REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kijów spodziewa się "znaczącego ataku lotniczego". Kraje zamykają swoje ambasady, co z Polską?

2024-11-20 07:54, akt.2024-11-20 10:50
publikacja
2024-11-20 07:54
aktualizacja
2024-11-20 10:50
Dodaj Bankier.pl w Google

Ambasada USA w Kijowie otrzymała informacje o "potencjalnym znaczącym ataku lotniczym", do którego ma dojść w środę – poinformował tego dnia amerykański Departament Stanu. W związku z tym placówka dyplomatyczna będzie zamknięta.

Kijów spodziewa się "znaczącego ataku lotniczego". Kraje zamykają swoje ambasady, co z Polską?
Kijów spodziewa się "znaczącego ataku lotniczego". Kraje zamykają swoje ambasady, co z Polską?
fot. Andreas Stroh / /  Zuma Press / Forum

"Zapobiegawczo ambasada zostanie zamknięta, a jej personelowi zalecono schronienie się" - przekazano w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej placówki oraz w serwisie X.

Resort zaapelował też do obywateli USA przebywających w Ukrainie, aby natychmiast udali się do schronów w razie ogłoszenia alarmu przeciwlotniczego i śledzili lokalne media.

"Mimo podwyższonego ryzyka rosyjskich ataków na Kijów, nasi dyplomaci, tak jak poprzednio, pozostają na posterunku" - napisał na portalu X szef polskiego MSZ Radosław Sikorski. Jak dodał, to jeden z "widomych znaków solidarności Polski z walczącą o wolność Ukrainą".

Ambasady Grecji i Hiszpanii w Kijowie poinformowały, że w środę pozostaną zamknięte ze względów bezpieczeństwa.

Placówka Grecji zaleciła obywatelom tego kraju unikanie niepotrzebnych podróży i pozostawanie w bezpiecznych miejscach. Jak napisała agencja EFE, również ambasada Hiszpanii pozostanie w środę zamknięta ze względu na "podwyższone ryzyko ataków powietrznych na całe terytorium Ukrainy".

Wakacje na giełdzie

Jak zauważyła agencja Reutera, ostrzeżenie wydano dzień po tym, jak Ukraina i Rosja poinformowały, że Kijów użył amerykańskich rakiet ATACMS do uderzenia w rosyjski skład amunicji w obwodzie briańskim, ok. 130 km od granicy z Ukrainą. Władze USA nie potwierdziły oficjalnie tych doniesień.

Kreml od dawna groził, że jeśli Zachód pozwoli Ukrainie używać przekazanych jej rakiet przez USA, Wielką Brytanię i Francję do atakowania celów w głębi Rosji, uzna, że te państwa członkowskie NATO bezpośrednio angażują się w wojnę.

We wtorek Władimir Putin zatwierdził nowelizację rosyjskiej doktryny nuklearnej, która przewiduje, że podstawą użycia przez Moskwę broni jądrowej byłoby "krytyczne zagrożenie" suwerenności i integralności terytorialnej Białorusi i Rosji lub udostępnienie "terytorium i zasobów" do agresji na Rosję.

Zgodnie z dokumentem agresja wymierzona w Rosję przez państwo należące do sojuszu wojskowego byłaby uważana za agresję ze strony całego sojuszu. Ponadto jakikolwiek atak na terytorium Rosji przeprowadzony przez państwo nienuklearne z udziałem państwa nuklearnego będzie uważany za uderzenie dokonane wspólnie.(PAP)

mzb/ akl/ arch/ ndz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
antyoni
Ja też myślę że czas aby po Kijowie powstał nad Dnieprem wielki dół. Można go wtedy wykorzystać aby tam następnie zbudować tamę i elektrownię dla potrzeb całego Krymu.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki