REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kilkanaście tysięcy działkowców manifestuje w Warszawie

2013-10-10 13:48
publikacja
2013-10-10 13:48
Dodaj Bankier.pl w Google

Członkowie Polskiego Związku Działkowców protestują w czwartek przed Sejmem przeciwko zmianom proponowanym przez PO w projekcie nowej ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, apelują też o przyspieszenie prac nad nowym prawem.

"Nie mieliśmy innego wyboru, jak wyjść na ulicę i zamanifestować swoje oczekiwania" - mówił do zebranych szef PZD Eugeniusz Kondracki.

Według niego manifestację sprowokowała PO i Solidarna Polska. "Posłowie PO i Solidarnej Polski mając, większość w podkomisji, dokonali tylu zmian w naszym projekcie, że wcale nie przypomina tego, który trafił do Sejmu" - powiedział Kondracki, przypominając, że projekt obywatelski przygotowany przez PZD poparło ok. miliona osób. Szef PZD dodał, że dzięki zaangażowaniu działkowców i ich licznym protestom, w końcu ich głos został usłyszany. Poinformował protestujących, że w środę doszło do spotkania komitetu obywatelskiego z szefem klubu PO Rafałem Grupińskim i - według szefa PZD - PO ma poprzeć większość poprawek komitetu.

Protestujący działkowcy trzymają transparenty z napisem "Nie stać nas na kurorty i wczasy, nie zabierajcie nam skrawka polskiej ziemi", mają też zielono-żółte flagi związkowe. Uczestnicy demonstracji chcą złożyć petycję do marszałek Ewy Kopacz, w której apelują o przyspieszenie prac nad nowym prawem działkowym. Działkowcy zamierzają przejść przed kancelarię premiera, gdzie także planują złożenie petycji.

Wakacje na giełdzie

Na manifestacji przed Sejmem pojawili się także posłowie PiS, PSL, Twojego Ruchu i SLD. Przewodniczący SLD Leszek Miller powiedział, że Sojusz zawsze był z działkowcami i że zgoda PO na poprawki obywatelskie to - jego zdaniem - gra przed niedzielnym referendum ws. odwołania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Od kilku miesięcy w Sejmie trwają prace nad nowym prawem dot. ogrodów działkowych. W sierpniu połączone komisje infrastruktury i samorządu terytorialnego zdecydowały, że podkomisja nadzwyczajna ponownie zajmie się prawem działkowym, czyli czterema projektami - obywatelskim (autorstwa PZD), PO, PSL oraz Solidarnej Polski. Wiodącym w pracach podkomisji jest projekt obywatelski.

Większość przepisów obowiązującej jeszcze ustawy zakwestionował w 2012 roku Trybunał Konstytucyjny. Zgodnie z wyrokiem Trybunału, przepisy przestaną obowiązywać pod koniec stycznia 2014 roku.

Według PZD poprawki do obywatelskiego projektu ustawy, autorstwa PO, mogą ułatwić przejmowanie ogrodów działkowych przez deweloperów. Zdaniem działkowców zaproponowane zmiany marginalizują również Związek, który przy przyjęciu pewnych propozycji, może gorzej reprezentować interesy działkowców. Chodzi m.in. o składanie przez działkowca deklaracji o tym, czy chce należeć do stowarzyszenia PZD. PO jednak wycofała się z tego rozwiązania.

Autorzy projektu obywatelskiego uważają, że gdyby projekt został przyjęty z poprawkami autorstwa PO, mogłoby to doprowadzić do niekontrolowanego obrotu działkami, a w konsekwencji do częściowej ich likwidacji.

W Polsce jest 4600 ogrodów działkowych, w których znajduje się ponad 966 tys. działek. Powierzchnia ogrodów zajmuje 43 tys. hektarów. 90 proc. ogrodów działkowych znajduje się w miastach. Działkowcami są głównie emeryci (42 proc.) i renciści (11 proc.). (PAP)

(planujemy kontynuację tematu)

mick/ dol/ je/ mag/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~karol
Mafia PZD nadal będzie okradać emerytów z działek. A z drugiej strony esbeckie ogrody z działkami po tysiąc metrów i domami 120 m.kw. gdzie można zamieszkać za darmo. Tylko w Polsce jest to możliwe. Kondracki robi wszystko by uwłaszczenia nie było, bo wtedy straci kasę. A 80 mln rocznie jest tego warte. Tyle zabiera rocznie ogrodom Mafia PZD nadal będzie okradać emerytów z działek. A z drugiej strony esbeckie ogrody z działkami po tysiąc metrów i domami 120 m.kw. gdzie można zamieszkać za darmo. Tylko w Polsce jest to możliwe. Kondracki robi wszystko by uwłaszczenia nie było, bo wtedy straci kasę. A 80 mln rocznie jest tego warte. Tyle zabiera rocznie ogrodom w ramach składki. I nie musi się rozliczać.
~Pistul
Ogródki działkowe w Polsce mają po 250 - 300 m kw , nie wolno mieszkać na działce przez cały rok - jeśli zamieszkasz jesteś wyrzucany i to błyskawicznie , co do składek na PZD wynoszą one 50 zł rocznie i z większości są rozliczenia . Wolę płacić 50 zł rocznie do Warszawy i mieć święty spokój niż na mafię polityczno - deweloperską Ogródki działkowe w Polsce mają po 250 - 300 m kw , nie wolno mieszkać na działce przez cały rok - jeśli zamieszkasz jesteś wyrzucany i to błyskawicznie , co do składek na PZD wynoszą one 50 zł rocznie i z większości są rozliczenia . Wolę płacić 50 zł rocznie do Warszawy i mieć święty spokój niż na mafię polityczno - deweloperską , której jedynym celem jest położenie swojej brudnej łapy na ogródki działkowe o wartości JEDNEGO BILIONA ZŁOTYCH , szykuje się przekręt , w którym amber gold to pikuś
~endi
Mieszkania też powinny być publiczne , bezdomni powinni mieć prawo przyjść do twojego mieszkania Iwanie i się w nim rozgościć ... Ogródki działkowe działkowcy już raz wykupili z własnych składek z pensji , a że kupili nieużytki których pies z kulawą nogą nie chciał i własnym sumptem je zagospodarowali to tego już najwyraźniej plebs Mieszkania też powinny być publiczne , bezdomni powinni mieć prawo przyjść do twojego mieszkania Iwanie i się w nim rozgościć ... Ogródki działkowe działkowcy już raz wykupili z własnych składek z pensji , a że kupili nieużytki których pies z kulawą nogą nie chciał i własnym sumptem je zagospodarowali to tego już najwyraźniej plebs nie dostrzega ... Jak było uwłaszczenie w 90 - siątych latach to ich działkami zostały uwłaszczone samorządy - pytam się jakim prawem ? przecież to była ziemia działkowców wykupiona i zagospodarowana z ich własnych pieniędzy , bez dotacji unijnych czy ze skarbu państwa . Poza tym nie jest prawdą jakoby ogródki działkowe w miastach były astronomicznie drogie , nie osiągalne dla zwykłych ludzi , kilka lat temu ogródek działkowy w centrum Poznania można było kupić za 3 000 zł - to chyba nie jest dużo ?
~zwaloryzowany
Mnie zabrali kilka procent emerytury w 2012 roku więc ...
~iwan
nie stać na kurorty a mnie nie stać aby sobie kupić sporą działkę w samym centrum dużego miasta i sadzić na niej pomidory.

ogródki działkowe powinny być publiczne - np. jakieś parki baseny itp. a prywatne ogródki zawłaszczone przez komunistyczne układy co najwyżej mogą być przeniesione pod miasto

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki