REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kolejne protesty rolników z AgroUnii. Blokady dróg w siedmiu województwach

2021-08-24 10:20
publikacja
2021-08-24 10:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Protestujący rolnicy od wtorku na dwie doby blokują drogi lub utrudniają na nich przejazd w łącznie 14 miejscach. Maja być przepuszczane tylko służby ratunkowe. Politycy Prawa i Sprawiedliwości zaorali całą wieś – mówił we wtorek w wielkopolskim Nowym Mieście nad Wartą lider AgroUnii Michał Kołodziejczak w czasie konferencji rozpoczynającej blokady.

Kolejne protesty rolników z AgroUnii. Blokady dróg w siedmiu województwach
Kolejne protesty rolników z AgroUnii. Blokady dróg w siedmiu województwach
/ Agrounia

Protestujący rolnicy od wtorku przez 48 godzin chcą zablokować drogi lub utrudnić na nich przejazd w łącznie 14 miejscach w województwach: wielkopolskim, łódzkim, mazowieckim, podkarpackim, małopolskim, kujawsko-pomorskim i lubelskim.

Blokady urządzono m.in. w Nowym Mieście nad Wartą, na drodze nr 11, w Kołaczkowie (woj. kujawsko-pomorskie) na DK5, E261; w Srocku (woj. łódzkie) na DK12; w Małopolsce w Wawrzeńczycach na 322. km drogi nr 79; w woj. lubelskim w Radzyniu Podlaskim na DK19 na wysokości skrzyżowania z drogą DK63 w kierunku Sławatycz, w Rzeszowie na DK 97 na odcinku pomiędzy Rondem Pobitno a rondem Jacka Kuronia.

"Będziemy tutaj stali, czy to się komuś podoba, czy to się komuś nie podoba. Będziemy stali na drodze tak długo, aż wywalczymy. Mamy przygotowane 21 punktów do rozmów z premierem. Niech się odważy i niech usiądzie razem z nami do rozmów" – powiedział Kołodziejczak.

Zaznaczył, że w czasie blokad będą utworzone tzw. korytarze życia. "Będą przepuszczane karetki, straż pożarna, pojazdy uprzywilejowane, poza tym nikt tutaj nie przejedzie" – podkreślił.

Wakacje na giełdzie

Pytany, czy protest zakończy się, jeżeli szef rządu zgodzi się na rozmowy z rolnikami lider AgroUnii, powiedział, że "jeżeli premier przestanie opowiadać, że nie będzie się spotykał z ludźmi, bo angażują się społecznie i politycznie, to jak najbardziej".

"Polskie rolnictwo zostało zaorane. To rolnik do tej pory orał, a teraz politycy Prawa i Sprawiedliwości zaorali całą wieś, łącznie z rolnikami, z gospodarstwami, z marzeniami, z wszystkim co mieliśmy. Wyrzucili to do kosza. Zrobili głęboką orkę" – powiedział Kołodziejczak.

Określił polityków zarówno strony rządowej jak i opozycji jako "zawodowych publicystów", którzy "wymądrzają się" w programach telewizyjnych.

"Politykom PiS nie wierzymy, nie ufamy. Weźcie się do roboty, bo macie jeszcze parę miesięcy pracy i zróbcie coś dla nas, bo gospodarstwa w Polsce umierają, upadają. Rolnicy nie mają perspektywy, nie mają nadziei" – powiedział.

Kołodziejczak określił również opozycję jako "koncesjonowaną", która również nic nie robi i nie współpracuje z protestującymi. "To my jesteśmy dzisiaj prawdziwą opozycją, opozycją uliczną, największą siłą pozaparlamentarną w Polsce i będziemy tutaj stać. Nie mamy zaufania do rządu, nie mamy zaufania do opozycji" - zaznaczył.

"Postulujemy dzisiaj o jedną rzecz. Chcemy rozmawiać z premierem o bardzo trudnej sytuacji na polskiej wsi. Bo nie tylko polskie rolnictwo upada, ale upada cała wieś, upada tradycja, upada nadzieja" – mówił.

Wśród najważniejszych postulatów i spraw, które chciałby poruszyć w rozmowie z Mateuszem Morawieckim, wymienił m.in. pokrycie strat rolników związanych z chorobami zakaźnymi zwierząt, odroczenie lub umorzenie kredytów hodowców i kwestię przejmowania łańcuchów produkcji i dostaw żywności przez oligopole.

Poruszył też kwestię importu żywności. "Dwa z trzech schabowych na polskich stołach i w polskich sklepach pochodzą właśnie z Hiszpanii, Danii, Niemiec i Litwy. O tym chcemy rozmawiać, nie może tak dalej być" – zaznaczył.

Lider AgroUnii argumentował, że w skali kraju co godzinę 10 gospodarstw rezygnuje z hodowli zwierząt, a średnio co godzinę upadają dwa gospodarstwa w Polsce. Według działacza rolniczego przez inflację nawozy i środki ochrony roślin w ciągu roku zdrożały o 50 proc. "Za chwilę nie będziemy mieli w Polsce żywności" – podkreślał Kołodziejczak.

Kołodziejczak zwrócił się do polityków, by ci zaczęli traktować rolników poważnie. „Każdego dnia upada 50 gospodarstw. A z roku na rok coraz taniej sprzedajemy nasze warzywa. Dzisiaj rolnik musi sprzedać 20 kg cebuli, żeby kupić litr paliwa. To jest właśnie efekt nieudolnych, kolejnych rządów, które chcą zniszczyć polskie rolnictwo, naszą produkcję żywności. My się z tym nie zgadzamy” – mówił.

Pytany o ewentualne kolejne protesty powiedział, że w sobotę rolnicy z AgroUnii będą wspierać rybaków w blokadzie Helu. Dodał, że kolejnych akcji protestacyjnych należy się spodziewać jesienią. Przyznał, że w tej sprawie rolnicy mogą połączyć siły z innymi grupami społecznymi.

Autor: Szymon Kiepel

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (26)

dodaj komentarz
langdon25
Na naszych oczach rodzi się następca Andrzeja - Lepper 2 Kolodziejczak.

Lepperze 2 jedź protestować na Zoliborz albo na pole kukurydzy Morawieckiego a nie na polskie drogi - one ci nic złego nie zrobiły .
wieszacz_pisiakow
Dobry moment żeby to całe tatałajstwo wyłapać i wywieść do jakiejś roboty, tyle że chłopi (bo rolnicy to są na Zachodzie , u nas tylko pazerne i tępe chłopstwo). mają lewe ręce do każdej roboty. I jak się wyłapie i wywiezie to może ich po prostu zutylizowac ?
Na przykład zamknąć w kopalniach z drugą roszczeniową bandą ryli zwanych
Dobry moment żeby to całe tatałajstwo wyłapać i wywieść do jakiejś roboty, tyle że chłopi (bo rolnicy to są na Zachodzie , u nas tylko pazerne i tępe chłopstwo). mają lewe ręce do każdej roboty. I jak się wyłapie i wywiezie to może ich po prostu zutylizowac ?
Na przykład zamknąć w kopalniach z drugą roszczeniową bandą ryli zwanych "górnikami".
Jest okazja , są w kupie, rząd może wykorzystać i pozbyć się tej roszczeniowej bandy.
czerwony_wiewior
Rolnicy to najbardziej uprzywilejowana grupa w Polsce (no, może poza klerem). Najwięcej zyskali na przystąpieniu do Unii, a najbardziej na nią plują. Nie płacą praktycznie podatków ani składek zdrowotnych, za to dostają dopłaty za sam fakt, że są i mają kawałek gruntu. I ciągle im mało
wieszacz_pisiakow
Dawniej by się oćwiczyło chama batogiem.
3456
zamknąć kopalnie nie uprawiać roli , tylko tyle aby samemu zjeść , reszta będzie żyć szczepionkami , amerykańskimi .
wieszacz_pisiakow
reszta będzie żyć jak chce, a nie musieć utrzymywać patałachów życiowych jak ryle i chłopstwo.
no_comment
Kasta która dostaje już kasę za to, że ma pole, leczona za półdarmo, emerytura kompletnie niezwiązania ze składkami, podatki niskie... i cały czas "dej wincyj"
karbinadel
A kiedy rolnicy zaczną płacić normalne składki i podatki, jak wszyscy?
pakamera
co zrobił by Kołodziejczyk gdyby zablokowano mu wjazd na jego posesję?

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki