest zlym wskaznikiem. jest ustalany przez banki dla bankow. to nie powinno miec miejsca juz pal licho kredytobiorcow ale to tak jakby np sieci sklepowe umowily sie ile wazy kilogram. no przeciez to absurd

Powiązane: Pomoc dla kredytobiorców

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki