Na rynku NewConnect zadebiutował Kombinat Konopny. Spółka, która stała się symbolem sukcesu polskiego crowdfundingu, weszła na małą giełdę przy wycenie lekko przekraczającej 6 mln zł, chociaż kolejne rundy finansowania społecznościowego wyceniały ją nawet na 85 mln zł. Na razie zapowiada się na najlepszy debiut w historii NewConnect, bo teoretyczny kurs otwarcia wskazuje potencjał do wzrostu o ponad 800 proc.


Kombinat Konopny, założony przez Macieja Kowalskiego, to firma, której nie trzeba przedstawiać nikomu, kto śledził rynek crowdfoundingu udziałowego w ostatnich latach. Jej historia w zbieraniu pieniędzy to pasmo rekordów: w jednej z rund finansowania spółka pozyskała 4,5 mln złotych w zaledwie 7 minut, w innej także zebrano 4,5 mln zł, ale przy wycenie rzędu 85 mln zł.
Załamanie finansowania społecznościowego oraz przedłużająca się w czasie realizacja celów firny zgasiła zapał chętnych na wyłożenie kolejnych milionów, więc w 2024 r. zamiast oczekiwanych 16,5 mln zł Kombinat zebrał około 3 mln zł na platformie Emiteo, ale nie zatrzymał rozwoju firmy, która po 6 latach od powstania wreszcie debiutuje na giełdzie, pozwalając około 2,5 inwestorom wyjść z inwestycji.
Ten biznes się załamał. Spadek zaufania przez Palikota, licencja od KNF i warunki makro
Dawniej na platformach crowdfundingowych miliony złotych zbierali Janusz Palikot czy Krzysztof Stanowski. Teraz zbiórek prawie nie ma. Nie pomaga sytuacja makro i wymóg dostosowania się do nowych przepisów unijnych.
Ci, którzy uczestniczyli tylko w pierwszych rundach by się ona zwróciła, będą musieli poczekać, ponieważ w czasie zbieranie kapitału na platformach crowdfoundingowych płacili po kilka złotych za akcję (3 zł w 2023 r. przy wycenie na 84,5 mln zł), Ci którzy brali udział także w ostatniej emisji skierowanej tylko do dotychczaasowych akcjonariuszy z ceną akcji po 10 groszy w 2024 r. inwestycja może się zwrócić szybciej.
"To ważny dzień dla blisko 2,5 tys. inwestorów z całej Polski, którzy zaufali nam na różnych etapach rozwoju spółki. Droga Kombinatu Konopnego od 2019 roku nie była prosta — pionierzy mają to do siebie, że wybierają wymagającą ścieżkę. Debiut na NewConnect to dla nas duża odpowiedzialność, ale też wyraźny krok w kierunku kolejnych rynków i budowania długoterminowej wartości" — powiedział Maciej Kowalski, prezes Kombinatu Konopnego.
Ogromny popyt na akcje Kombinatu Konopnego
Jak pokazują notowania giełdowe handel na akcjach Kombinatu Konopnego, dla których kursem odniesienia jest właśnie poziom 0,10 zł za akcję, nie ruszył w ciągu 90 minut od debiutu. Teoretyczny kurs otwarcia wynosił o godzinie 12.30 0,94 zł, co oznaczało potencjalny wzrost o 840 proc. z uwagi na ogromną przewagę zleceń kupna po każdej cenie (PKC).

Najlepszym debiutem w historii może obecnie pochwalić się spółka Spyrosoft, której kurs pierwszego dnia handlu w marcu 2020 r. zyskał 620 proc., jednak wcześniej przez kilka dni od debiutu był równoważony. Nie wiemy zatem jak będzie w przypadku Kombinatu, ale jeśli przewodniczący sesji pozwoli możemy mieć szansę na nowy najlepszy debiut w historii NewConnect.
Branża konopna na giełdzie
Na NewConnect notowane są już spółki z branży konopnej, takie jak Cannabis Poland, Labocanna, Hemp&Health, czy Cosma. Działalność Kombinatu od początku koncentruje się na wykorzystaniu potencjału konopi włóknistych w wymiarze zielarsko-suplementacyjnym (produkty zielarskie) oraz przemysłowym (włókno na tekstylia). Obecnie zakład przetwarza miesięcznie kilkanaście ton surowca roślinnego, głównie słomy konopnej.
Strategicznym celem firmy na lata 2026–2027 jest dalszy wzrost skali działalności przy jednoczesnym utrzymaniu dodatniego wyniku EBITDA oraz zwiększaniu udziału sprzedaży zagranicznej w strukturze przychodów.
"Naszym celem jest wprowadzenie produktów Kombinatu Konopnego do każdego polskiego domu. Polacy zasługują na produkty tworzone lokalnie, bez poliestru i sztucznych dodatków. Rosnąca świadomość konsumencka nam sprzyja. Jesteśmy też aktywni w Europie, obserwujemy skokowy wzrost obrotów w naszym europejskim serwisie Kombinat.eu" — dodaje Maciej Kowalski.
W IV kwartale 2025 r. przychody ze sprzedaży wyniosły blisko 2 mln zł. Spółka osiągnęła dodatnią EBITDA na poziomie 10 tys. zł oraz ograniczyła stratę netto do 0,21 mln zł. W analogicznym okresie 2024 r. przychody wyniosły blisko 1 mln zł, przy ujemnym wyniku EBITDA i stracie netto na poziomie 1,46 mln zł.
To dopiero drugi debiut na NewConnect w 2026 roku. Przypomnijmy, że zaledwie dzień wcześniej na „małym parkiecie” zadebiutowała spółka Farm Innovations.
MKu





























































