REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Komorowski: fundamenty naszego bezpieczeństwa są poważnie nadwyrężone

2015-03-22 09:45
publikacja
2015-03-22 09:45
Dodaj Bankier.pl w Google
Komorowski: fundamenty naszego bezpieczeństwa są poważnie nadwyrężone
Komorowski: fundamenty naszego bezpieczeństwa są poważnie nadwyrężone
fot. East News / / EastNews

Fundamenty naszego bezpieczeństwa są poważnie nadwyrężone, skończyły się czasy pokojowej dywidendy po zakończeniu zimnej wojny - powiedział w niedzielę w Brukseli prezydent Bronisław Komorowski.

(fot. Łukasz Kobus / FORUM)

Komorowski, który wziął udział w Brussels Forum, zorganizowanym przez The German Marshall Fund, przypomniał, że podczas II wojny światowej polscy żołnierze nieśli wolność narodom Europy Zachodniej, ale sami nie mogli cieszyć się z własnego zwycięstwa. Natomiast kiedy wreszcie i nam dane było w końcu dołączyć do wspólnoty wolnych narodów, wielu - i w Polsce także - gotowych było uwierzyć w wizję powszechnego triumfu liberalnej demokracji i pokojowej współpracy państw w zglobalizowanym świecie.



"Dzisiaj jednak widzimy, dzisiaj powtarzamy w zgodzie z polskim doświadczeniem, że fundamenty naszego bezpieczeństwa są poważnie nadwyrężone. Musimy sobie powiedzieć jasno: skończyły się czasy pokojowej dywidendy po zakończeniu zimnej wojny" podkreślił prezydent.

Wakacje na giełdzie

"Dzisiaj problem bezpieczeństwa staje przed nami z nową mocą, od kwestii bezpieczeństwa energetycznego przez obronę obywateli przed aktami terroru, wspieranie integralności terytorialnej państw nam bliskich aż po konieczność wzmacniania własnej obronności w obliczu powrotu do stosowania w naszym bezpośrednim sąsiedztwie siły zbrojnej w relacjach pomiędzy państwami" mówił Komorowski.

Prezydent wspomniał o ataku terrorystycznym w Tunezji, przypomniał też, że niedawno minęła pierwsza rocznica aneksji Krymu przez Rosję, czyli "pierwszej siłowej aneksji terytorium innego państwa w Europie od czasów II wojny światowej".





Zdaniem prezydenta tym aktem Rosja rzuciła wyzwanie ładowi i bezpieczeństwu europejskiemu, podważając zaufanie w stosunkach międzynarodowych na kontynencie. "Wydarzenia te skłaniają do gruntownego przemyślenia całej polityki Zachodu wobec Rosji. Zbyt długo łudzono się w świecie zachodnim, że Rosja we własnym interesie przyjmie naszą ofertę włączenia się w sieć różnorakich powiązań ze światem Zachodu i pójdzie drogą modernizacji i demokratyzacji" podkreślił Komorowski.

Przypomniał, że już 10 lat temu prezydent Rosji Władimir Putin określił upadek Związku Radzieckiego jako największą geopolityczną katastrofę stulecia. "Tak określił proces, który w Polsce, który w całej Europie Środkowej i Wschodniej i - sądzę - w całej już dzisiaj zjednoczonej Europie, jest postrzegany jako źródło wolności i rozwoju całej Europy" podkreślił prezydent. Zauważył przy tym, że Rosja wydaje na wojsko ponad 4 proc. swojego PKB.

Potrzebna jest strategia całego Zachodu wobec Rosji

Potrzebna jest strategia całego Zachodu wobec Rosji - mówił w niedzielę w Brukseli Bronisław Komorowski, zwracając uwagę, że w dzisiejszym zglobalizowanym świecie problemy jednego członka wspólnoty euroatlantyckiej mogą stać się problemami całego Zachodu.

Potrzebna jest "strategia, która będzie jednoczyła Zachód w obliczu nowego wyzwania, dotykającego kluczowych wartości i kluczowych interesów wspólnoty euroatlantyckiej. Strategia, która łączyłaby wysiłki głównych instytucji po obu stronach Oceanu Atlantyckiego, zarówno UE jak i NATO" - podkreślał w swoim przemówieniu podczas forum German Marshall Fund Komorowski.

Prezydent mówił, że po raz pierwszy na taką skalę mamy do czynienia z "hybrydowym instrumentarium konfliktu", począwszy od machiny propagandowej, poprzez cyberataki i prowokacje, aż po szantażowanie dostawami energii.

Komorowski zaznaczył, że Polska sąsiadując z Ukrainą nie traci z pola widzenia wyzwań rodzących się na południe od granic Europy. Przypomniał, że wśród ofiar środowego zamachu terrorystycznego w Tunisie byli również Polacy.


German Marshall Fund to amerykański think tank działający na rzecz współpracy transatlantyckiej. Instytucja została założona w 1972 r. w 25. rocznicę planu Marshalla. Ma siedzibę w Waszyngtonie oraz placówki m.in. w Brukseli, Berlinie, Ankarze, Belgradzie, Bukareszcie i Warszawie.

Komorowski nawiązał do zeszłorocznego szczytu NATO w Newport, na którym postanowiono m.in. o stworzeniu tzw. szpicy, czyli sił bardzo szybkiego reagowania. Mówił, że szczyt potwierdził zobowiązania członków Sojuszu o wzajemnej współpracy na rzecz bezpieczeństwa. "Liczę, że nie zabraknie nam konsekwencji we wprowadzeniu postanowień szczytu w życie. To jest nie tylko kwestia skutecznych mechanizmów powstrzymujących potencjalnego agresora, ale jest to kwestia wiarygodności Sojuszu" - uznał prezydent.

Mówił, że równie ważne są zobowiązania dotyczące wydatków na obronność. "Chodzi w szczególności o przeznaczenie przez kraje NATO co najmniej 2 proc. PKB na wydatki obronne" - podkreślił dodając, że w Rosji od wielu lat wydatki na obronność stanowią więcej niż 4 proc. PKB. Komorowski powiedział, że Polska osiągnęła poziom 2 proc. PKB w 2001 r. Dodał, że liczy na podobny wysiłek ze strony innych sojuszników. "W naszej części świata wiemy, że ograniczenie wydatków na obronność może się zemścić bardzo szybko" - mówił. W ocenie Komorowskiego "zmniejszenie naszego bezpieczeństwa dzisiaj może oznaczać utratę suwerenności jutro".

Przypomniał, że tuż po wojnie plan Marshalla pozwolił podnieść się Europie Zachodniej z ruin. Nawiązując do miejsca, w którym występuje prezydent powiedział, że "w tej fundacji, noszącej imię tego wybitnego polityka, warto powiedzieć, że dzisiaj nowego planu Marshalla, wsparcia w trudzie reform potrzebuje Ukraina".

"Los Ukrainy, jej szansa na głęboką reformę to jest klucz do przyszłości całej Europy Wschodniej, a w moim przekonaniu i do przyszłości całego świata zachodniego" - dodał. Według prezydenta nowy impet wspólnocie transatlantyckiej powinna zapewnić wspólna przestrzeń gospodarcza w postaci Transatlantyckiego Partnerstwa Handlowego i Inwestycyjnego (TTIP). Komorowski mówił, że w Polsce zdajemy sobie sprawę, iż realizacja tej idei jest trudna dla każdej ze stron, ale jest to działanie najważniejsze z punktu widzenia siły świata zachodniego w przyszłości. W ocenie prezydenta umowa handlowa TTIP jest brakującą częścią transatlantyckiej wspólnoty, to "projekt o wymiarze wręcz cywilizacyjnym".

Prezydent powiedział, że według naukowców za 200 mln lat dojdzie do połączenia kontynentów amerykańskiego i europejskiego. "Ale warto sobie zadać pytanie, po co czekać aż tyle czasu. Już dzisiaj możemy jednoczyć Europejczyków i Amerykanów. Nie czekajmy, aż geologia zrobi to za nas" - mówił.

W panelu pt. "Przyszłość konfliktu", w którym głos zabrał Komorowski, wzięli udział również m.in. naczelny dowódca sił NATO w Europie gen. Philip Breedlove.German Marshall Fund to amerykański think tank działający na rzecz współpracy transatlantyckiej. Instytucja została założona w 1972 r. w 25. rocznicę planu Marshalla. Ma siedzibę w Waszyngtonie oraz placówki m.in. w Brukseli, Berlinie, Ankarze, Belgradzie, Bukareszcie i Warszawie.

W dorocznym forum uczestniczą przedstawiciele świata polityki, nauki i biznesu. W tym roku udział biorą także m.in. sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini, prezydent Estonii Toomas Hendrik Ilves, minister obrony Niemiec Ursula von der Leyen i były doradca prezydenta USA Jimmiego Cartera Zbigniew Brzeziński.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)mce/ stk/ ral/ jhp/ ala/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (63)

dodaj komentarz
~wer
Takie mądrości z ust Komorowskiego, że wyjadę z Polski i nie powrócę.
~ttt
mowi to czlowiek ktory sie zgodzil na obnizenie 2 procent pkb na wojsko:)
~JozinZBaziN
Polska powinna dać sobie siana z problemikiem Ukrainy bardziej od Czechów, a tu nic się nie zmienia - My prężymy się nie wiadomo po jaki ch... a oni do ruskiego zadku wchodzą powoli ale sukcesywnie.
~NoKomor
https://youtu.be/AMOAhRjaA_4
zamiast mojego komentarza
~Tadeusz
facet ma 62 lata i już jest tak poważnie chory, trzeba przestrzegać zasad diety a nie wpieprzać do oporu i spać do południa.
~heh
Problem w tym ,że za ZSRR na sztandarach była ideologia komunistyczna, a dziś Rosyjski szowinizm i nacjonalizm, to jest groźne bo mogą zacząć mordować miliony Ukraińców na skalę przemysłową, bo im zawadzają w skolonizowaniu zachodnich terenów napierając na Europę. Jeśli Ukraina będzie się bogacić obojętnie czy z okupującą Rosją czy Problem w tym ,że za ZSRR na sztandarach była ideologia komunistyczna, a dziś Rosyjski szowinizm i nacjonalizm, to jest groźne bo mogą zacząć mordować miliony Ukraińców na skalę przemysłową, bo im zawadzają w skolonizowaniu zachodnich terenów napierając na Europę. Jeśli Ukraina będzie się bogacić obojętnie czy z okupującą Rosją czy z Europą to będzie to najbogatszy uprzemysłowiony teren Europy oraz Azji razem wziętym, ponieważ do tej pory tam nic nie ma zaczną się tam inwestycje w momencie jak nowoczesność pójdzie do przodu , a Europa i Rosja zostaną na starych już dziś unowocześnionych fabrykach I TO TRZEBA WZIĄĆ POD UWAGĘ !! WTEDY UKRAIŃCY SIĘ ZBUNTUJĄ ZA DOZNANE KRZYWDY TAK JAK POLSKA BĘDZIE ZA 20LAT ROZSADZAĆ ROSJĘ OD ŚRODKA NIE POTRZEBUJĄC PRZY TYM ŻADNEGO MOCARSTWA JAK USA BO BĘDZIE BARDZO SILNA!!!
~iza
panie komór kończ i wstydu Polsce oszczędź!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~iwona
To wszystko na wasze życzenie panie Komorowski i spółko z mocno ograniczoną odpowiedzialnością.
~qaduq
Ciekawe, jak to w Brukseli bystrzeje rozum. Myśl przednia, tylko problem, co rozumiemy przez fundamenty. Szlachetny historyk pewno ma na myśli zmieniona sytuację międzynarodową i zagrożenia z zewnątrz. Niewątpliwe. Tyle tylko, że fundamenty dla Polaków i obywateli tego państwa to silne i sprawne Państwo Polskie, suwerenne w decyzjach Ciekawe, jak to w Brukseli bystrzeje rozum. Myśl przednia, tylko problem, co rozumiemy przez fundamenty. Szlachetny historyk pewno ma na myśli zmieniona sytuację międzynarodową i zagrożenia z zewnątrz. Niewątpliwe. Tyle tylko, że fundamenty dla Polaków i obywateli tego państwa to silne i sprawne Państwo Polskie, suwerenne w decyzjach politycznych, prawnych, gospodarczych i bezpieczne finansowo. Idąc od końca, finanse to katastrofa. Zadłużenie zewnętrze trzy razy wyższe, niż w Grecji, a o wewnętrzym nie ma co mówić. PKB pięknie rośnie, tyle, że nikt nie śmie spytać o PNB, N, czyli krajowy. Bo i po co? Przepiękna reforma ministra Klicha, zrobiona wręcz wzorowo i jak na zamówienie wiadomo kogo. Pan wiesz, a ja rozumiem. I w tym wszystkim od początku, jak tylko zaprzestał wykładać w duchownym seminarium w Niepokalanowie, nasz wspaniały i spostrzegawczy bohater uczestniczył w pierwszym szeregu. Pora wyciągnąć wnioski, a nie kasę na kolejne buble. I zacząć szkolić tą nieliczną młodzież, która pozostała w kraju. Polecam przy okazji wizytę w Izraelu i zapoznanie się gruntowne z przygotowaniem społeczeństwa do obrony. Tam w sprawie obrony kraju są gender od początku powstania państwa. I od tego zacząć, a nie epatować się ochroną tęczy i płonącymi niestrzeżonymi mostami.
~Benek
Amerykańce chcą się oddłużyć naszym kosztem, eskalują konflikt coraz ostrzej, nie wygląda to dobrze. Większość w EU ich olała tylko nasza obłuda się zaangażowała. Jak zwykle wyjdziemy na konflikcie z Ruskimi najgorzej wpychając nos w nie swoje sprawy.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki