REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trzecia fala redukcji etatów. Gigant meblowy tnie koszty, by obniżyć ceny

2026-05-19 09:00, akt.2026-05-19 13:19
publikacja
2026-05-19 09:00
aktualizacja
2026-05-19 13:19
Dodaj Bankier.pl w Google

Ikea zwolni do końca tego roku nawet 850 osób. Jak zapewnia najbardziej znany koncern z branży meblarskiej, zbyt rozbudowana struktura nie pozwala płynnie reagować na realia rynku, na którym liczy się szybkość i efektywność. Stąd decyzja o zwolnieniach, które dotkną przede wszystkim spółkę-matkę, czyli Inter Ikea. To już trzecia fala zwolnień w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. 

Trzecia fala redukcji etatów. Gigant meblowy tnie koszty, by obniżyć ceny
Trzecia fala redukcji etatów. Gigant meblowy tnie koszty, by obniżyć ceny
fot. Canshotz / / Pexels

Pandemia, wzrost kosztów z jednej strony surowców, a z drugiej - pracy oraz sami klienci, którzy zmienili sposób zakupów, przerzucając się do sieci - to są główne przyczyny, z powodu których Ikea musi zmienić model zarządzania. Do tego jeszcze doszły amerykańskie cła i wojna w Iranie. Konsumenci decydują się więc ograniczyć w tych niepewnych czasach wydatki do tych niezbędnych, a nowa sofa, gdy stan tej używanej do tej pory jest przyzwoity, do takich nie należy.

Nasza zdolność do obniżania cen, tak by było ich stać na zakupy w Ikea, jest ważniejsza niż kiedykolwiek wcześniej, a tego nie da się osiągnąć przy zbyt wysokiej bazie kosztowej - zaznacza dyrektor finansowy koncernu Henrik Elm.

Rosnące koszty i trudny rynek wymuszają cięcia etatów

Plan restrukturyzacji zakłada m.in. kolejne cięcia etatów oraz likwidację wielkich sklepów-magazynów zlokalizowanych pod miastem na rzecz mniejszych sklepów, ale łatwiej dostępnych dla klientów.

Do lipca redukcje obejmą ponad 600 pracowników, a po wakacjach - kolejne 250 osób. Dotyczy to przede wszystkim pracowników zatrudnionych w Szwecji i Holandii. Jak wyjaśnia Henrik Elm, cytowany przez Reutersa, ten plan oszczędnościowy nie jest łatwy zarówno dla zarządu, jak i pracowników. 

- Musimy działać szybciej, skrócić procesy decyzyjne i po prostu skoncentrować nasze wysiłki na proporytetach - dodaje. 

Wakacje na giełdzie

25 tys. osób na całym świecie pracuje obecnie w Ikei. Koncern zmienił kierownictwo w zeszłym roku, po tym jak dwa lata z rzędu Ikea notowała spadki sprzedaży. W marcu przedstawiła plany zwolnień grupowych, które obejmują 800 etatów. Ciecia te stanowią około 3 proc. 

opr. aw

Źródło:
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
bha
Cóż.... A Podobno w statystykoo coraz to lepiej, korzystniej i Godniej Niby jest wszystkim wkoło na Rynku i w Gospodarce ???.
prof-es-jonalista
"Musimy działać szybciej, skrócić procesy decyzyjne i po prostu skoncentrować nasze wysiłki na proporytetach" - co oznacza to ostatnie słowo? Serio pytam. Priorytety+propozycje+parytety? Czy umknęły mi gdzieś parapety?
devu
Ikea ma toporne i słabej jakość meble. Wole Agate meble.
hylobiusnews
Firmę po ojcu przejęły dzieci.
A te dzieci mają mentalność sklepikarza.
Więc pozbędą się produkcji, problemów i struktur.
Zostaną tylko sklepy i marka.
Będą tylko dystrybuować.
rems_y
Główne powody spadku sprzedaży Ikei to konkurencja sklepów typu Action, Pepco czy Sinsay, dynamicznie otwierających nowe placówki także w mniejszych miejscowościach, sprzedających w 90% chińskie ultra-tanie szybko rotujące produkty.

Dlatego w walce o wzrost konkurencyjności europejskich przedsiębiorstw, UE uchwaliła przepisy
Główne powody spadku sprzedaży Ikei to konkurencja sklepów typu Action, Pepco czy Sinsay, dynamicznie otwierających nowe placówki także w mniejszych miejscowościach, sprzedających w 90% chińskie ultra-tanie szybko rotujące produkty.

Dlatego w walce o wzrost konkurencyjności europejskich przedsiębiorstw, UE uchwaliła przepisy o raportowaniu zrównoważonego rozwoju ESG i konieczność ich audytowania, o stosowaniu feminatyw w ogłoszeniach o pracę, o jawności wynagrodzeń i pracuje nad kolejnym tysiącem dyrektyw i rozporządzeń.
bt5
W Action czy Pepco to mebli jest dosłownie kilka i to takich mkrych. Nie ten asortyment co Ikea. Głowny powód spadku sprzedaży to postepujący spadek nowych małzenstw. A nowi Europejczycy obywają sie bez mebli bo spią, seidzą, jedzą na podłodze. Branza meblowa generalnie przy załamniu demograficznym nie ma perspektyw. A do tego na W Action czy Pepco to mebli jest dosłownie kilka i to takich mkrych. Nie ten asortyment co Ikea. Głowny powód spadku sprzedaży to postepujący spadek nowych małzenstw. A nowi Europejczycy obywają sie bez mebli bo spią, seidzą, jedzą na podłodze. Branza meblowa generalnie przy załamniu demograficznym nie ma perspektyw. A do tego na Zachodzie są sklepy z używka gdzie za 1/3 ceny nowego kupiszjak nowe ( bo innego nie przyjmują, dodam jeszcze że przyjmują głownie za darmo ).
abcx
No ale niebinarnych pracowników to zostawią w spokoju tylko pozbędą się tych wszystkich zboczonych heteroseksualistów... ;)
tomkooo
niech zgadne - prawak? jakos dziwnym zbiegiem okolicznosci prawaki zawsze komus innemu do lozka zagladaja :)
gronostaj
Europa się starzeje, ludzie rzadziej zmieniają mieszkania. Kto ma meble kupować?
aleusz
Nie chcecie Kallaxów po 779zł? No co wy.. Przecież to dobra tektura!

Powiązane: Branża meblarska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki